Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nici. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nici. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 marca 2014

Zmarcowanie

Marzec kapryśny, chwytamy chwile w ogrodzie. I dobrze, wieczorem już padało

Dla mnie wiosna zaczyna się zapachem moich ukochanych fiołeczków. Już są!
 Jednych powożono...
...inni sami powozili...
...a co niektórych trzeba było przeganiać gdy przemykali roznosząc to, co udało się złożyć na stertę...
....a w domu kłębuszki nawleczone, gotowe, tylko przerobić... Ech czasu na wszystko brakuje... No chyba żeby tak nocą, ale ileż ich można zarywać?