Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 lutego 2016

Miniuś

Bo tak mawia mój synuś. Miniuś jest niewielki- 25 cm do przytulania w trakcie drzemki. Taki akuratny wyszedł. Chociaż ja wolę większe tulisie. Wykonanie z Yern Art Jeans. O tej włóczce czytam wszędzie gdzie tylko pisze się o przytulankach i maskotkach. Chyba za dużo sobie wyobrażałam bo wydaje mi się taka ,,normalna". Ani gorsza ani lepsza. Porównywalna do Alize Baby Wool np. Więc nie wiem gdzie leży źródło takiego zachwytu i potwierdzania, że ta najlepsza. Cóż, testujemy jeszcze wytrzymałość na codzienne użytkowanie- może tu jest ten argument ukryty. 
Mała sesja z udziałem tytułowego bohatera













wtorek, 8 września 2015

Co by tu znowu

Tak sobie myślę co wam napisać.... Na pogodę narzekać nie będę, deszcz potrzebny, choć ten chłód mógłby jeszcze poczekać. Na sytuację z imigrantami, na nerwy, które ostatnio mam na politykę.... E, mam dosyć. Nie będę w to brnąć. Lato się chyli ku końcowi więc chwycę może więcej robótek. Może będzie w końcu więcej prac do pokazania....
Póki co pierwsza sukienusia z Baby Cotton. Malizna nie mogła się doczekać debiutu.













Próby ogarnięcia filetu po swojemu. Trochę przerabiałam wzór i mierzyłam się z materią. Póki co wiszą sobie nad łóżeczkiem Elfika ale chyba pomyślę nad fajnymi ramkami. Specjalistki wypatrzą gdzie mi się brzeg pokiepścił ale rozszerzanie baaaardzo opornie mi idzie. Za nic nie chce równać. Myślę, że z czasem ogarnę.




A ogólnie to będzie mi brakować tych naszych szwędów i wiecznego przebywania w ogrodzie, na polach i łąkach. Jesień kochani jak nic.....