Nie wiem jaki to gatunek/odmiana. Próbowałam je nazwać ale nie mam stuprocentowej pewności, więc nie będę nikogo wprowadzała w błąd. A pokazać je warto, bo je bardzo lubię. Kwiaty mają wąskie bladoróżowe płatki, co sprawia, że wyglądają zwiewnie i subtelnie. Te zimowity zakwitają nieco później od jesiennych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colchicum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colchicum. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 października 2008
Colchicum N.N. :)
Nie wiem jaki to gatunek/odmiana. Próbowałam je nazwać ale nie mam stuprocentowej pewności, więc nie będę nikogo wprowadzała w błąd. A pokazać je warto, bo je bardzo lubię. Kwiaty mają wąskie bladoróżowe płatki, co sprawia, że wyglądają zwiewnie i subtelnie. Te zimowity zakwitają nieco później od jesiennych.
Colchicum 'Waterlily'
Pełna odmiana zimowita. Hmmm....przyznam, że chyba wolę odmiany pojedyncze, są zwiewniejsze, delikatniejsze. Same kwiaty 'Waterlily' mają dużo uroku, widać je z daleka i zawsze będę miała dla nich miejsce w ogrodzie ale kępy wyglądają nieporządnie, chaotycznie, trudno zrobić im ładne zdjęcie. Wolno się mnożą, może gdybym miała więcej cebul rosnących w jednej, dużej grupie zmieniłabym zdanie.
niedziela, 7 września 2008
Colchicum 'The Giant'
sobota, 6 września 2008
Colchicum autumnale 'Album'
Colchicum autumnale
Gdy zakwitają zimowity jestem nimi tak zachwycona, że chciałabym obsadzić nimi cały ogród. Delikatne kwiaty, wyłaniające się to tu to tam ożywiłby pięknie niejedno miejsce. Każdej wiosny jednak zmieniam zdanie. Liście zimowitów są dość duże i wysokie mają ok 40 cm. Zanim uschną kładą się przeszkadzając innym bylinom, czasem coś pod nimi zgnije, zajmują dużo miejsca, nie zdobią, latem pozostaje po nich łysy placek i nie bardzo wiadomo co z nim zrobić. No cóż, jest wrzesień, oglądam kwiaty i zastanawiam się dlaczego mam ich tak mało :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)