Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serweta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serweta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 stycznia 2021

Styczniowe prace

 









Chusta ze wzoru ,,Elisha", wymiary 204X84. Dość duża, można się okryć lub zamotać. Pierwsza, z którą ciężko było mi się rozstać, tak mnie zachwyciła ;)









Jeszcze jeden tęczowy ,,mech". Mniejsza chusta 130X60, akuratna dla trzyletniej panienki ;)









Na koniec bieżniczek, zamówiony na szklaną ławę. Leży idealnie. 

niedziela, 30 sierpnia 2020

Serweta wymęczona

 Taka dziwna nazwa dla tej serwety, gdyż robiłam ją.... uwaga, uwaga...2 lata! Niniejszym jest to chyba mój najwybitniejszy ufok 😅 Wzór od Pana Stawasza. Zależało mi na jeszcze większym efekcie ,,mięsistości", toteż użyłam grubszej nici, muza 10. Choć to tyle trwało, to i tak jestem zadowolona z efektu. 










niedziela, 26 marca 2017

Przed szaleństwem z koszyczkami

Na wiosenne okna wyszydełkowałam dwie zawieszki. Sympatycznie wyglądają w słońcu, które w końcu zaczyna świecić








A jak wiosna to już wkrótce trzeba ozdabiać koszyczki, więc i serwetusie nowe.











Użyte nici to Cable 5 i Muza 20, przy szydełku 1,5 i 0,9
Do tego koszyczka też trzeba coś włożyć, wiec wspólnie z dziećmi eksperymentowaliśmy. Brak profesjonalizmu, ale dla nas najpiękniejsze 💗








Bardzo się cieszę, że pomimo przerw jakie Wam czasem serwuję, wciąż zaglądacie w moje skromne progi. To dla mnie bardzo dużo znaczy kochani. Dziękuję 💓

wtorek, 14 marca 2017

Wykończenie

Zmobilizowałam się w końcu i wykończyłam robótkę, która ciągle lądowała w szufladzie. Albo i ona mnie.  1,5 roku zabawy, rzucania w kąt, wabienia i dalszego supłania. Kiedy się za nią zabierałam miał być obrus. Jest raczej bieżnik. Ale wymiar 98X53cm tez nie jest zły. Wiem jedno- robienie wciąż tych samych elementów i chowanie  wszystkich niteczek potrafi człowieka znużyć i zniechęcić. Użyłam cable5, ale nie wiem ile łącznie poszło materiału bo przez ten czas pogubiłam gdzieś karteczki na których notowałam. Mówcie mi Lady Chaos 😆
Wzór p. Stawasza.











środa, 27 kwietnia 2016

Przedwiośnie

W tym roku wiosna spłatała psikusa. Nie spieszy jej się, przodem puściła przedwiośnie- porę  o której troszkę zapomnieliśmy. Przyzwyczailiśmy się do tego, że szybko robi się ciepło, prawda? Ja też się buntuję bo chcemy już poleżeć w trawce, pobiegać po polach, wąchać kwiaty, słuchać żab i ptaków...Ech, trzeba nam jeszcze poczekać na te najpiękniejsze dni.
Nie byłabym jednak sobą gdybym się z czymś nie pospieszyła i przez przymrozki trafiło mi klika rozsad. Nic to. Dosiewam co się da, jeszcze zdążę.






















Trochę zaczyna już u mnie kwitnąć. Tylko fotek mało bo albo pogoda kiepska albo tak dużo pracy, że nie ma czasu na myślenie o aparacie...





Nie tylko ja ciężko pracuję








No tak. Jedni pracują, inni pilnują....




...a jeszcze inni budują szałasy ...
W dziale z robótkami coś pomalutku też się tworzy.
Z kolejnych kwadracików, o takich :








P

dziewczyny dosłały swoje i stworzyłyśmy kolejny kocyk na aukcję







Fotki pochodzą z grupy, gdzie się organizujemy z tymi kocykami.
Oprócz tego powstała jeszcze filetowa, gęsta serweteczka




Dziękuję, że ciągle do mnie zaglądacie

środa, 2 marca 2016

Bardzo nudny post w jednym temacie

Dzisiaj wrzucam same serwetki bo się naprodukowało. W różnych rozmiarach- do koszyczków malutkich i tych większych. Popełnione Muzą 20 i szydełkiem 0,9 mm