Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 listopada 2021

Idealna na jesienne chłody...

Dyniowa zupa krem
aromatyczna, gęsta i rozgrzewająca...


  • 1 niezbyt wielka dynia piżmowa + 1 średnia marchew

    lub 1 również niezbyt wielka dynia Hokkaido
  • 1 łyżeczka chili w płatkach 
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • kilka goździków
  • 1 czubata łyżka pasty czosnkowo-imbirowej
    lub 5 sporych ząbków czosnku i ok 7cm kawałek świeżego imbiru
  • 1 łyżka żółtej pasty curry 
  • 1 mały kartonik (puszka) mleka kokosowego
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej w proszku
  • 1 łyżeczka cynamonu
  •  sól
  • ciemny sos sojowy 
  • śmietanka
  • skórka otarta z cytryny
  • olej do smażenia

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Zupa z kabaczka...

Wymyślona naprędce, w campingowych niemal warunkach, ze składników, które były akurat pod ręką
- wyszła naprawdę zacnie... <3


Pysznościowa, wegańska zupa z kabaczka z grzankami
wykombinowana we współpracy z Olą - moją córką ;)


  • 1 spory lub 2 małe kabaczki
  • 3 spore ząbki czosnku

  • garść żółtej fasolki szparagowej

  • pęczek natki pietruszki

  • wywar z warzyw
    lub bulion warzywny w kostce + woda

  • sól, pieprz do smaku

  • oliwa aromatyzowana chili
    (ja miałam w sprayu)
  • olej do smażenia


  • bagietka na grzanki
  • + dodatkowy ząbek czosnku

 
 
 

czwartek, 27 sierpnia 2020

Kremowa zupa z kalafiora...

 W lodówce zalegał  mi kalafior, wołając rozpaczliwie: Zjedz mnie!
No, to zjadłam... ;)

 

Zupa krem z kalafiora

 


  • 1 kalafior
  • kawałek selera korzeniowego (ćwiartka)
  • kawałek pora (pół)
  • 4 - 5 ziemniaków
  • bulion warzywny
  • pół litra mleka
  • kawałek sera z niebieską pleśnią (gorgonzola, lazur, etc)
  • łyżka masła
  • olej do smażenia
  • koperek do posypania
  • sól i pieprz do smaku
 
 
 

niedziela, 15 grudnia 2019

Pomidorowo - paprykowa zupa krem...

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...
Nie, nie - nie jemy pomidorówki w wigilię :D
...ale, na okoliczność nadchodzących świąt zjeżdżają się do domu moje wegetariańskie dzieci
i trzeba je czymś nakarmić a ta zupa jest bezproblemowa, ekspresowa, sycąca i rozgrzewająca ;)





Pomidorowo - paprykowa zupa krem...
wegetariańska*, rozgrzewająca, aromatyczna i pyszna





  • 2 puszki pomidorów bez skórki
  • 3 pokrojone na ćwiartki i upieczone czerwone papryki
  • 1 spore suszone chilli
  • 3 duże ząbki czosnku
  • 1 czerwona cebula
  • spory pęczek świeżej bazylii
  • sól, pieprz do smaku
  • 2-3 łyżki oleju/oliwy
  • kwaśna  śmietana (opcjonalnie)







czwartek, 17 maja 2018

Krem z batata i szparagów...

... jakoś mnie na eksperymenty naszło i oto jest:

Zupa krem z batata i szparagów




  • 1 spory batat (obrać, umyć i pokroić w drobną kostkę)
  • 1 pęczek zielonych szparagów (opłukać, odłamać twarde części, obrać i pokroić)
  • 1 całkiem duża czerwona cebula (pokroić w kostkę)
  • 1 spory ząbek czosnku (zetrzeć)
  • 2 - 3 łyżki masła i/lub oleju
  • pęczek świeżej bazylii
  • 100 ml kwaśnej śmietany
  • 150 g sera z niebieską pleśnią, może być Lazur (pokruszyć na mniejsze kawałki)
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej 
  • 1/3 łyżeczki mielonego kardamonu
  • sól, grubo mielony pieprz
  • ok. 1,5 litra wody





wtorek, 24 kwietnia 2018

Flaczki z boczniaków...

Kocham boczniaki od czasu gdy moje córki postanowiły zostać wegetariankami i musiałam wykombinować czym zastąpić im rybę podczas wigilijnej kolacji.
Jeszcze bardziej zaczęłam je kochać gdy starsza córka podzieliła się ze mną przepisem (znalezionym w książkowym wydaniu Jadłonomii) na gulasz z tychże.
Uwielbiam je do tego stopnia, że wariacja na temat tego gulaszu jest niemal najczęściej powtarzającym się w w ostatnim czasie daniem.
... ale dziś pomyślałam sobie - czas spróbować czegoś nowego :D

W ten oto sposób powstał dzisiejszy obiad :D

Flaczki z boczniaków
bezglutenowe, bezmięsne, bezkaloriowe - w ogóle bez niczego ;)



  • 1 op. (500g) boczniaków 
  • 1 całkiem spora marchew
  • 1 całkiem spora pietruszka
  • 1 całkiem średni seler
    albo połowa dużego
  • 2 całkiem duże cebule 
  • 2 litry wywaru z warzyw
    (od biedy z kostki też się nada)
  • 5 cm kawałek świeżego imbiru
  • 2 laurowe listki
  • kilka kulek angielskiego ziela
  • pół łyżeczki startej gałki muszkatołowej 
  • pół łyżeczki lubczyku
  • grubo mielony pieprz
  • 2- 3 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • odrobina oleju
  • ok. pół pęczka świeżej natki pietruszki

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Najlepszy rosół...

... czyli wołowy ;)


Rosół wołowy
najlepszy  na niedzielny obiad ;)



  • słuszny kawałek wołu
    (pręga lub antrykot)
  • włoszczyzna bez kapusty
  • 1 mała cebula do opalenia
  • sól
  • pieprz
  • kostki rosołowe - jeśli ktoś bez nich żyć nie może ;)


  




sobota, 26 sierpnia 2017

Krem z cukinii z fetą i grzankami...

.. w sęsie zupa taka;)
Z zupełnie nie znanych mi przyczyn nie gotowałam nigdy zup-kremów. Powiem więcej - niezwykle rzadko je do tej pory jadałam.
Może dlatego, że one na ogół bezmięsne? Hmmm...
Nie żebym od razu została jakąś tam wegetarianką. Co to, to nie!
... ale z racji tego, że nawiedzają mnie od czasu do czasu moje wegetariańskie córy, to zmuszonam była się nauczyć i tak ;)




Krem z cukinii z fetą i grzankami...


  • 1 duża cukinia
    lub 2 mniejsze
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku (też spore)
  • olej do smażenia
  • sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa i ocet balsamiczny do smaku
  • 1 łyżka masła
  • pół bagietki
  • pokruszona feta



sobota, 18 marca 2017

Pikantna zupa z dorsza...

Do ideału, którym jest dla mnie zupa rybna ze smażalni "Perła" w Międzyzdrojach pewnie jej trochę brakuje, ale muszę nieskromnie przyznać, że mimo to smakowitą ona jest ;)
Powstała w wyniku eksperymentalnej fuzji kilku co najmniej przepisów, z których każdy zawierał elementy dla mnie nie do przyjęcia

Pikantna zupa z dorsza
... nie taka jak w "Perle" - lecz wcale nie gorsza ;)


Wywar:


  •  4 łby i kręgosłupy pozostałe
    po filetowaniu ryb (dorszy)
  • całkiem spory kawałek pora
  • 2 laurowe listki
  • 5 kulek angielskiego ziela
  • 10 kulek pieprzu 









czwartek, 27 sierpnia 2015

Pielmieni w rosole...

Dawno, dawno temu,  i na dodatek prawda... :D
... będzie tak z 10 lat temu, ale raczej osiem - w każdym bądź razie moje dziewczyny były wtedy jeszcze małe dość,

podczas wakacji u rodzinki w Karkonoszach wybraliśmy się na wycieczkę do Karpacza.
Po intensywnie spędzonym dniu (muzeum zabawków, rynna zjazdowa na stoku Kolorowa, Western City i takie tam) postanowiliśmy się gdzieś posilić.

W ten oto sposób trafiliśmy na Bistro Aurora * specjalizujące się w kuchni rosyjskiej, gdzie po raz pierwszy w życiu miałam okazję zakosztowaćtytułowych pielmieni...
Knajpa ujęła nas swoim wystrojem, pysznym jedzeniem, ogrooomnymi porcjami dań i przyzwoitymi ich cenami. 
Rosyjska muzyka w tle tylko dopełniała całości...
Restauracja istnieje zresztą do dziś, choć podobno zmienił się niestety na niekorzyść stosunek ceny do jakości i wielkości serwowanych dań - ponieważ jednak od tamtego czasu nie byłam, to głowy za te plotki nie dam :D


Pielmieni w Aurorze posmakowały mi na tyle, że postanowiłam sama nauczyć się je robić  i od tamtego czasu gotowałam je już wiele razy
- tylko na bloga jakoś do tej pory nie było okazji wrzucić ;)


Pielmieni w rosole



Składniki:



ciasto:
  • 40 dag mąki
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka masła
  • jajko
  • 1/2 szklanki gorącej wody
farsz:
  • 1/2 kg mielonej wieprzowiny (łopatka)
  • 1/2 kg mielonej wołowiny
    lub zamiast jednego i drugiego kilogram mielonej baraniny/jagnięciny
  • 3 ząbki czosnku (bardzo drobno posiekane, zmiażdżone lub starte na drobnej tarce)
  • cebula (pokrojona w drobną kostkę i podsmażona)
  • 1/3 szklanki wody
  • dużo majeranku
  • sól, sporo pieprzu

niedziela, 20 kwietnia 2014

Wielkanocny barszcz...

Żaden tam zabielany...
Żaden żur na białej kiełbasie...

... tylko czysty barszcz na wędzonce, swojskiej kiełbasie, z chlebem, jajem i dużą ilością tartego chrzanu.
Takie jest moje o nim wspomnienie i taki staram się co roku przygotować :)


Barszcz wielkanocny



  • litr wcześniej przygotowanego zakwasu
    lub pół litra kupnego barszczu w butelce
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1-2 liście laurowe, kilka kulek zielska angielskiego
  • po kawałku marchwi, pietruszki i selera
  • kawałek surowego wędzonego boczku
  • kawałek wędzonej szynki
  • laska swojskiej, wędzonej kiełbasy
  • kilka ugotowanych na twardo jaj
  • kilka kromek przyzwoitego chleba
  • duuużo świeżo startego chrzanu
  • sól i pieprz do smaku

piątek, 20 grudnia 2013

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...

... pamiętacie reklamę Coca-Coli z tym tekstem?
Chodzi za mną od kilku dni i nie chce się odczepić :P
... i choć Coca - Cola zmieniła swoją świąteczną piosenkę, to nie da się ukryć, że czas biegnie jak szalony i...
... już za parę dni, za dni parę ♪♫♪
Kurka! Znów piosenka :D

Tak czy siak - czas goni...
Mięsa na wędzonki peklują się już od ponad tygodnia, dzisiaj do kompletu dołączy kiełbasa
- jutro  od rana wędzenie...
W zamrażalniku czeka już na swoje pięć minut karp, któremu postanowiłam dać w tym roku ostatnią szansę...


Brakuje jeszcze tylko zakwasu na wigilijny barszcz.
Niechętnie, ale przyznam się, że nie wiedzieć dlaczego do tej pory posiłkowałam się kupnymi gotowcami...
Jest to o tyle dziwna sprawa, że nie zawsze byłam zadowolona z ich jakości
a przygotowanie zakwasu własnoręcznie jak się sami za moment przekonacie proste jest jak budowa cepa i na dodatek tanie - jak barszcz oczywiście :D


Ach! 
Zapomniałabym o najważniejszym...
O tym jaki to ma być zakwas ;)
Z wigilijnym barszczem/zupą jest tak, że jest jej co najmniej parę rodzajów ;)
W każdym bądź razie -  w mojej rodzinie ze strony mamy, odkąd jestem w stanie cokolwiek pamiętać,
w wigilijny wieczór podawało się barszcz grzybowy na zakwasie żytnim czyli jak na żur.

Ponieważ jednak żur zasadniczo od barszczu różni się jedynie rodzajem mąki w zakwasie,
będzie to przepis na zakwas jaki chcecie i/lub akurat potrzebujecie :D



Zakwas na wigilijny barszcz Anai
i nie tylko ;)

Żeby zrobić swój własny zakwas poczeba:
  • ok. 5 dni czasu
  • 10 łyżek mąki razowej typ 1850-2000
    jeśli chcecie zakwas na barszcz to pszennej, jeśli żurek to żytniej,
    bo na tym w zasadzie polega różnica pomiędzy żurem a barszczem :D
  • ok 1 litr - góra 1,4 litra przegotowanej wody
  • 6-7 ząbków czosnku
  • 5 laurowych listków
  • 10 ziaren ziela angielskiego
oraz 
  • słoik, do którego to wszystko wrzucicie
  • łyżkę, którą to zamieszacie
  • ... i ściereczkę, którą przykryjecie
    - wszystko rzecz jasna czyste :p

czwartek, 14 listopada 2013

Gęsta, pyszna, gorrrąca i obłędnie pachnąca wędzonką...

po prostu...


Fasolka po bretońsku... 

Ile i czy w ogóle ma coś wspólnego z Bretanią nie mam pojęcia :D
Wiem jednak, że taką właśnie fasolkę gotuje się w mojej rodzinie od baaardzo, baaardzo dawna...
... a ponieważ już od dłuższego czasu za mną "chodziła" - to zrobiłam ;)
... fkącu :D
No!

  • pół kg fasoli "piękny Jaś" (dużej)
  • 30 dag surowego, wędzonego boczku
  • laska kiełbasy
    (śląska, podwawelska lub jaką lubicie)
  • średnich rozmiarów cebula
  • łyżka/dwie mąki
  • papryczka chilli
  • ok. 3 łyżki słodkiej papryki
  • łyżka/dwie koncentratu pomidorowego
  • duuużo majeranku
  • sól i pieprz jeśli potrzebne
  • olej do smażenia



wtorek, 12 marca 2013

Biały barszcz babci Heli...

Pamiętam ten smak od wczesnego dzieciństwa...
Barszcz pachnący czosnkiem, mocno kwaśny, dość gęsty, zabielany śmietaną,
z unurzanymi w nim gotowanymi ziemniakami...

Odtworzyć go w 100% byłoby mi ciężko, bo był czas, że babcia była całkowicie samowystarczalna
więc i zakwas robiła własnoręcznie... Masło też robiła sama ;)

Ja zadowalam się na razie "swoimi" wędlinami, a w przypadku zakwasu na barszcz posiłkuję sklepowymi gotowcami, poza jednak tym drobnym szczegółem reszta jest już prawie identyczna :)

Robię go w 2 wersjach... 
Kiedy mam mało czasu używam boczku oraz kiełbasy i po mniej więcej godzinie góra półtorej mam gotowy barszcz ;)
Kiedy zaś zdarzy się, że mam go (czasu) więcej a po zamrażalniku wala mi się niepotrzebne żeberko, kawałek biodrówki lub kość od schabu wykorzystuję któreś z nich...


Jeśli chodzi o dodatki, również są 2 wersje, które także w zasadzie zależą od ilości posiadanego czasu...
ale w tej kwestii i babci zdarzało się wymieniać ziemniaki na po prostu pokrojony w kostkę chleb ;)


Biały barszcz z ziemniakami

  • 30 dag surowego, wędzonego boczku
    lub kawałek wieprzowiny z kością
  • 30 dag swojskiej kiełbasy
  • spora marchewka
  • kawałek selera
  • kilka ząbków czosnku
  • pół litra zakwasu na barszcz
  • ok. pół kubka gęstej, kwaśnej śmietany
  • 1 łyżka mąki
  • listek laurowy, ziele angielskie, sól, pieprz
  • mała cebula
  • ciut oleju do jej podsmażenia


  • ugotowane ziemniaki lub przyzwoity chleb
  • kilka ugotowanych na twardo jajek

środa, 27 lutego 2013

Zupa papryczano - kminkowa

Kolorowa, aromatyczna, rozgrzewająca...
Wręcz idealna na jeszcze chłodne, żeby nie powiedzieć zimne i szarobure dni ;)


Przepis na nią znalazłam dość dawno temu na Wielkim Żarciu
gdzie nie wiedzieć dlaczego nosiła nazwę zupy zbójnickiej... O_o

Whatever...

Wprowadziłam do niego pewne modyfikacje i dziś bez skrupułów mogę powiedzieć,
że jest to jedna z moich ulubionych zup :)



Zupa paprykowo - kminkowa z kulkami mięsnymi

na kulki:
  • pół kilograma mielonej wieprzowiny
  • 1 łyżeczka mielonego kminku
  • 2 - 3 ząbki czosnku
  • olej do smażenia


na zupę:
  • spora marchewka
  • ze 2 cebule
  • 4 - 5 ziemniaków
  • 1 świeża papryka zielona
    lub pół zielonej i pół żółtej
  • 2 marynowane papryki czerwone  
  • 2 łyżki słodkiej papryki w proszku
  • 1 świeże chili lub ze 2 suszone pepperoncini
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 1 łyżeczka kminku (niemielonego - fajnie chrupie...)   
  •  sól i pieprz
  • opcjonalnie 2 - 3 drobiowe kostki rosołowe
  • ok. 2 litry wody :D

środa, 20 lutego 2013

Zupa - kałuża...

... inaczej "zupa przegląd tygodnia" bądź po prostu zupa jarzynowa...
Śmiem twierdzić, że jej wariantów jest nieskończenie wiele i to jak będzie ona wyglądała na Waszym talerzu zależy tylko od Waszej fantazji i tego, co akurat macie w lodówce... :P
Nazywamy ją "kałużą" ponieważ niezależnie od tego ile byśmy jej nie zjedli, to i tak po pół godzinie drapiemy się po głowie z myślą: Co by tu zjeść... ;)
Wbrew temu, co na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać absolutnie nie zamierzam nikogo do niej zniechęcać, wręcz przeciwnie...
Ma ona wiele zalet: jest niewątpliwie "zdrowa", kolorowa, idealna kiedy mamy ochotę
na coś lekkiego i zupełnie niewiedzieć czemu jest ulubioną zupą większości znanych mi dzieci :D


Tak więc Panowie i Panie:

Zupa - kałuża  ;)



 
  • 1 - 2 ćwiartki z kurczaka
    lub podudzie czy skrzydło z indyka
  • spora marchewka
  • pietruszka - korzeń i natka 
  • kawałek selera
  • ze 3 - 4 ziemniaki 
  • kawałek pora
  • listek laurowy
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • sól, pieprz
  • łyżka mąki
  • pół kubka kwaśnej śmietany




a poza tym co Wam tylko do głowy przyjdzie, więc:
  • kalafior, brokuły, fasola szparagowa, brukselka, papryka i wiele innych...
    - wszystko naraz, bądź w różnych konfiguracjach ;)

poniedziałek, 18 lutego 2013

Diavolo pomodoro...

czyli innymi słowy mówiąc:

Zwykła pomidorowa w niezwykłym  wydaniu ;)



  • 2 - 3 litry wywaru jaki lubicie
    ja robię na rosole wołowym
  • kilka świeżych, aromatycznych pomidorów
    lub puszka zapuszkowanych
    lub od biedy koncentrat pomidorowy
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1-2 suszone pepperoncini
  • ciut oleju lub oliwy
  • opcjonalnie śmietana
    i łka mąki
  • świeża bazylia do dekoracji

sobota, 12 stycznia 2013

Za oknem -5

...a na stole pyszna, gęsta, rozgrzewająca, pachnąca domową wędzonką, czosnkiem i majerankiem...

Domowa grochówka na wędzonce

  • 40 dag łuskanego grochu (jedno opakowanie)
  • 1/2 kg surowego, wędzonego boczku
  • laska kiełbasy (śląska, podwawelska, hand-made swojska w wersji de luxe)
  • włoszczyzna
  • 2-3 ziemniaki
  • mała cebula
  • łyżka mąki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • majeranek (sporo)
  • sól, pieprz
  • ziele angielskie, liść laurowy
  • olej do smażenia

piątek, 11 stycznia 2013

Domowy kapuśniak na rozgrzewkę...

No i wróciła zima...
niby tylko 2 stopnie mrozu, ale wiatr sprawiał, że temperatura odczuwalna była sporo niższa...

Na takie dni jak dziś, najlepsze są pyszne, rozgrzewające i sycące dania...
Taki np. domowy kapuśniak albo gęsta, aromatyczna grochówka na wędzonce :) 

Domowy kapuśniak na rozgrzewkę...

  • żeberka wieprzowe
    albo golonka a najlepiej dwie ;)
  • pół kilograma kiszonej kapusty
  • standardowe zupne warzywa
    - pietruszka, marchewka, seler
  • kilka ziemniaków
  • 1 mała cebula
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 2 - 3 liście laurowe
  • parę suszonych grzybków
    dla lepszego smaku
  • łyżka masła + łyżka oleju + łyżka mąki = zasmażka :D
  • drobiowe kostki rosołowe (opcjonalnie)