W końcu znalazłam czas na zrobienie zdjęć ostatnim moim tworom :)
Oj tak te godziny spędzone w pracowni są bardzo owocne ale na zdjęcia czasu mi już
brakuje. W ten weekend miałam postanowienie by pójść z mężem na spacer i zrobić
zdjęcia sukience z Burdy którą skończyłam jakiś czas temu. Obecnie przerabiam ciuszki
które w szafie leżały, głównie są to poprawki np. wszycie nowego pasa, czy zwężanie
bluzeczek, są też małe poprawki typu podszycie czegoś czy po prostu przyszycie guzika,
czyli nic nadzwyczajnego. Doszłam do wniosku że tych szmatek trochę jednak mam :)
Z nowych rzeczy które ostatnio próbuję ogarnąć mogę Wam zdradzić że będzie to
torebka + buty i komplet spodnie w kwiaty + bluzka z Burdy ... no ale zanim to dokończę
muszę zrobić zdjęcie tej sukienki bo pogoda w ten weekend jak na złość paskudna.
Tymczasem pochwalę się tym co już skończone i z czego się bardzo cieszę. Tradycyjnie
recykling rządzi :)