Nadal dokuczają nam upały - temperatur nie spada poniżej 30 stopni .
Już nie wiemy gdzie się podziać i jak leżeć żeby było chłodniej ...
Podłoga i kafelki wygrywają ...
Duzi chodzą po domu slalomem żeby któregoś nie nadepnąć ;))
Mikesz polubił też ten zimny piec ;-)
Dziś w nocy ma być chłodniej to już się cieszymy :-)
Czekamy na deszcz !
Widział ktoś ? ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sposób na upały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sposób na upały. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 sierpnia 2015
sobota, 8 sierpnia 2015
Sposób na upały ?
Do wpisu zainspirowała mnie Mraux z Łapą Pisane . Poruszyła temat jak przetrwać upał w kociej skórze ?
Trudny temat bo takie upały dają w kość nie tylko kotom , ale i ich opiekunom ;)
Kocham lato ale takich upałów nie zamawiałam . Mnie by wystarczyło 30 , a nie 40 stopni w cieniu !
Teraz w domu mamy 31,1 czyli istny piekarnik :/
Na nic zamykanie i zasłanianie okien. Na nic wentylatory które chodzą 24 na dobę , na nic mokre ręczniki na balkonie i w przedpokoju ...
Jak można w takim razie ulżyć kotom ?
Mamy kilka swoich pomysłów którymi możemy się z Wami podzielić :
i leżing ...
A na deser ogolony Bucuś :D
Tu zaraz po goleniu obrażony bardzo ;)
Tu już z lekko odrośniętym futerkiem ...
Pozdrawiamy i życzymy chłodku !
Trudny temat bo takie upały dają w kość nie tylko kotom , ale i ich opiekunom ;)
Kocham lato ale takich upałów nie zamawiałam . Mnie by wystarczyło 30 , a nie 40 stopni w cieniu !
Teraz w domu mamy 31,1 czyli istny piekarnik :/
Na nic zamykanie i zasłanianie okien. Na nic wentylatory które chodzą 24 na dobę , na nic mokre ręczniki na balkonie i w przedpokoju ...
Jak można w takim razie ulżyć kotom ?
Mamy kilka swoich pomysłów którymi możemy się z Wami podzielić :
Woda stoi gdzie się da , często wymieniam żeby była zimna . Niektórzy wrzucają kostki lodu - myślę że to też niezły pomysł ;)
Odkąd są upały Gucia puszki
trzymam w lodówce . Daję zaraz po wyciągnięciu .
Mięso daję kotom zimne zaraz po rozmrożeniu .
Krewetki
które są u nas przysmakiem daję nie do końca rozmrożone . Koty to
uwielbiają jak my lody ;-)
Na balkonie stoi wanienka z zimną
wodą - do głaskania na mokro - moje koty to uwielbiają .
Jeśli nie dłonią , można kota głaskać mokrą ściereczką .
Jeśli nie dłonią , można kota głaskać mokrą ściereczką .
Przeczytałam gdzieś na FB że koty lubią leżeć na mokrym zimnym ręczniku.
Wypróbowałam u nas i faktycznie - Gucio od razu skorzystał .
Reszta kotów mokry ręcznik omija z daleka . Leżą
pokotem w różnych dziwnych miejscach , głownie kołami do góry .
Moja córcia ogoliła Bucka (długowłosy) - zostawiła mu tylko ogon , łapki i główkę z dłuższym futerkiem ;)
Moja córcia ogoliła Bucka (długowłosy) - zostawiła mu tylko ogon , łapki i główkę z dłuższym futerkiem ;)
U nas ogolony brzuszek ma Gucio i ma lżej od pozostałych ;-)
Nasze koty odżywają wieczorami i nocą. Na balkonie jest wtedy całkiem przyjemnie , a one mają nieograniczony dostęp :-)
Jeśli macie jeszcze jakieś ciekawe pomysły to piszcie w komentarzach. Może wypróbujemy ;)
i leżing ...
Mistrz leżingu Gucio :-)
Na mokrym ręczniczku ...
Mistrz leżingu Karmelek
I Mikeszek też :-)
A na deser ogolony Bucuś :D
Tu zaraz po goleniu obrażony bardzo ;)
Tu już z lekko odrośniętym futerkiem ...
Pozdrawiamy i życzymy chłodku !
poniedziałek, 21 lipca 2014
Tak się chłodzimy ...;)
Dziś obiecany filmik. Nagrany dziś z udziałem wszystkich trzech kotyszków :-)
Jedna fota na zachętę ;))
Dźwięk wskazany ;)
Dziś nadal duchota ale słońce już tak nie daje. Czekamy na deszcz ...
Jedna fota na zachętę ;))
Dźwięk wskazany ;)
Dziś nadal duchota ale słońce już tak nie daje. Czekamy na deszcz ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)