Pokazywanie postów oznaczonych etykietą triangle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą triangle. Pokaż wszystkie posty

20 sierpnia 2017

sowa Jadwiga

Poświęciłam kilka długich chwil podziwiając wspaniały pomysł Vezsuzsi na sowę. Wzór dostępny jest o TU. Otwarcie przyznaję - nie kupiłam tego wzoru. Chciałam spróbować sama i jestem bardzo zadowolona z efektu, chociaż nie miałam dokładnie takich samych koralików i kryształków:) Pomysł doskonale wykorzystuje różnokształtne koraliki - dziób z triangle two-hole jest świetny! A skrzydła z daggerów i chili robią niesamowite wrażenie!


Sowa wykonana jest z koralików i kryształków. Użyłam czarnych kryształków szklanych 12mm rivoli oraz wrzeciona 32x17x8 mm. Wykorzystałam koraliki drobne - 15/0 i 11/0 koloru nickel oraz TT i 15/0 opaque frosted jet. Do tego doszły superduo satin metallic black, daggery opaque frosted jet i silver, rizo matte jet i chili silver. Prawie zapomniałam o dziobie, czyli two hole tirangle 6mm silver.


Jadwiga - tak została nazwana - jest całkiem sporą broszką. Będzie idealna do chust czy swetrów na nadchodzące chłodki. Sowa trafiła w ręce Tobatki - w końcu Tobi sama twierdzi nie jest ani psiarą, ani kociarą tylko sowiarą:)


No to... huu-hu! I lecę rozpakowywać skarby z Perlenkunstmesse z Hamburga:)

4 maja 2017

pamiątka z urlopu - naszyjnik w moich ulubionych kolorach

Podczas odwiedzin w zagranicznym Cabioniowie podjęłam wyzwanie wykonania naszyjnika wg. projektu Isabelli Lam z Creative Beading vol.11. Wzór znajduje się na okładce. 



Moja wersja oczywiście jest w mniej "żywych" barwach:) Naszyjnik szyło się szybko i przyjemnie, to projekt który poleciłabym nawet początkującym. Koszt materiałów uznałam za względnie wysoki, dlatego nieznacznie zmieniłam składniki.

Do uszycia naszyjnika wykorzystałam: two hole triangle silver, super duo satin metalic black, half tila miyuki opaque frosted jet, 8/0 demi round toho nickel (w oryginale są o-beadsy), 3mm FP matte jet (w oryginale - kryształki bicone), 7/0 matubo silver  (w oryginale - 8/0 toho), 11/0 round toho opaque frosted jet, 15/0 round miyuki silver. Lista materiałów długa, a oto rezultat:


Projekt z założenia miał być plastyczny i dawać możliwość noszenia na trzy sposoby (w wersji wyprostowanej, na lewej lub prawej stronie, a nie tylko skręconej, jak na zdjęciu). Niestety w moim przypadku, szyłam tak ściśle, że naszyjnika nie da się ładnie wyprostować i pozostała mi tylko jedna opcja noszenia. Bardzo mi się podoba skręcony, chociaż się nieco rozczarowałam brakiem alternatyw.

Tubę z koralików wykończyłam, wciągając do wnętrza czarny sznur skręcany. Wieńczą go ozdobne, metalowe końcówki do wklejania i zapięcie typu toggle.


I zbliżenie:


Przeczuwam, że będzie mi często towarzyszył tego lata:)

16 lipca 2014

jej szerokośc - bransoleta

Bransoleta o sporej szerokości chodziła za mną od dłuższego czasu. Postawiłam na podwójne sznury szydełkowo-koralikowe (opcja z SD oraz opcja z triangle two-hole)... połączone!
Bransoletka z czterech sznurów szydełkowo-koralikowych w typie gąsienicy. Połączone ze sobą koralikami SD pastel white oraz czechmates triangle 6 mm pastel white. Brzegi bransolety dodatkowo zdobią koraliki tile 6mm pastel white (kolejna opcja z dwudziurkowymi koralikami). Ze standardowych koralików wykorzystałam 11/0 oraz 8/0 matte color opaque gray i 11/0 opaque lustered white.


Po zszyciu wszystkich sznurów (wzory na nie sa o tu) i dodaniu tiles bransoletka osiągneła rekordowe dla mnie 7cm szerokości! Troszkę się głowiłam nad zapięciem, w końcu zrezygnowałam z poszukiwania elementów metalowych na rzecz koralikowych. Guziki do zapięcia wykonałam wg wzoru Evy Kovács na kolczyki Hessa.  Do wnętrza włożyłam kryształy swarovskiego rivoli 8mm crystal ale niemal ich nie widać. Pętle zapięcia wykonane są ściegiem peyote.


Prezentuje się cudnie, waży swoje, ale wiem, że warto było spędzić nad nią trochę czasu... w Krasnymstawie! Zwłaszcza podczas mozolnego nawlekania koralików, siedząc na ławce przed internatem w doborowym, zakręconym, towarzystwie! Oto kolaż zdjęć z zajęć i nie tylko:) (zdjęcia autorstwa Ewy Tkocz-Frydrych i Marioli Rakocz).

10 czerwca 2014

dwójkowa bransoletka z triangles

Nie wiem czy "dwójkowa" to odpowiednia nazwa do tego projektu, ale... jest podwójny sznur szydełkowo-koralikowy, a trójkątne koraliki mają po dwie dziurki:) Tak czy owak - na bazie pomysłu na dwójkową z SD, a i nieco czerpiąc z pieszczoszka, wykonałam bransoletkę z two-hole czechmates triangle beads.


Zastosowane koraliki to 11/0 toho opaque frosted jet, miyuki drop 3.4 mm silver oraz czechmates triangle 6 mm silver. Tych ostatnich potrzebnych jest ok 120 sztuk tj. trzy opakowania.


Nieoczekiwanie bransoletka wyszła dwustronna:) Ta druga strona:

Wzór dostępny o tu. Aby otrzymać bransoletkę należy wyszydełkować dwa sznury tej samej długości, uważając przy nawlekaniu by trójkąty nawlekać w tę samą stronę, przez tę samą dziurkę (to istotne!). Dwa gotowe sznury zszyć trzecim rzędem trójkącików.

Wykończenie stanowią spłaszczone 4 końcówki metalowe, zapięcie typu toggle z dwoma oczkami.


Pamiętacie, że dzisiaj ostatni dzień zapisów na:

http://tworczozakreceni.pl/events/event/view/646/i-festiwal-tworczo-zakreconych-w-krasnymstawie
Zapraszam! Mnie tam nie zabraknie:)

11 kwietnia 2013

inkrustowana bizuteria wg Anu Rao

Urzekł mnie projekt Anu Rao z kwietniowego Bead&Button o nazwie 'Trangular Opulence". Z daleka, ba nawet z bliska wygląda jak inkrustowany maleńkimi cyrkoniami metal. A to tylko koraliki! Kilka sekund po zgłębieniu artykułu, wzięłam się do pracy i w kilkanaście minut powstały takie kolczyki:


Oczywiście, pobawiłam się wzorem i są inne niż w magazynie. Wykonane z koralików triangle 8/0 pfg blue slate (niebieski łupek)  i 11/0 silverlined aquamarine. U dołu zamocowałam szklany kryształek. Maleńkie, ale wyglądają bosko:)

Drugie - bardzo podobne tylko w zielonej peridotowej tonacji. Z kryształkiem Swarovskiego - bicone top drilled 10mm.


I trzecie. Większe, bardziej błyszczące. Z 15/0 silverlined crystal i czeskimi szlifowanymi dropami.


Trafiły do Inspiracji na Kadoro.pl

Szkoda, że na polskim rynku nie są dostępne srebrne lub złote triangle, wtedy można by naprawdę poszaleć:) Ale kto wie, kto wie.