Potężna bransoleta wykonana z koralików toho 8/0: silverlined crystal, silverlined milky white, silverlined dark peridot i silverlined milky dark peridot. Na 12k. w rzedzie - więc jest bardzo masywna, a przy tym leciutka! Szydełkowanie ukośnikiem sprawiło, że nie jest sztywna, dopasowuje się do kształtu nadgarstka.
Powstawała podczas niedzielnego kiermaszu - budząc spore zainteresowanie;) Sznur wkleiłam w 15mm średnicy końcówki i dodałam duże zapięcie typu toggle.
Na moim wątłym nadgarstku prezentuje się groteskowo... ale zostaje ze mną;)
A teraz pomysł na wykorzystanie krzywych koralików zakupionych w czasach "przedtohowych". Oto dwie bransoletki wykonane z tubek nylonowej siatki (dostępne np. tu) z wsypanymi do wnętrza koralikami. Dolna (bardziej błyszcząca) jest wypełniona srebrnymi koralikami, a górna - crystal ze srebrnym środkiem. Pomysł podpatrzony u wystawcy murano. Ku inspiracji odsyłam tez tutaj.
I osobno:
Będę testować wytrzymałość materiału, osobiście;)
Moi mili czytelnicy - składam Wam życzenia radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego! Odpocznijcie (niekoniecznie przy koralikach)!