Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duchowe uzdrawianie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duchowe uzdrawianie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 października 2010

Espavo


Seria : życie

Obecnie cała Ziemia i dosłownie wszystko jest poddane ewolucji. Jako ludzie też przechodzimy wiele procesów energetycznych dostosowujących nas do możliwości przebywania na tej pięknej błękitnej planecie.
Wszystkie moje artykuły mają za zadanie co nieco przybliżyć to, co można uzyskać dzięki właściwym wyborom. Jednak jestem winna uczciwość czytelnikom i poinformować o pewnych odczuciach, które są przejściowe i mogą stanowić pewien dyskomfort. Jak zwykle nie wszyscy muszą czuć się tak samo i i to samo. Niżej spisałam symptomy przebudzenia do życia w duchu ... ja doświadczałam właśnie takich i jednocześnie mam nadzieję, że ci co idą po mnie, będą mieli łatwiej wytrwać w tych koniecznych zmianach.


Symptomy przebudzenia duchowego. Jest ich dwanaście.


1.Bóle ciała, głównie karku, ramion i pleców. Rezultat zmian w DNA. Przechodzenie na wyższy poziom świadomości. Musimy to przejść.
2.Uczucie wielkiego smutku bez powodu, podobne do uczucia, które zawsze towarzyszy człowiekowi przy przeprowadzce ze starego do nowego domu. Żal opuszczać stare miejsce nawet kiedy wiemy, że nowe jest piękniejsze.
3. Płacz bez powodu. Stare energie opuszczają ciało.
4.Nagle zmieniamy pracę, swoją osobistą karierę. Przeskakujemy, szukamy różnych zajęć bez zadowolenia.
5.Często zrywamy związki rodzinne. Chcemy uwolnić się od ziemskiej karmy.
Szukamy nowych przyjaciół, nowych związków.
6.Problemy ze spaniem. Nocne przebudzenia między 2-gą a 4-tą rano.
Nocne horrory, uczucie strachu.
7.Bardzo intensywne sny. Uwalnia się energia z wielu poprzednich żyć. Musimy to przejść, Oczyścić.
8.Fizyczna dezorientacja. Uczucie oderwania od ziemi. Poczucie spaceru pomiędzy dwoma światami. Jest to rezultat przebywania z dwoma energiami, starą i już napływającą nową. Musisz spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu.
9.Mówisz sam do siebie. Prowadzisz długie rozmowy sam ze sobą. Twoje zdrowie psychiczne jest w porządku. Normalny proces pozbywania się nadmiernych emocji. Fala nowej energii wstępuje w ciało.
10.Poczucie samotności, nawet w towarzystwie. Uczucie oderwania od innych ludzi. Chęć ucieczki od dużych grup i tłumów. Wybieranie samotnych ścieżek. Jednak samotność wywołuje uczucie niepokoju. To uczucie jest również spowodowane tym, że twój opiekun duchowy opuszcza cię. Dla niego jest to już pora powrotu do Źródła Boskości. W twoje ciało zaczyna przenikać energia Chrystusa.
11.Utrata zainteresowań. Wszystko przynosi rozczarowanie. Masz ochotę robić wszystko i nic. To część tego procesu. Poświęć więcej czasu „ nic nie robiąc”.Nie walcz z sobą. Twoje ciało potrzebuje czasu. To tak jak przeprogramowanie komputera. Po odnowie zaistnieje w tobie nowa energia.
12.Głębokie uczucie powrotu do Domu. To uczucie jest najbardziej ciężkim doświadczeniem ze wszystkich pozostałych. Często towarzyszy chęć do samobójstw, złość i frustracja. Twoje stare życie dobiega do końca. Twój kontrakt z Ziemią wygasa. Kończysz swój cykl. Twoje energie się zmieniają. Dostajesz wezwanie do pracy z nowymi energiami.

W tym momencie potrzebny ci jest twój ziemski przewodnik, który pomoże przejść przez te 12 progów w twojej nowej świadomości. Kiedy zakończysz owocnie ten proces, ty również poprowadzisz innych, którzy ten proces dopiero rozpoczynają. Twój czarny okres i twoja podróż dobiega końca. Pamiętaj nigdy nie jesteś sam (sama). Jesteś już na wyższym stopniu własnej świadomości. Stałeś się galaktycznym bytem, wypełniony energią Chrystusa.

Jestem gotowa pomagać tym, którzy o to poproszą, a Ty ?

Z mego serca do Twego
Hania


czwartek, 5 listopada 2009

Ciało, co o nim wiemy?



Wszyscy jesteśmy w ciele, posiadamy je całą dobę na jawie i we śnie. Teoretycznie widzimy je fizycznymi oczyma, odczuwamy, mamy bliski kontakt – tak myślimy. Ale czy to jest prawdą?
Co wiemy i rozumiemy o naszych ciałach? Zgoła nic.

Człowiek jest dynamicznym połączeniem : ciało – umysł – duch i ma do dyspozycji wolną wolę.

Tak więc człowiek nie jest tylko swoim ciałem jak myśli większość; nie jest też własnym umysłem i myślą jak myśli wielu z pośród nas; i nie jest jedynie swoim Duchem, jak twierdzi wielu „uduchowionych”.

Twoje ciało zawiera w sobie wszystko, co istnieje. Ma w sobie wodę wszystkich oceanów, ma w sobie ogień wszystkich gwiazd i słońc, ma w sobie powietrze, a zrodzone jest z ziemi.




Świat potrzebuje nowej wiedzy. Potrzebna jest wiedza, która pomogłaby nam lepiej poczuć i zrozumieć swoje ciało.
Ciało jest żywym organizmem, który nigdy cię nie skrzywdził. Uczyni wszystko, co mu każesz i zawsze jest ci posłuszne. Jest najwspanialszą tajemnicą całego istnienia. Pragnie być przez ciebie uszanowane, budzić twoje życzliwe zainteresowanie.
Jest ono żywym organizmem i uczyni wszystko co mu karzesz, nawet rzeczy niemożliwe... wspomnę tu choćby o chorobie czy jakimkolwiek braku, w Uniwersum jest to niemożliwe Jednak ciało zawsze jest ci posłuszne.
Ciało jest jak próg, jak drzwi wejściowe do twego wnętrza. Nauka, która uczy jak kochać swoje ciało, jak je szanować i poznawać jego tajemnice, doprowadzi cię do świadomości.
Ciało jest najwspanialszą tajemnicą całego istnienia – proch stał się boski.

Człowiek potrzebuje lepszego, zdrowszego ciała. Potrzebuje również istnieć w sposób bardziej czujny i świadomy, potrzebuje też wszelkich wygód i luksusów, których Źródło może dostarczyć. To wszystko jest możliwe, jeśli zdecydujesz się kochać swoje ciało.

Nauka jak kochać swoje ciało, jak je szanować, jak poznać jego prawdziwe potrzeby i jego tajemnice stanowi podstawę do rozwoju świadomości.

Trzeba żyć teraz, tutaj - swój raj tworzyć na Ziemi, nie odkładać na później lub na lepszą sposobność. Każda chwila jest właściwa aby poczuć się szczęśliwym i nie wymaga żadnych specjalnych przygotowań. Aby móc kochać, nie trzeba narzucać żadnej dyscypliny. Potrzebna jest odrobina uwagi, odrobina czujności i odrobina zrozumienia.

Marzysz o miłości i bliskości drugiego człowieka. Zastanów się jak chcesz kochać i być kochanym, kiedy nie potrafisz kochać własnego ciała takim, jakie jest? Jak chcesz zrozumieć i szanować drugą osobę, kiedy nie rozumiesz i nie szanujesz samego siebie? Spróbuj zaakceptować swoje ciało. Pokochaj swoje ciało, szanuj je i bądź mu wdzięcznym. 

Postaraj się zrozumieć mowę swojego ciała i współpracuj z nim w zaspokajaniu prawdziwych potrzeb. Zauważ, kiedy masz mu dostarczyć jedzenia czy energii, kiedy ruchu, a kiedy odpoczynku.

Każdy człowiek jest zindywidualizowaną istotą, nie ma dwóch takich samych ludzi. Ludzie różnią się i jeden człowiek potrzebuje dwóch godzin snu, inny ośmiu, a jeszcze inny dwunastu. Nie ma tu szczegółowych wytycznych - co służy dobrze jednemu, w skrajnym przypadku jest wręcz szkodliwe dla innego. Stąd potrzeba odczuwania swego ciała od wewnątrz.

Najważniejsze jest to, by zrozumieć, że ciało jest zawsze gotowe cię wysłuchać. Spróbuj z nim porozmawiać, nawiązać kontakt. Przecież jesteś w nim i używasz go.

Kiedy już zaczniesz komunikować się ze swoim ciałem, wszystko stanie się bardziej proste.
Ciała do niczego nie zmuszaj, możesz je przekonywać, ale nie walcz. Niech zasadą będzie odczuwanie przyjemności.

Ciało jest pięknym i doskonałym prezentem od Boga, jest świątynią, w której mieszkamy. Żyjemy w nim i naszym obowiązkiem jest o nie zadbać .Ciało jest twoim fundamentem. Kiedy zaczniesz je rozumieć, prawie wszystkie niedomagania znikną, a ty nauczysz czuć się dobrze we własnym ciele.

Tajemnica życia i funkcjonowania twego ciała, to korzenie. Zakorzeniony jesteś w swoim ciele, a ono wspiera ciebie i wszystko co robisz. We współczuciu, w gniewie, w miłości, w nienawiści - zawsze cię wspiera. Kiedy zaczniesz rozumieć kim jesteś - ciało także cię wesprze.

Istnienie może dać ci Raj na Ziemi, lecz ty ciągle chcesz go opóźnić tak, by nastąpił dopiero po śmierci. Nie trzeba być nędzarzem i ofiarą, aż do dnia kiedy śmierć ulży twojej nędzy. Swój raj mamy tworzyć na ziemi. Nie potrzeba innych specjalnych przygotowań aby poczuć się szczęśliwym. Trzeba żyć teraz , tutaj.

Krok po kroku zagłębiaj się w księgę swojego ciała a poznasz całą tajemnicę życia. W twoim ciele zawiera się ona w formie skondensowanej. Gdy powiększysz ją miliony razy okaże się, że jesteś światem, który cię otacza. Tak jak pojedynczy atom zawiera w sobie tajemnicę materii, tak ciało zawiera tajemnicę wszechświata.

Trzeba mądrze troszczyć się o swoje ciało. Nie wolno występować przeciwko niemu, przeklinać go.

Bóg wybrał dom twojego ciała by w nim zamieszkać. Przecież jesteś świątynią boga.

Ciało jest twoim pojazdem, pięknym mechanizmem i może zabrać cię zarówno do nieba, jak i do piekła. Wybór należy tylko do ciebie

Zapamiętaj, że ciało jest twoim przyjacielem, nie przeciwnikiem.

Życzę udanego i owocnego dialogu ze swoim ciałem i serdecznie pozdrawiam.

Hania sensai







środa, 21 października 2009

Bogactwo i obfitość


Współczesny nam świat ma dość cierpienia, ubóstwa i błaga o nauczycieli prawdziwej nauki o dostatnim życiu.

Ten, który zgłębił szczegóły nauki o bogaceniu się oraz pokrewnych o dostatnim życiu, o byciu wspaniałym, o zdobywaniu miłości i który naucza wspomnianych rzeczy jest potrzebny współczesnym ludziom. Takiej ewangelii potrzebuje świat a ona przyczyni się do pełniejszego życia, do doświadczania rozwoju życia.

Płynąca w słowach nauka życia wymaga potwierdzenia w życiu nauczającego.

Potrzebujemy nauczyciela, który sam się zrealizował, jest bogaty, zdrowy, wspaniały, wypełniony i otoczony miłością i wtedy skutecznie naucza innych jak osiągnąć to wszystko. Oczywiście należy zaakceptować fakt, że dla różnych ludzi bogactwem będą różne domeny życia ... jedni będą czuć się fantastycznie w luksusowych pałącach ... inni w leśnej chatynce bez wygów, i to jest ok.

Powiązanie działania umysłu z osobistym zaangażowaniem jest niezawodnie skuteczne.

Prawo przyrostu życia jest oparte na tak samo pewnych zasadach jak prawo grawitacji.

Sformułuj w swoim umyśle wyraźną wizję tego, czego pragniesz (nie myl pragnienia z żądzą czy fantazjowaniem) ... dodaj do tego czucie i .. zacznij działać z wiarą, pamiętając o celu.

Swe działania osadzaj w TERAZ. Rób każdego dnia wszystko, co jesteś w stanie zrobić, a każde działanie wykonaj w jak najdoskonalszy sposób. 

Rób tak dla siebie z myślą o osobistym rozwoju. Nie rób tego tylko po to by być chwalonym, uzyskać awans czy z innej pobudki egotycznej polegającej na rywalizacji !!!

Trzymaj się swego celu z wiarą, tak by każdy kto ma z tobą kontakt, poczuł siłę celu, która od ciebie promieniuje.
Istnieje moc, która zawsze dostarcza nowe możliwości ludziom, którzy szukają rozwoju i w swoim postępowaniu stosują się do PRAWA.
Ani w twojej sytuacji, ani w sytuacji gospodarczej nie ma nic, co mogłoby hamować twój rozwój
.
Jedynym, który cię hamuje i ogranicza jesteś ty sam i twój sposób widzenia świata.

Nie ma takiej możliwości by brakowało na tym świecie szans temu, kto wiedzie swoje życie ku rozwojowi.
Wszechświat był zawsze tak zorganizowany, że wszystkie rzeczy są dla człowieka i powinny pracować dla jego dobra.

To ty wybierasz czym jest dla ciebie dobro, dla jednego będzie to rozwój, bogactwo, zdrowie …. dla innego ubóstwo, cierpienie ….
Dla każdego sukces jest w zasięgu ręki.
Prawdą jest, że panowie starego czasu poprzez istniejące urzędy utrzymują masy w ubóstwie – ale to dla tego, że masy nie myślą i nie postępują w odpowiedni sposób. Gdy masy zaczną myśleć i odpowiednio postępować ani rządy, ani korporacje nie umiałyby ich zatrzymać. Wszystkie systemy trzeba by zmodyfikować i przystosować do postępu
.
Jeśli ludzie mają umysł otwarty na rozwój i wierzą, że zasługują żyć w bogactwie, i działają w kierunku swego celu – nic nie jest w stanie zatrzymać ich w nędzy.

Zmiany zawsze zaczynają się od jednostek, które mogą wkroczyć na właściwą ścieżkę w każdej chwili, bez względu na zaistniałe okoliczności i osiągnąć cel.
Jeśli postąpi tak znacząca liczba jednostek, spowodują one taką modyfikację systemu, która ową ścieżkę otworzy dla innych.
Im więcej jest osób, które bogacą się na drodze współzawodnictwa, tym gorzej dla innych ludzi – z tym stanem mamy obecnie do czynienia.

Im więcej zaś tych, co osiągają dostatek twórczo, tym dla wszystkich lepiej. Kiedy zaczniesz realizować ów twórczy składnik myśli, wzniesiesz się ponad ograniczenia i staniesz się obywatelem całkiem innego królestwa.

Tego, czego chcę dla siebie, pragnę też dla innych – takie podejście wyklucza współzawodnictwo i utrzymuje myśl na poziomie twórczym.

Skoncentruj się na wykonywaniu dzisiejszej pracy w sposób doskonały a nie na problemach, które mogą się pojawić jutro. Zajmiesz się nimi gdy już się wydarzą.
Bez względu na to jak wielka może wydać się przeszkoda z daleka, przekonasz się, że jeśli będziesz postępować w sposób pewny, to ona zniknie gdy się do niej zbliżysz, albo pojawi się droga wyjścia : nad nią, pod nią lub dookoła niej.

Ćwicz się w myśleniu o świecie i patrzeniu nań jak na coś, co powstaje, co rośnie i rozwija się.

Każde pozorne niepowodzenie okaże się dla ciebie korzystne o ile zachowasz wiarę, będziesz podążał ku realizacji celu, odczuwał wdzięczność i codziennie wykorzystywał wszystko, co da się tego dnia zrobić.

PAMIĘTAJ :

  • Istnieje substancja myśląca, z której wszystko jest zrobione i która w swej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia wolne przestrzenie Wszechświata. Możesz ją nazywać Macierzą, Super Umysłem lub Duchem Bożym, lub jak zechcesz.

  • Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

  • Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej może spowodować powstanie rzeczy, o której myśli.

  • Aby to się stało, człowiek musi uwolnić swój umysł od skłonności do współzawodnictwa – potrzebuje twórczego umysłu. W przeciwnym razie nie znajdzie harmonii z bezkształtną inteligencją, której duch nigdy się nie ściga, zawsze jest kreatywny.

  • Wdzięczność za już otrzymane dobrodziejstwa jednoczy umysł człowieka z inteligencją substancji tak by mogły przylgnąć do niej jego myśli.

  • Człowiek może pozostawać na twórczej płaszczyźnie tylko poprzez zjednoczenie z bezkształtną inteligencją a ów stan jest możliwy dzięki głębokiemu, żywemu i trwałemu uczuciu wdzięczności.

I jeszcze jedno. Jesteś istotą boską, co oznacza, że również przez ciebie Bóg doświadcza dzieła stworzenia.
Zastanów się więc głęboko jakie wybierasz doświadczenia i czym obdarzasz swoją duszę, ów boski pierwiastek.
Zaprzestań szukania usprawiedliwień w okolicznościach zewnętrznych – to iluzja, która i tak nie zdejmuje Prawa Przyczyny i Skutku z twojego doświadczenia.

Życzę ci dotarcia do własnej prawdy, zrozumienia jak własnymi myślami budujesz własne życie i jak najszybszego wprowadzenia bogactwa i obfitości w swoją codzienność by w ten sposób pomagać innym w rozwijaniu świadomości, co jest działaniem dla Najwyższego Dobra Wszystkich Istot.

Z całego serca życzę ci sukcesu.
I tak to jest

Jestem Kim Jestem
Hania sensai


niedziela, 4 października 2009

Nanosekunda



Energie z Centrum Galaktyki odgrywają najważniejszą rolę w okresie dwudziestu pięciu lat ludzkiej przemiany.
W grudniu 2012 roku nastąpi kulminacja nanosekundy(od 1997 roku) wraz z zimowym przesileniem, podczas którego Słońce znajdzie się w jednej linii z centrum Galaktyki Drogi Mlecznej, które znajduje się ponad trzydzieści tysięcy lat świetlnych od Ziemi.

Słońce wstanie 21 grudnia, łącząc przekrój Drogi Mlecznej oraz płaszczyznę ekliptyki, zamykając tym samym procesyjny cykl trwający dwadzieścia sześć tysięcy lat.

Wydarzenie to będzie niczym długo oczekiwany powrót do domu, ponowne połączenie się z naszymi najgłębszymi duchowymi korzeniami. Zostaniemy doładowani oraz odżywieni niewysłowioną kreatywnością Łona Matki i poznamy prawdę o swych początkach. Z upływem lat i zbliżaniem się do tego obiecującego spotkania ... po latach nasz Układ Słoneczny będzie się coraz aktywniej przygotowywał na to wielkie zdarzenie.

Tak, nadszedł czas wyciągnięcia wniosków. Odpowiedzią na złożoność życia jest zdolność do śmiechu;
kiedy umiesz się śmiać, uwalniasz się z pozycji ofiary i zrywasz łańcuchy krepujące twą moc.

Kiedy twój śmiech pochodzi z serca i potrafisz śmiać się z własnych dzieł, jesteś wolny.
Warto też zastanawiać się i dziwić, ponieważ zadziwienie otwiera okna, ujawnia rzeczywistość.

Rzeczywistość tworzą przekonania - są one magicznymi konstrukcjami, wykreowanymi w twym umyśle, zasilanymi energią twojej wyobraźni oraz karmionymi twymi uczuciami. Przekonania to niewidzialne cegły- warunki, na których zgadzasz się wchodzić w interakcje z rzeczywistością.
Pod tym względem nasza cywilizacja, jak każda inna, musi nauczyć się tropić subtelne nici rozumowania na temat tego, jak przekonania stają się rzeczywistością, bo tylko tak pojmie tajemnice wszechświata.
Więc jaki jest twój plan gry? Co zrobisz ze swoją mocą kreowania świata? Jakie przekonania wybierzesz?
Pamiętaj, że to, jak postrzegasz i interpretujesz wydarzenia w twym świecie, określi wersję świata, w której się znajdziesz. Może się wydawać, że istnieje jedna wersja świata, lecz to także czysta iluzja. Możliwości jest jak grzybów po deszczu; wynikają z decyzji, opartych o twoje myśli, przekonania, uczucia, pragnienia i emocje.

Rzeczywistość, którą kreujesz, wcale nie musi być taka sama, jak rzeczywistość tworzona przez twego sąsiada z podwórka obok. Rzeczywistość jest złożona i podchwytliwa i takież jest tworzenie, natomiast moc jest najbardziej podchwytliwa.
A mocy..., Drogi Przyjacielu, Droga Przyjaciółko ... uniknąć się nie da; moc jest, a ty oraz moc jesteście częścią wszystkiego, co jest, zatem sam/sama Jesteś Mocą. Pytanie brzmi: Jak sobie z tą mocą poradzisz? Twoja kreatywność nie zna ograniczeń; twoim wyzwaniem jest pokonać lęk przed staniem się istotą pełną mocy.


.


Kiedy nanosekunda minie, nie da się już spojrzeć w tył i powiedzieć: „Szkoda, że nikt mi nie powiedział, że coś się działo".

Mówię ci to teraz. Gra zwana Istnieniem to gra w życie, gra w trzeźwość umysłu, gra w świadomość, gra w energię i w wolność

Przejęcie odpowiedzialności za swoje życie jest pierwszym i najistotniejszym aktem wzmocnienia.


Przejęcie odpowiedzialności za swoje życie jest pierwszym i najistotniejszym aktem odnalezienia inspiracji i mocy.

Twoja świadomość nie będzie się mogła rozwijać, jeśli będziesz nosić w sobie warunki oraz powody, dla których nie możesz realizować swych pragnień
.
Wzmacnianie swej pozycji osobistej odpowiedzialności otworzy ci drzwi do wszystkich korytarzy wiodących do uleczenia starych ran oraz energii, które zablokowały płynność ludzkiego rozwoju.

Drogi Przyjacielu, Droga Przyjaciółko, jest to czas wielkiego wyboru myśli, mowy i uczynku.




Tak więc zostawiam Ci do rozważenia najważniejsze równanie w życiu ;

Myślisz + mówisz = masz

Z całego serca, życzę ci spójności i znalezienia własnego środka równowagi.

Hania sensai

piątek, 28 sierpnia 2009

Królowa "Ocena"


Dziś chcę się podzielić uwagami o wszech obecnej Królowej "Ocena"
Jest to bardzo interesująca gra ludzi. Tak interesująca, że wszyscy w nią gramy i większość robi to nie świadomie. O co chodzi z tą grą? Przecież wygląda tak niewinnie ... wystarczy znaleźć ofiarę i wykazać, że jest ona "zła" lub "głupia", no i uśmiać się, bo to takie zabawne... Do tego nikt nie zauważy, że te wyśmiane sprawy są moje i mogę wygrywać.... tylko czy aby na pewno?
Zastanów się nad zdaniem :
"drażni nas w innych głównie to, czego nie znosimy w sobie".
Zrozumiesz, że ocena w swej naturze jest trująca i co tu mówić obrzydliwa. Jej cechą energetyczną jest to, że w pierwszym rzędzie zatruwa i oszpeca osobę oceniającą, a dopiero później dosięga osobę ocenianą (jeśli ta się zgodzi).
Kochani Prawo jest niezmienne i :
"wszystko co dajesz drugiemu, najpierw przyjmujesz do siebie",
nie możesz dać czegoś czego sam nie masz - to takie proste.
Warto sobie to uzmysłowić i przestać grać w pokrewną grę, w "dobro i zło". Słowa te same w sobie jeszcze nic nie oznaczają. Ni wierzysz? No to weźmy dość prymitywny przykład : czy kotlet schabowy jest dobry? - większość od powie, że tak. No więc weźmy ten dobry kotlet i nakarmmy nim tygodniowe niemowlę - i co? dziecko tego dobra nie przeżyje. Analogicznie można zbadać słowo "zło".
Okazuje się, że mylimy pojęcia i do tego upieramy się przy tej iluzji. To samo dotyczy pojęcia "pomóż" a oczekujemy wyręczenia, czy "pożycz" a chcemy darowizny - i jeszcze niezliczona ilość funkcjonujących tak zwanych ogólników.
Kochani, aż włosy na głowie stają, gdy uświadomimy sobie jak mamy pomylone rozumienie różnych pojęć.
Wszystkie te mentalne zawirowania są tylko po to by namiętnie grać w "Ocenę" i generować wiele niskich i raniących emocji.
Tak gubimy kontakt z samym sobą i własna duszą, a stąd już tylko krok do depresji i wielu chorób ciała.
Dla mnie ta gra już dawno przestała mieć znaczenie ... jednak trochę to trwało nim konsekwentnie wyrwałam się ze zbiorowej nieświadomości. Ostatecznie zrezygnowałam z dyskusji "ego na ego" i przestało mnie interesować czyja głupota wyżej pofrunie.
Zapewniam, że jestem osobą radosną a i okazji do szczerego śmiechu jest co raz więcej. Tak więc nic nie straciłam opuszczając tak modną i popularną grę.
Z miłoscią mego serca do Twego.
I tak to jest
Hania sansai