Zdrowie... szlachetne. Kiedy szwankuje i kiedy cierpimy, dopiero wtedy doceniamy, co możemy stracić. W większości wypadków nie mamy na to wpływu, ale... bywa, że lekkomyślnie sami jesteśmy sprawcami utraty naszego zdrowia.
Ostatnio miałam złą passę. Przeziębiłam się. Sądziłam jednak, że za kilka dni wszystko będzie OK. Jakże się myliłam. Przeszłam 3 fazy choroby. Myślałam, że będzie trwać wiecznie. Skończyło się w szpitalu. Na SOR-orze przeleżałam prawie 10 godzin. I tam też właśnie zobaczyłam ból i cierpienie ludzi.
Kochani, szanujmy nasze zdrowie :)
Teraz wracam do sił i do Was.
Dzisiaj mam dla Was coś zdrowego, pysznego, energetyzującego. Po prostu zebrałam owocowe składniki jakie miałam w domu i... zmiksowałam z nich pyszny koktajl.
Ostatnio miałam złą passę. Przeziębiłam się. Sądziłam jednak, że za kilka dni wszystko będzie OK. Jakże się myliłam. Przeszłam 3 fazy choroby. Myślałam, że będzie trwać wiecznie. Skończyło się w szpitalu. Na SOR-orze przeleżałam prawie 10 godzin. I tam też właśnie zobaczyłam ból i cierpienie ludzi.
Kochani, szanujmy nasze zdrowie :)
Teraz wracam do sił i do Was.
Dzisiaj mam dla Was coś zdrowego, pysznego, energetyzującego. Po prostu zebrałam owocowe składniki jakie miałam w domu i... zmiksowałam z nich pyszny koktajl.
Dzisiaj mój wybór padł akurat
na pomarańczowy kolor owoców jakie miałam pod ręką.
Składniki:
1 owoc mango
3 mandarynki
200 ml mleczka kokosowego
1 limonka
Wykonanie:
Mango pokroiłam w kostkę.
Mandarynki podzieliłam na
cząstki i odfiletowałam z białych osłonek. Wrzuciłam do blendera, dodałam mleczko
kokosowe, sok z połowy limonki i zmiksowałam.