Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 stycznia 2016

Lawendowe metamorfozy - cz. 2

Witajcie :)

Dziś zgodnie z obietnicą druga część lawendowej metamorfozy, czyli zegar i świecznik. Postanowiłam zrobić z nich komplet, tym razem postarzany. Przyznam szczerze, że obawiałam się tego zegara... o ile świeczniki wystarczyło przeszlifować papierem ściernym, to zegar był mocno polakierowany i zastanawiałam się, czy uda mi się go oczyścić. Okazało się jednak, że nie taki diabeł straszny :) Przy pomocy szpachelki uzyskałam czyściutki MDF! Potem w ruch poszła farba, papier do decoupagu i patyna. Zmieniłam też mechanizm i wskazówki. Oto co powstało:
Dla przypomnienia wersja sprzed metamorfozy, kilka kroków z oczyszczania i zegar ze świecznikiem z bliska:
Pozdrawiam cieplutko!

sobota, 8 listopada 2014

Cukieraski na 100-kę!

Witajcie kochani!

Dziś króciutki post :) Jakiś czas temu wygrałam upominki u Moniki na hamaku i Eldanii, czas na przekazanie cukierasków dalej :) 

Tak oto ogłaszam Candy :) Okazja nie byle jaka - na blogu pojawił się niedawno 100-ny post!

Serdecznie zapraszam do udziału! Dziś pokażę Wam tylko jedną z nagród  - lawendowy zegarek, który kiedyś był paskudnym, zielonym, kermitowym budzikiem ;) Otrzymał drugie życie!
 
 
  

W paczuszce znajdzie się również coś pachnącego, coś dla mola książkowego, coś na lodówkę oraz przydasie i słodkości :) Na pewno - w związku z datą zakończenia Candy - będzie również coś świątecznego!

Aby wziąć udział w Candy:
1. Zostaw komentarz pod tym postem, jeżeli nie masz bloga podaj swój adres e-mail.
2. Jeśli masz swój blog zamieść na nim banerek z aktywnym odnośnikem do niniejszego posta.


3. Miło mi będzie, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej, dodając mój blog do obserwowanych (nie jest to warunek konieczny do udziału w candy)
4. Zapisy trwają do 6 grudnia do godz. 23:59
5. Losowanie i wyniki 7 grudnia

ZAPRASZAM! :D

wtorek, 11 czerwca 2013

Prawie transferowy zegar

Nie wiem czy kiedyś o tym wspominałam, że z zawodu jestem fizjoterapeutką. Kolega z pracy otwiera niedługo swój gabinet. W związku z tym przygotowałam dla niego ten oto fizjotarapeutyczny zegar. Ma odmierzać czas do powrotu do zdrowia pacjentów :)

Zegar jest wykonany prawie techniką transferu... prawie...
Grafikę znalazłam w sieci. Pokazuje proces rehabilitacji pacjenta - od wózka do stania na własnych nogach. Przełożyłam ją na zegar za pomocą preparatu do transferów. Zrolowałam, ale... to mój pierwszy transfer i grafika trochę za bardzo się przetarła :( musiałam więc pomalować ją farbami akrylowymi. Flesz w aparacie wydobywa niestety nawet najmniejsze niedociągnięcia. Na żywo zegar wygląda o wiele lepiej. Nie widać poszczególnych ruchów pędzelka. Tarcza narysowana jest pisakiem do cd i polakierowana fiksatywą. Cyferki naklejane.

Piotr jutro odbierze zegar. Mam nadzieję, że mu się spodoba i będzie odmierzał tylko szczęśliwe chwile.