Ubiegłoroczna. Spora kula z kartonową makietą kościoła (projekt Zamek Sylwi Serwin ). Widoczek przyozdobiony sztucznym śniegiem, drewienkami, kamieniami, piaskiem i sztucznymi iglaczkami. Krzyż z miedzi.
Tegoroczna. Dużo mniejsza, z figurkami Świętej Rodziny. Odrobina krzaczastego mchu, mikrokulek, kamieni i drewienek, malutka sztuczna roślinka. Figurki i większość elementów wnętrza nabyłam w CraftArt.
Życzę Wam spokojnych, radosnych Świąt! Szkoda, że bez śniegu;/