Każdego roku mniej więcej o
tej porze robię dżemy. Właśnie zaczynam od rabarbaru. Rabarbar jest trochę cierpki w smaku, więc dodaję do niego słodkie truskawki. Ale... żeby zaostrzyć nieco smak, okraszam wszystko porcją soku
wyciśniętego z połówki cytryny. Z takiej mieszanki składników wychodzi pyszny
dżem. Kiedy sezon truskawkowy będzie w pełni, oczywiście zrobię tych dżemów więcej.
Na potrzeby bloga zrobiłam na razie dwa słoiczki, które pewnie niebawem
znikną ze spiżarni, bo smaczny i trochę go mało....
Składniki:
1,5 kg rabarbaru (po
oczyszczeniu 1,2 kg)
600 g truskawek
250 g cukru
1 łyżka cukru waniliowego
sok z połowy cytryny
Wykonanie:
Rabarbar oczyściłam, umyłam i
pokroiłam na kawałki. Truskawki
opłukałam i pozbyłam szypułek i przekroiłam na połówki.
Do dużego garnka z grubym dnem
wsypałam rabarbar, przełożyłam truskawki, zasypałam cukrem i cukrem waniliowym.
Dodałam sok z cytryny i wstawiłam go gotowania.
Proces gotowania trwa długo
(około 6 godzin). Najlepiej zrobić to w ciągu dwóch dni. Trzeba mieszać, żeby się nie przypaliło.
Kiedy konsystencja dżemu była
już odpowiednia, gorący przełożyłam do dwóch (po 250 ml) wyparzonych słoiczków.
Zakręciłam słoiki i odstawiłam do
wystudzenia.
Nie jest zbyt słodki a to za
sprawą dodanego soku z cytryny. Taki dżem doskonale nadaje się nie tylko do
naleśników. Jest chętnie wyjadany bezpośrednio ze słoika J