Dzisiaj mam dla Was wspaniały
przepis na duszonego kurczaka czyli fricassea.
Proces duszenia odbywa się na
bardzo małym ogniu, podczas którego porcje kurczaka stają się miękkie i lekko się przyrumieniają.
Składniki:
dowolne kawałki kurczaka
(nóżki, udka, podudzia)
masło
kieliszek białego wytrawnego
wina
2 żółtka
sok z ½ cytryny
sól, biały pieprz
Wykonanie:
Na rozgrzaną patelnię położyłam masło i wyłożyłam umyte porcje
kurczaka. Obracałam i mieszałam, aby podczas smażenia nabrały złoto-brązowego
koloru.
Dolałam kieliszek wina i
pozostawiłam na gazie. Kiedy wino odparowało, pozostał po nim tylko sam smak.
Wówczas wlałam rosół,
przykryłam przykrywką, zmniejszyłam gaz i mięso dusiło około 15 minut. Po tym czasie kurczaka
wyjęłam z patelni, przełożyłam do rondla i zabezpieczyłam przed wystudzeniem. Zebrałam
tłuszcz z pozostałego sosu i ponownie wstawiłam sos na gaz. Dodałam roztrzepane żółtka i
całość energicznie wymieszałam. Doprawiłam solą i pieprzem oraz sokiem z
cytryny. Kiedy wszystkie składniki się dobrze połączyły, wówczas sos zgęstniał i
uzyskał konsystencję kremu. Jeśli uznacie, że sos jest zbyt gęsty, można go rozrzedzić rosołem.
Na półmisku ułożyłam
upieczone kawałki kurczaka. Pachniało w całym domu i kurczakiem i sosem
doprawionym cytryną.
Podałam z ryżem i polałam sosem
Bardzo smaczne, delikatne... Polecam i życzę SMACZNEGO! Krys