W piątek do mnie zawitała – różowa i taka mała J I już została…
Bindownica Zutter J
Jest piękna, wspaniała, cudowna!
Czuję, że będzie mi często służyć. I oby dobrze.
Już nie mogłam się doczekać, kiedy coś zrobię z jej pomocą i
oto efekty.
Album z zimowych zabaw Mikołaja (ja naprawdę nie chcę
przywołać zimy!). Format nieduży, niecałe 15x20 cm. Kart, nie licząc oprawy,
tylko 6. Na więcej mi nie pozwoliły grzbiety do bindowania – muszę zakupić
większe, ale w sklepie, w którym kupowałam bindownicę akurat nie było
większych.
Album czeka na zdjęcia, które dopiero muszę wywołać.
Oczywiście przypominam o trwającym Roczkowym Candy, na które
gorąco zapraszam!
Jeśli ktoś chciałby zrobić takiego samego bałwanka to
zapraszam do zapoznania się z kursem Asicy.