Od Tobi dostałam niespodziankę w postaci przepięknych witrazy! Motylek zawisnie w moim oknie juz niedługo:) A koniczynka radosnie zwisa z lampki:)
Męczyła mnie już nieco zaległa wymianka z Damroką. Od niej w grudniu dostałam CL'kę:
Natomiast zyczeniem była koralikowa owieczka. Namęczyłam się z nią srogo, korzystalam z tego wzoru , zrobiłam ich chyba z 6, kazda co bardziej koslawa. Najwiecej problemów miałam z nożkami! Ale w końcu się zebrałam w sobie i zamiast odkladac nieskonczone stadko z kąta w kąt to wykonczyłam jedną na tyle ze nadawała się do nazwania barankiem:) Ale zdjęcia w pośpiechu nie zrobiłam:(
Do listu włozyłam też kropelki w wybranym przez rzeczoną kolorze - soczystej, wiosennej, zieleni. Od razu wiedzialam ze zastosowac mogę tylko srebrzone, matowe zielone z empiszcza. Tak swoja drogą to wraz z Craftlejdiskami zebrałysmy się zbiorowe zamowienie w hurtowni zaopatrującej empiki w te cuda i kupilam wszystkie kolory tęczy (i nie tylko) w przystępnej cenie:)
Jak już w temacie kropelkowym - okazuje się ze mam fanki wsród koleżanek mojej mamy. Miały zyczenie na srebrno-srebrne i czarno-srebrne krople:
A! I moja miła upatrzyła sobie gdzieś korale ze wstążką, przy okazji miałam takie dla niej prokurować, rzecz jasna za mniejsze pieniądze;) Tak też, są, niebiesciutkie szklane perły z wstążką tego samego koloru. Przyjemnie się robiło, a słyszałam ze leżą nieziemsko:)