b:include data='blog' name='google-analytics'/>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powojnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powojnik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2012

Clematis viticella 'Tentel'

Zakwitł u mnie kolejny powojnik włoski, który wyróżnia się od reszty powojników. Ma nieduże kwiaty, cieniowane, różowe, a mnie urzekają przede wszystkim fantazyjnie fryzowane płatki. Nie kwitnie zbyt obficie i nie przyrósł tak jak inne włoskie. Zastanawiam się czy to wina miejsca czy to cecha odmiany. 'Tentel' ma jedną wadę, wyczytałam, że nie kwitnie zbyt długo i niestety nie powtarza kwitnienia. Trudno i tak kwitnie dłużej niż piwonie czy irysy, więc to nie powód by go nie sadzić :)
Przy okazji odkryłam dziś inną odmianę powojnika włoskiego o podobnej nazwie. Cudeńko zwie się 'Entel' i ma przepiękne bladoróżowe kwiaty, w Polsce chyba niedostępny, a szkoda :(

Powojnik włoski Clematis viticella 'Tentel'

Powojnik włoski Clematis viticella 'Tentel'

Powojnik włoski Clematis viticella 'Tentel'


sobota, 23 czerwca 2012

Clematis x durandii

Clematis x durandii jest bylinowym powojnikiem, nie czepia się podpór ogonkami liściowymi tak jak pnące, a opiera się o nie. Ja swojego posadziłam pomiędzy jałowcem a berberysem Thunberga 'Aurea'. Połączenie udane, pędy powojnika przerastają przez gąszcz jałowca i berberysa i zakwitają ...moim zdaniem obłędnie. Kwiaty mają nasycony, ciemnogranatowy, z nutką fioletu, kolor a struktura ich płatków przypomina trochę satynę. Jestem zachwycona tym powojnikiem. Co prawda spodziewałam się ciekawego koloru, ale takiej głębi nie, myślałam, że zdjęcia na których widać prawdziwą urodę kwiatów są przekłamane...nie są :)


czwartek, 21 czerwca 2012

Clematis 'Prince Charles'

Wyhodowana w Nowej Zelandii odmiana, należąca do grupy powojników włoskich. Jeśli włoskie, to wiadomo, że zakwita latem, kwitnie obficie, drobniejszymi kwiatami, choć 'Prince Charles' ma kwiaty średnie, porównywalne do niektórych z grupy wielkokwiatowych późno kwitnących. Kolor nie do końca taki jak w opisie, miały być jasnoniebieskie. Mają jednak fioletowy nalot, plus brudnoszary odcień szczególnie widoczny na świeżo rozwiniętych płatkach. Rekompensuje to jednak ilością kwiatów, wydaje mi się, że z wszystkich, posadzonych w tym roku, ma najwięcej pąków kwiatowych. Na razie pojedyncze, reszta się zbiera :)

Clematis 'Prince Charles'

Clematis 'Prince Charles'
Clematis 'Prince Charles'

Clematis 'Prince Charles'


Trochę później... nieźle jak na dopiero co posadzonego powojnika :)




piątek, 15 czerwca 2012

Clematis 'Rhapsody'

Wielkokwiatowy, późno kwitnący i jak w tej grupie bywa kwiaty wcale wielkie nie są, nazwałabym je średnimi. 'Rhapsody' ma być odmianą o średnim, zwartym wzroście i pomimo, że mam młodą posadzoną w tym roku roślinę, to widać wyraźnie, że jest zwarta,  gęsta i sporo czasu będzie kwitła, bo wciąż przybywa nowych pąków. Oglądam jego z zdjęcia w internecie i wydaje się, że nikomu nie udało się uchwycić prawdziwego koloru. Powojniki, szczególnie te o ciemnych kwiatach mają coś coś nie pozwala na idealne oddanie koloru, coś się rozmywa, rozwarstwia i klapa. Tak jest też np. z pierwiosnkami, ileż ja każdej wiosny 'napstrykam' im zdjęć, w słońcu, bez słońca o różnych porach i nie da się. Trochę szkoda, bo w niuansach kolorystycznych czasem tkwi uroda i haczyk. Płatki 'Rhapsody' w rzeczywistości mają nasycony, fioletowo-granatowy kolor, z przewagą granatu, czego poniżej nie widać i tylko jeszcze jestem ciekawa do jakiego odcienia będą płowiały, ale to się okaże za kilka dni.

Clematis 'Rhapsody'

Clematis 'Rhapsody' 

środa, 13 czerwca 2012

Clematis viticella 'Betty Corning'

Długo zastanawiałam się nad tą odmianą. Ze sklepu internetowego go nie kupiłam, gdyż ginął w masie innych wydawało, mi się, że atrakcyjniejszych, clemków, na dodatek główne zdjęcie jest tam nieszczęśliwe, w ogóle nie oddaje urody odmiany. Stał jednak w okolicznym sklepie ogrodniczym wśród kilku innych wielkokwiatowych odmian, jako jedyny z grupy włoskich. Trzeba było trzech wizyt, by zdecydować się na zakup. Nie kwitł tam jeszcze, pierwszy kwiat rozwinął się już u mnie w ogrodzie i ... zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Ma przepiękny odcień, w opisach ze sklepów różowo-lila, ale to za mało, nie przemawia do mnie, dla mnie to kolor lodów śmietankowych wymieszanych z odrobiną jagodowego soku, trochę w tonie róży 'Rhapsody In Blue', do tego dość ciemne ogonki liściowe i przypadkowe zestawienie z pomalowaną na czarno bramką wejściową do ogrodu uwydatniło kolor Betty. Mam nadzieję, że jak na powojnika włoskiego przystało, będzie rósł zdrowo, kwitł długo i obficie. 

Powojnik włoski Clematis viticella 'Betty Corning'

Powojnik włoski Clematis viticella 'Betty Corning'

Powojnik włoski Clematis viticella 'Betty Corning'

Powojnik włoski Clematis viticella 'Betty Corning'

sobota, 9 czerwca 2012

Clematis 'Teksa'

Gdy kupiłam 'Teksę', zanim zakwitł, bałam się się, że będzie to trochę przekombinowany powojnik. Jednak moje obawy były bezzasadne. Niedawno zakwitł, jasne, niebiesko-fioletowe płatki, z naciskiem na niebieski, z delikatną różową smugą przez środek, upstrzone białymi plamkami, troszkę pofalowane zauroczyły mnie, pewnie na zawsze. Udała się ta odmiana estończykom, fajnie by było gdyby wyhodowali podobne w innych kolorach :)

Clematis 'Teksa'

Clematis 'Teksa'

Clematis 'Teksa'


czwartek, 7 czerwca 2012

Clematis 'Marcelina'

Powojnik 'Marcelina' wyhodowany przez Stefana Franczaka należy do grupy wielkokwiatowych późno kwitnących. Kwiaty powojników trzeba zobaczyć na żywo, by wychwycić wszystkie niuanse. Nie udało mi się wiernie oddać na zdjęciach ani koloru, ani struktury płatków. W rzeczywistości są fioletowe, matowe. Kolor jest miękki, lekko przydymiony, nie krzykliwy. Jestem nim zauroczona od pierwszego wejrzenia i czekam na więcej :)



I w innym świetle :)

sobota, 2 czerwca 2012

Clematis 'Souvenir du Capitaine Thuilleaux'

Powojnik 'Souvenir du Capitaine Thuilleaux' zakwitł chyba, najobficiej z kupionych w tym roku. Ma dość duże kwiaty, białe, z mocno kontrastującym różowym pasem przez środek. Płatki są masywne, pofalowane. Cała roślina jest bardzo wyrazista, aż zbyt wyrazista na mój gust, ale myślę, że gdy dorośnie, obficiej zakwitnie będzie fajnie wyglądała pnąc się po iglakach rosnących obok.









środa, 30 maja 2012

Clematis 'Frau Susanne'

W moim ogrodzie rosło kilka powojników. Pozostawione, w sumie, same sobie, byle jak posadzone, nienawożone, słabo rosły, ale jakoś sobie radziły. Zauroczona jednak pięknymi zdjęciami w internecie zapragnęłam romantycznych osłon na ścianach, kwitnących słupków na rabatach, gęsto obrośniętych siatek lub upstrzonych iglaków. Kupiłam trochę nowych pnączy i jeśli nic złego się nie stanie dokupię jeszcze. Wybór jest ogromny, a ja staram się sadzić odmiany należące do różnych grup. Z naciskiem na włoskie, wielkokwiatowe późno lub wcześnie kwitnące. Jeśli dobrze się u mnie poczują, za dwa, trzy lata powinny wyglądać już efektownie, długa droga, ale warto :)
Na pierwszy ogień idzie japońska odmiana 'Frau Susanne'. Urzekł mnie kształt jej płatków, które są dość długie, malowniczo pofalowane, prawie białe pośrodku, cieniowane, do średniego różu na brzegu. Niewiele więcej mogę o nim powiedzieć, tak jak o pozostałych moich nowościach. W tym roku będą głównie zbliżenia kwiatów, a reszta wiadomości w latach następnych.

Clematis 'Frau Susanne'

niedziela, 10 maja 2009

Clematis alpina 'Willy'

Powojniki alpejskie to niezbyt ekspansywne pnącza, mają stosunkowo małe kwiaty ale kwitną wcześnie na początku maja. O ww. można przeczytać, iż nie wymagają cięcia, może ja popełniam błędy, może warunki im nie odpowiadają, ale moje niecięte wyglądają źle. Są rzadkie, kwitną tylko w górnych partiach i daleko im do tych gęstych kaskad, jakie tworzą powojniki na zdjęciach. W ubiegłym roku przycięłam mojego 'Willy' jakieś 40 cm nad ziemią i chyba to był dobry wybór, co prawda nie zakrywa jeszcze gęsto siatki ale trochę się rozkrzewił, wypuszcza młode pędy obok głównych starych. Będą z niego ludzie. Nieruszany nigdy 'White Moth' czyli drugi powojnik alpejski, który rośnie u mnie wygląda fatalnie, kępka listków i kwiatek to tu to tam, też go przytnę po przekwitnieniu, bo to właśnie odpowiednia pora na cięcie powojników zakwitających na zeszłorocznych pędach, teraz nawet nie mam co pokazać, zbliżenie kwiatka jedynie.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...