Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pergamin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pergamin. Pokaż wszystkie posty

11 kwietnia 2011

tęcza szarości

Moja tęcza, jak wszem i wobec wiadomo, rozpościera się pomiędzy bielą, przez szarości po czerń. Jako, że węzolubna jestem to zrobiłam bransoletkę z najpiekniejszych moim zdaniem koralików;) Nanizalam: czarne matowe 2mm, stalowe wysrebrzane satynowane 2,6mm i stalowe srebrzone (miyuki) 2mm. Zwienczone czapeczkami z Koralianek na sposób Tobatkowy i połaczone przecudną przekładką z bratkami (wkleiłam im cyrkonie), którą to dostałam o Karoliny.
Jakoś nie umiem zrobić zdjęcia na ręce - czas na jakiś ekspozytorek chyba:)



Cudne zdjęcie machnięte ręką profesjonalisty - Andrzeja.





Moimi "scrapkami"
rzadko się chwalę, ale temu miejsce na blożku się nalezy. To pudełko na album dla chrześniaka - Jędrzeja mojej koleżanki z roku. Uzyłam puncherowych rozmaitosci, nawycinanych podczas spotkan, srebrnego smoczka, drobnych aplikacji i perełek. Buteleczka i śliniaczek są wykonane w technice pergaminowej. Nie chciałam przesłodzic - a dodatkowo wewnątrz znajduje się "horoskop imienia" - ponoć całkiem trafny.



Zdradzę, szepnę
cichutko, że w sobotę czeka mnie kiermasz, taki z prawdziwego zdarzenia - w Szamotułach:)

23 listopada 2010

mamo, mamo cóż ci dam...

Jedno serce tylko mam? Dwa serca! Serca Swarovskiego (6215), kolor Crystal AB Effect. Na srebrnych bigielkach - nic wielkiego, a prawie brylanty:) Mama moja obchodzi dzisiaj swoje urodziny:) A takieserca już jakiś czas chodziły jej po głowie.

Zamknełam je w eleganckim pudełeczku z wieczkiem ozdobionym sercem i kwiatkami w technice pergaminowej. Dodałam ciut srebrnego tuszu i malutkie połperełki które przyleciały do mnie z Hongkongu (przy okazji czegos wiekszego, rzecz jasna)



Dodatkowo
wyfrywoliłam zakladkę biblijną, mama ponad rok temu przegladając ze mną blogi powiedziała ze kiedyś mogłabym taką zrobić, gdybym potrafiła. Potrafic potrafię, acz zrobiłam błąd w pionowej belce krzyza - ponoc się nie rzuca w oczy:) Wzór zaczerpniety z "Tatted bookmarks - cross-shaped" L. Bjorn


Solenizantka
zadowolona;) A mnie wciaż czasu brakuje... tak ze 2 tony;)

30 sierpnia 2010

niebieski motylek


Wziełam
udział w Wymiance Motylkowej u Boniusi - co prawda wymianka się niepowiodła, duzo osob olało sprawę, ale miałam to szczęscie ze moja wymianka doszła a i sama dostałam cudenko:)
Do Reni z Ażurowych Marzeń poleciał motylkowy frywolitkowy naszyjnik i kartka.

Naszyjnik powstał z barwionych na spotkaniu lipcowym kordonków (i białego) oraz matowych koralików i malej srebrnej przywieszki (przy zapięciu). A karteczka ma motylka w technice pergaminowej (tak tak, to kolejna technika którą zgłębiam).


Nami, Amalia i Boniusia zaprosiły mnie do zabawy w "Lubie to" (prawie jak Facebook). Nie bedę jednak przekazywac zabawy dalej - jest tak powszechna, ze dotarła już na prawie każdy blog - jesli jednak chcesz się pobawic - mozesz napisac o mnie:)
A zatem lubię:
- dziubać non-stop aż do bolu w nadgarstkach i pustego zoladka
- internet
- spać ( i wszystko co ze snem powiązane)
- słuchać audiobooków
- czytać (dobra ksiązkę, reportaż, coś w bezmiarze internetu)
- brzydotę i jej artystyczne przedstawienie (i nie tylko)
- zbierać grzyby
- amblypygi
- jogurty i słodycze
- zagadki!

Niezmiernie
miło mi, że piszecie przecudowne komentarze, a także, że niedowierzacie, iż zaczelam przygodę z craftem nieco ponad rok temu:) Radośc pełna!