Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilda. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 stycznia 2015

sobota, 13 grudnia 2014

czwartek, 20 listopada 2014

Świąteczne stempelki :)

Dziś dwie świąteczne  karteczki, których głównym atutem są urocze stempelki. Napisy "Wesołych Świąt" to stempel z Latarnia Morska. Pierwsza kartka z Tildą.


Drugi to bałwanek z zestawu producenta Penny Black, którego umieściłam w ramce 3D z dodatkiem pyłku brokatowego.

niedziela, 16 listopada 2014

Tilda blondynką - dobór Promarkerów

Podzielę się z Wami "przepisem" na odcień blond. Próbowałam wielu kolorów, i wreszcie trafiłam na takie, które najbardziej mi odpowiadają. Same (sami) pewnie znacie to z autopsji, że im więcej Promarkerów posiadamy, to ciągle jest ich za mało. Ostatnio policzyłam swoje i z przerażeniem odkryłam, że mam ich już 100... Wracając jednak do włosów - po lewej jasny a po prawej złocisty blond.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Tildy wielkanocne i Emily

Zacznę może od kartek świątecznych, udało mi się upolować Tildy pasujące do wielkanocnego klimatu :) Kartki powstały na bazach Anita's, napisy to stempel Agateria, zielony tusz Heyda, puder do embossingu Ranger.

Papier Kapuśniaczek  z Galerii Papieru, ramka owale Nellie's Choice, ozdobna ażurowa  6002/0258 z Joy Craft's.


Papier  Early Spring z Galerii Papieru, border motyle 6002/0251 z Joy Craft's.


Na sam koniec stempelek, który jak tylko zobaczyłam w sklepie, to jako pierwszy powędrował do koszyka - Wee Stamps "Emily". Z papieru perłowego różowego wyciełam kwadratową ramkę Joy Craft's  1201/0054, listki wyciełam z pomocą B304 Ivy Strip  Cheery Lynn Desing, 15mm różyczki kupione na Allegro. Bazę wcześniej dociełam, aby zmieścić w kopercie.


niedziela, 23 lutego 2014

Marker markerowi nierówny

Ostatnio powróciłam do scrapowania, a konkretnie do malowania stempli. Do tej pory kilka razy kolorowałam kredkami akwarelowymi, ale efekt nie do końca mnie zadowalał.  Oglądałam filmy o kolorowaniu na You Tube markerami i pełna optymizmu postanowiłam spróbować. Kupiłam stemple i markery. Niestety, jak to mówi stare powiedzenie - chytry dwa razy traci - idealnie pasuje do mojej sytuacji. Zamiast zainwestować w Promakery lub Copic, kupiłam tańsze Faber Castell Artist Brush Pen. Jak tylko przyszły postanowiłam pokolorować Tildę... efekt tragiczny, markery szybko wchłaniają się w papier, rozcieranie jest praktycznie niemożliwe. Domówiłam odcienie do skóry i kilka kolorów z Promarkerów i tym razem efekt pracy był zadowalający. Jeszcze wychodzę za linię, ale jak na początek, to chyba nie jest tak źle :)
Poniżej moje próby. Od lewej - pierwsza i druga polorowane Promarkerami, Trzecia Faber Castell z Promarkerem - próbowałam rozcierać i efekt fatalny (twarz Promarker, a włosy Faber Castell), czwarta kolorowana Faber Castell. Na drugim zdjęciu zbliżenie obu Tild - Faber Castel oprócz tego, że ciężko się rozciera, to zauważyłam, że papier mięknie i zostawia "grudki".



Buzie malowane Promarkerami.



Zbliżenie na stemple kolorowane Promarkerami.



Polecam Wam bloki Canson - oba świetnie się nadają jako bazy do stemplowania i kolorowania.


Postanowiłam się z Wami podzielić swoją opinią. Sama szukałam, czytałam, a nie udało mi się kupić dobrych markerów. Szkoda, że w okolicy nie było kursu - zaoszczędziłoby mi to nerwów i pieniędzy, kupując od razu te właściwe ;)

Wykrojniki z Aliexpress

            Witam Was serdecznie po długiej, prawie 3 letniej przerwie. Dużo zmieniło się w moim życiu zawodowym, troszkę w prywatnym. Po po...