Taki był plan ale wyszło jak zwykle... w sumie to chciałam kupić tylko biały lakier -ale do rzeczy.
W Naturze wzięłam biały lakier Sensique który będę nakładać pod neony. Aż trudno w to uwierzyć ale w mojej całkiem sporej kolekcji brakuje podstawowych kolorów: Białego i Czarnego. Oczywiście w ręce wpadł mi drugi lakier - my secret w kolorze kiwi. Oprócz lakierów wzięłam cukrowy peeling do ciała z Farmony o cudownym zapachu wiśni i porzeczki. Normalnie mogłabym go zjeść łyżką!
W Rossmannie wzięłam kolejną butelkę żelu pod prysznic Old Spice (jest na promocji :P) i lżejszą wersję kremu nawilżającego Mixa. Niestety Mixa z 8% gliceryny jest trochę za ciężka na upały więc stosuje ją na noc. Mam nadzieję, że wersja 6% sprawdzi się dobrze. O kremie dam znać za jakiś czas - myślę, że porównam go z wersją 8%.
I jeszcze zbliżenie na lakiery
Życzę wam miłego dnia ;)
Buziaki ;*
m_and_z