Początek grudnia to najlepszy moment, żeby nastawić kwas z buraków do zakwaszenia świątecznego barszczu.
Swego czasu zamieściłam już dwa wpisy na temat kwasu z buraków (pierwszy, drugi), jednak pomyślałam, że nadszedł dobry moment, żeby przypomnieć, jak zrobić ten tradycyjny przysmak. W międzyczasie też doszłam do dużej wprawy, przygotowując różne wersje kwasu. Robię go prawie przez cały rok. Wiosną używam całej botwiny,
także liści. Zimowa wersja zawiera z kolei korzenne przyprawy. Kwas robię bez użycia skórki od chleba - zastępuje ją miód.
Kwas z buraków kisi się dość szybko - nawet 5-6 dni, jednak gdy postoi dłużej, staje się - moim zdaniem - mocniejszy, kwaśniejszy i bogatszy w smaku. Po okresie burzliwej fermentacji najlepiej umieścić go w chłodzie (piwnica, lodówka). Właśnie dlatego teraz jest najlepszy moment, żeby zrobić dobry kwas na święta.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wigilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wigilia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 grudnia 2016
środa, 24 grudnia 2014
Czerwona kapusta z jabłkami i pomarańczami
Pomysł na tę potrawę powstał podczas gotowania zwyczajowej kapusty z grzybami na święta. Oprócz kapusty białej, mieliśmy zakiszony słój kapusty czerwonej. Dla uniknięcia monotonii postanowiliśmy przyprawić ją zupełnie inaczej - na słodko-kwaśno, owocowo i korzennie.
SKŁADNIKI:
2 kg kiszonej kapusty czerwonej, najlepiej domowej (drobno siekanej) - przepis,
kilka „zimowych jabłek” (mogą być kwaśne),
2 duże, słodkie pomarańcze,
2-3 garście dużych słodkich rodzynek typu „jumbo”,
olej kokosowy lub oliwa z oliwek - kilka łyżek,
goździki, gałka muszkatołowa, cynamon, anyż, imbir świeży lub mielony, ziele angielskie, pieprz,
miód - najlepiej gryczany, do smaku.
SKŁADNIKI:
2 kg kiszonej kapusty czerwonej, najlepiej domowej (drobno siekanej) - przepis,
kilka „zimowych jabłek” (mogą być kwaśne),
2 duże, słodkie pomarańcze,
2-3 garście dużych słodkich rodzynek typu „jumbo”,
olej kokosowy lub oliwa z oliwek - kilka łyżek,
goździki, gałka muszkatołowa, cynamon, anyż, imbir świeży lub mielony, ziele angielskie, pieprz,
miód - najlepiej gryczany, do smaku.
poniedziałek, 8 grudnia 2014
Kiszonki na Wigilię
Witam w grudniu tych wszystkich, którzy trafili tu w poszukiwaniu tradycyjnych smaków kiszonych produktów. Dziś parę słów o wieczerzy wigilijnej - oczywiście w kontekście kiszonek.
Potrawy jadane podczas czasu świątecznego to prawdziwa podróż w czasie. Nie uległy one prawie wcale kulinarnym modom, którym podlega nasz jadłospis w pozostałych porach roku. Wigilijny zestaw, choć zróżnicowany regionalnie, to przeważnie starodawne dania, przygotowane z lokalnych produktów, które dominowały w spiżarni w sezonie zimowym. Mamy tu zatem takie składniki, jak suszone grzyby i owoce, kasze, mak, orzechy, miód, no i kiszonki. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)