Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupa-krem selerowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupa-krem selerowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 kwietnia 2016

Zupa-krem selerowy z białą fasolą

Ostatnio najbardziej z zup smakują mi zupy – kremy.  Nie wiem jak Wy, ale ja lubię taką kremową konsystencję, a w sumie treściwą zupę. Oczywiście, że  gotuję zupy bez blendowania z wieloma kawałkami warzyw, z dodatkiem mięsa. Ale... dziś mam kolejną zupę- krem. Tym razem krem selerowy z dodatkiem białej fasoli i przyprawioną gałką muszkatołową. Zapewniam Was... pychota
 
 
 
Składniki:
1 l wywaru drobiowego
500 g selera (obranego i pokrojonego w kostkę)
1 puszka białej fasoli
1 duża cebula
1 duży lub 2 małe ząbki czosnku
2 łyżki oliwy
gałka muszkatołowa
sól morska
pieprz ziołowy
 
 
 
Wykonanie:
Cebulę posiekałam w kostkę i wrzuciłam do rondla na rozgrzaną oliwę. Zeszkliła się. Wsypałam seler i zmiażdżony ząbek czosnku. Wymieszałam i smażyłam jeszcze 2 minuty. Oprószyłam świeżo startą gałka muszkatołową.
 

Do rondla wlałam gorący rosół, wymieszałam i zostawiłam na małym gazie na około 20 minut. Dodałam połowę fasoli. Chwilę gotowałam.
 

Zdjęłam z gazu. Zmiksowałam. Przeprawiłam do smaku solą i pieprzem.
Gorącą rozlałam do talerzy dodając jeszcze porcję białej fasoli i posiekaną natkę pietruszki
 

 
 

Zauważyłam, że coraz więcej osób sięga właśnie po zupy-kremy. Można je podać w małych miseczkach, na eleganckich talerzach. Można zjeść na pikniku i podczas wystawnego obiadu. Często robicie takie zupy? Jeśli nie, to spróbujcie ten krem z selera... Życzę SMACZNEGO! Krys

Kochani, znów nawał spraw i obowiązków przyczyniły się do mojej mniejszej aktywności na blogu, a co za tym idzie do rzadszych odwiedzin na moich ulubionych blogach. 
Myślałam, nawet, żeby zrobić przerwę, ale widzę, że moi czytelnicy szukają nowych przepisów i  inspiracji, dlatego będę zamieszczać nowe posty, ale trochę rzadziej. Mam nadzieję, że mi wybaczycie :)
Niebawem to się zmieni.

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz...