No ! - udało mi się w końcu usiąść i napisać post który miał się pojawić wcześniej :-) już nie będę tłumaczyć się pracą i brakiem czasu bo każda blogująca mama , aktywnie pracująca ma czas w nocy , ja w nocy pracuje więc już na bloga czasem sił nie mam ;-) ale zamierzam się poprawić tym bardziej że planujemy z moim M coś wielkiego, na razie niech to jeszcze zostanie w naszych cichych planach ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie na pewno będzie o tym post i wy dowiecie się o tym pierwsze :-) Moje kochane , nacykałam dziś zdjęć jak szalona , jakoś miałam wenę . Nasza sypialnia przez szafę pod zabudowę jest niestety mała, choć pokój wcale takim małym nie jest , jednak brakowało mi czegoś, był ten parapet, nasze szafki nocne ale wydawało mi się pusto i smutno, więc pomyślałam o półkach - czas nad myśleniem czy je powiesić czy nie trwał miesiąc :-) dalej nie wiem czy dobrze zrobiłam ale co tam zawsze można coś zmienić. Nie jestem fanką półek, lubię ściany w ramkach, posterach itp. ale tutaj jakoś zachciało mi się ich - malowanie zajęło chwilkę , chciałam by były z drewna oczywiście białe. Na razie rzeczy na półkach są rzucone aby coś stało, niedługo coś wymyślę by nie było za dużo na nich bibelotów. Zmieniłam też zasłony , kupiłam w ikea miał być ciepły beż ale ja tu widzę beż w odcieniu zieleni, powiesiłam je żeby nie było, że kupiłam na darmo :-) hihi
a tak się prezentuje sypialnia z półkami
Powiem Wam, że lubię tą naszą sypialnię , po całym dniu pracy kocham do niej wracać
takie moje małe miejsce na ziemi :-) nasz domek ...
a Wam się podoba ?? jak przygotowania do świąt wielkanocnych ? ja na razie szukam inspiracji choć nie ukrywam, że http://mamawszpilkach.pl/ zachwyciła mnie i już kombinuje u siebie stworzyć mały czar świąt :-)
ściskam Was Wiosennie Moje Kochane :-)