Do tej pory wszystkie trzymałam w pudełeczku. Jednak panował tam totalny chaos. Im więcej wykrojników, tym trudniej było mi dojść z nimi do ładu.
Postanowiłam w końcu coś z tym zrobić.
Wymyśliłam sobie, że będzie to a'la album. Bazy są grube i sztywne, by utrzymały ciężar wykrojników. Wykrojniki umieściłam na plastikowych bazach przyklejając je do taśmy dwustronnie klejącej.
Zdaję sobie sprawę, że od czasu do czasu taśmę będzie trzeba wymieniać, bo się zużyje, ale to pikuś w porównaniu z poprzednimi warunkami.
Teraz chociaż wiem co mam:)
Dekorowałam oszczędnie, bo wiem,że będzie często używany i nie chciałam aby potem mi po kawałku odpadła dekoracja.
Użyłam też Glimmer mist w odcieniu ciemnego brązu i prysnęłam okładkę :)
Zgłaszam to moje cosik na wyzwanie
UHK inspiracje ...Mój jest ten kawałek papieru...
Fajny temat.
Nie potrafię wskazać jednej sztuki, to trudne, ale powiem Wam, że kiedy obmyślam jakiś projekt, bardzo często myślę o Sklepach cynamonowych. Najchętniej tylko z nich robiłabym prace. Ulubionymi z tego zestawu są Tiramisu i Caramel Machiatto.
I nie piszę tego by się podlizac. Broń Boże. Po prostu pomimo, że kocham zieleń prace scrapowe najlepiej robi mi się w brązach i różach :)
Dobrze może wreszcie skończę gadać i pokazę to coś na wykrojniki :)