Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarta z orzechami pekan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarta z orzechami pekan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 sierpnia 2013

Tarta z orzechami pekan i syropem klonowym

Witajcie! Chcę Was dzisiaj uraczyć przepisem na pyszną tartę, którym zainspirowałam się kiedy oglądałam program kulinarny z udziałem Anny Olson,  znanej w Kanadzie restauratorki.  Razem z mężem wydała książkę kucharską "Inn on the Twenty Cookbook”. Przepis jest fantastyczny a tarta, która z niego powstała to poezja...smaku. Jeśli chcecie potwierdzenia  moich słów to wypróbujcie :)
 
 
 
   
 Forma do tarty średnica 31 cm
Składniki na ciasto:
1 kostka (200 g) miękkiego masła
200 g twarożku kremowego (do serników)
2 szklanki mąki
 

Składniki na nadzienie:
¾ kostki (z 200 g) stopionego masła
1 szklanka brązowego cukru
4 jajka
¾ szklanki syropu klonowego
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
szczypta soli
18 dag orzechów pekan
 
Wykonanie:
Wymieszałam mikserem masło z serkiem kremowym. Dosypałam przesianą mąkę i mieszałam, aż składniki się połączyły. 
 
 
Utworzoną masę wyłożyłam na folię spożywczą uformowałam prostokąt,  zawinęłam w folię i schłodziłam prze godzinę  w lodówce.
 
 
Stolnicę lekko posypałam mąką i rozwałkowałam ciasto na grubość ok.  0,8cm.  Ułożyłam w lekko natłuszczonej formie do tart,  przycięłam ciasto  wystające ponad krawędź formy. Docisnęłam brzegi ciasta do ścianek foremki. Wstawiłam do lodówki na 20 minut do schłodzenia.
 
 
 
W tym czasie rozgrzałam piekarnik do 190 °C (termoobieg).  Mikserem zmieszałam wszystkie składniki na nadzienie oprócz orzechów, do momentu kiedy masa stała się  gładka.
 
 
Wylałam nadzienie na schłodzony, nie upieczony spód tarty i ułożyłam na wierzchu połówki orzechów  tworząc wzór kręgów.
 
 
Piekłam ciasto przez 25-30 minut, aż wystające brzegi tarty zbrązowiały. Pozostawiłam  ciasto do wystudzenia.
 
 
Nie mogliśmy się doczekać, kiedy przestygnie, żeby spróbować tą pyszną tartę.
 
 
 
 
Uwielbiam orzechy pekan.  Podczas pieczenia uwalniają swoją słodycz i stają bardziej miękkie. Masa zawarta w tym cieście jest lekko płynna dzięki syropowi klonowemu.  Myślę, że w tym wypadku nie można tutaj jakiegokolwiek składnika zastąpić innym, albo pominąć. Ta tarta musi taka być  - po prostu PYSZNA. A co Wy o tym sądzicie? Upieczcie i podzielcie się swoimi spostrzeżeniami na temat pieczenia tej wspaniałej tary. Ja życzę, jak zwykle  SMACZNEGO! Krys