Wczoraj przyszła do mnie paczka ze Stradivariusa . Jak tylko wyprzedaże wskoczyły do sklepu internetowego od razu przystąpiłam do zakupów . Lubie okres przecen ale nie cierpię stać w kilometrowych kolejkach do przymierzalni i kasy. W tym roku zrobiłam rozeznanie trochę wcześniej i wszystko zamówiłam w e-sklepie ;-)
Dwie pierwsze koszulki chciałam kupić w sklepie.. byłam we wszystkich Stradich w Krakowie ale nigdzie nie mieli mojego rozmiaru . Chyba to był znak , żeby poczekać do przecen ;)
| 19,99 |
| 19,99 |
Koszulka z sową miała być mojej siostry ale na nią okazała się za duża więc w zamian za tą dałam jej inną (za ciasną na mnie w biuście ;/)
| 29,99 |
Brokatowych balerinek nie mogłam sobie odpuścić !
| 49,99 |
Jedyną rzeczą jaką udało mi się kupić w stacjonarnym sklepie była koszulka z Mango
| 35,00 |
Na razie to koniec wyprzedażowych łowów. Mam nadzieję , że w niedziele uda mi się wyskoczyć na jakieś zakupy i coś jeszcze upolować ;-)
Pozdrawiam was serdecznie
m_and_z