O wisiorku długości pępkowej z kameą marzyłam od dawna. Przyszła pora zrealizowania projektu:) Centralny element stanowi urocza czarno-biała kamea z damą, która wpiętą ma we włosy kokardkę. Rozmiar 28x38mm.
Została opleciona toho 11/0 opaque jet, a także po raz pierwszy użyłam toho charlotte w tym samym kolorze, zamiast 15/0. Dla smaczku wyplotłam malutką kokardkę (wzór własnego pomysłu) z 15/0 frosted silverlined crystal oraz opaque white. Kokardka doskonale współgra z kameą:)
Całość zawieszona na 2mm czarnym sznureczku skręcanym.
Moja!
Natomiast na zamówienie p.Edyty wykonałam dwie bransoletki w burrberowy deseń, na 8k w rzędzie. Standardowo użyłam toho 11/0 w kolorach lustered opaque lt beige, lustered opaque white, opaque jet i opaque cherry. Obie z konikami.
Sprzedane
Pragnę dodać, że w najbliższą sobotę będę prezentować swoją skromną osobę i moje dzieła na Dniu Otwartym w Kreatywnie, w Poznaniu - zapraszam serdecznie! Więcej informacji TU.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstążki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstążki. Pokaż wszystkie posty
31 maja 2012
7 kwietnia 2011
motylki, baranki, wymianki!
Wiosenne wymianki:) Na tasmę poszły jak zwykle kropelki - doszłam do takiej wprawy ze jedną robię 32 minuty (w pociagu). Z Tobatką na krople w niesamowicie niebieskim kolorze, takim samym jak wybrała Alve (kobietki zgłosiły chęc wymianki w tym samym tygodniu). Oto i one - mowiłam ze to nie ostatni taki komplet?

Od Tobi dostałam niespodziankę w postaci przepięknych witrazy! Motylek zawisnie w moim oknie juz niedługo:) A koniczynka radosnie zwisa z lampki:)


Męczyła mnie już nieco zaległa wymianka z Damroką. Od niej w grudniu dostałam CL'kę:

Natomiast zyczeniem była koralikowa owieczka. Namęczyłam się z nią srogo, korzystalam z tego wzoru , zrobiłam ich chyba z 6, kazda co bardziej koslawa. Najwiecej problemów miałam z nożkami! Ale w końcu się zebrałam w sobie i zamiast odkladac nieskonczone stadko z kąta w kąt to wykonczyłam jedną na tyle ze nadawała się do nazwania barankiem:) Ale zdjęcia w pośpiechu nie zrobiłam:(
Do listu włozyłam też kropelki w wybranym przez rzeczoną kolorze - soczystej, wiosennej, zieleni. Od razu wiedzialam ze zastosowac mogę tylko srebrzone, matowe zielone z empiszcza. Tak swoja drogą to wraz z Craftlejdiskami zebrałysmy się zbiorowe zamowienie w hurtowni zaopatrującej empiki w te cuda i kupilam wszystkie kolory tęczy (i nie tylko) w przystępnej cenie:)

Jak już w temacie kropelkowym - okazuje się ze mam fanki wsród koleżanek mojej mamy. Miały zyczenie na srebrno-srebrne i czarno-srebrne krople:


A! I moja miła upatrzyła sobie gdzieś korale ze wstążką, przy okazji miałam takie dla niej prokurować, rzecz jasna za mniejsze pieniądze;) Tak też, są, niebiesciutkie szklane perły z wstążką tego samego koloru. Przyjemnie się robiło, a słyszałam ze leżą nieziemsko:)
Od Tobi dostałam niespodziankę w postaci przepięknych witrazy! Motylek zawisnie w moim oknie juz niedługo:) A koniczynka radosnie zwisa z lampki:)
Męczyła mnie już nieco zaległa wymianka z Damroką. Od niej w grudniu dostałam CL'kę:
Natomiast zyczeniem była koralikowa owieczka. Namęczyłam się z nią srogo, korzystalam z tego wzoru , zrobiłam ich chyba z 6, kazda co bardziej koslawa. Najwiecej problemów miałam z nożkami! Ale w końcu się zebrałam w sobie i zamiast odkladac nieskonczone stadko z kąta w kąt to wykonczyłam jedną na tyle ze nadawała się do nazwania barankiem:) Ale zdjęcia w pośpiechu nie zrobiłam:(
Do listu włozyłam też kropelki w wybranym przez rzeczoną kolorze - soczystej, wiosennej, zieleni. Od razu wiedzialam ze zastosowac mogę tylko srebrzone, matowe zielone z empiszcza. Tak swoja drogą to wraz z Craftlejdiskami zebrałysmy się zbiorowe zamowienie w hurtowni zaopatrującej empiki w te cuda i kupilam wszystkie kolory tęczy (i nie tylko) w przystępnej cenie:)
Jak już w temacie kropelkowym - okazuje się ze mam fanki wsród koleżanek mojej mamy. Miały zyczenie na srebrno-srebrne i czarno-srebrne krople:
A! I moja miła upatrzyła sobie gdzieś korale ze wstążką, przy okazji miałam takie dla niej prokurować, rzecz jasna za mniejsze pieniądze;) Tak też, są, niebiesciutkie szklane perły z wstążką tego samego koloru. Przyjemnie się robiło, a słyszałam ze leżą nieziemsko:)
5 czerwca 2010
bransoletka kwitnąca rózyczkami
Tak wiem... celibatu dotrzymac nie potrafię. Ale, wytłumacze się, co było powodem skuszenia się. Kusiła mnie E_W tym oto wytworem rąk jej, ta bransoletką (link). W mejlowej wymianie, zdradziła mi sekret tworzenia oraz, iż wzorowała się na bransoletkach pracowni rozmaitości. Sama uzyłam poniewierającej sie rózowej plastikowej bransoletki, taśm i wstążek: czarnej 1,3cm; 2cm i 3cm, popielatej 1,3cm oraz szarej 2cm szerkosci. Dodałam równiez szklanych czarnych koralików: fasetowanych jablonexów od Nessy, małych i duzych biconów oraz jednego 3mm fasetowanego koralika Rayer. Rózyczki są przyszyte a takze niektóre podklejone nieco magikiem.
Efekt:
A teraz jak zrobiłam różyczki. Dowiedziałam się ze takie idealne mozna dostac w pasmanteriach, aczkolwiek odgrzebałam z czelusci dysku japonskiego ebooka traktującego o kwiatkach ze wstązek i stad kazda rózyczka jest inna, krzywa i na swój sposób to dodaje uroku całej bransoletce.
Tutaj link do strony jak zrobic rózyczkę
Gdybyś życzyła sobie przejrzeć całą ksiązkę - daj znać:)
W tak zwanym miedzyczasie powstał tez kolejny męski naszyjnik, dla wspołlokatora zamawiającego wczesniej. Paweł postawił warunek ze mają być kłopodobne koraliki. To też uzylam kokosowych kłów, koralików kokosowych, drewnianych, hematytowych.
Spotkalam się tez dzisiaj z CraftLejdiskami przy okazji Jarmarku Świętojańskiego - ach to była chwila zakrótka! Oczywscie poczyniłam drobne zakupy na jarmarku, wygrzebałam np. slicznego zoisyta z pudełka koralików 3-4 sortu czy małe lustereczko do decou.
Subskrybuj:
Posty (Atom)