moje miejsce do dziergania
Zdążyłam? Od godziny próbuję nakłonić mój wiekowy laptop do działania i chyba w końcu się udało. To oczywiście nie jedyne miejsce, w którym dziergam - nie mam niestety zdjęć autobusów i pociągów ;) Małe, skromne...obowiązkowo z kocykiem :) Obok, na ławie stoi laptop, na którym najczęściej oglądam seriale. Na ścianie jakieś światłocienie, marzy nam się, by zawisły na nich zdjęcia, duuużo zdjęć.