Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pazurki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pazurki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 grudnia 2012

Leczymy Gucia

Jednak pojechaliśmy z Guciem do weta, bo nie do końca mi się podoba.
Niby lepiej ,ale to nie nasz Gucio...
Wszystko wskazuje na to że to reakcja poszczepienna.
Taki wpis dostał do książeczki zdrowia pod nazwą ostatniej szczepionki -/
Gucio nawet dziś miał temperaturę 40 stopni. Ciągle tylko by spał ,jak się bawi to tylko jednym paluszkiem , taki jakiś bez ikry ten nasz kotek.
Dziś dostał dwa zastrzyki - powinna być poprawa.
Do domu wzięłam kolejny na pojutrze. Jak nie pojawią się jakieś sensacje ,to powinno być lepiej.
Jestem tym wszystkim wykończona. W domu szpital ...

 A Mikeszek nawołuje do zabawy ,zaczepia ,zabawki podtyka ,a tu nic ,zero reakcji ...;)


Może jutro się uda ...?

Ale pazurki miałem siłę naostrzyć ,o !


Ostrzenie pazurków jest zaraźliwe ;)










Ostatnia szczepionka jaką chłopaki dostali to Nobivac Tricat Trio .
Wcześniej dostawali Fel-O-Vax

poniedziałek, 5 listopada 2012

Sesja kocykowa ;))

Mikesz umie pozować do zdjęć :-)
Tylko zapomniał przedtem wypucować pazurki ... ups ...;)))


































 Miłego dnia ! :-)

czwartek, 18 października 2012

Cosiek kanapowiec ;)

Na kanapie Cosiek czuje się najbezpieczniej ...To jego azyl ;)

Pierwszy dzień ...






Drugi dzień ... pierwsze próby zabawy ...;)




Trzeci dzień ....




















Czwarty dzień - już po sterylce ...




Dzisiaj wybrał się na kanapę A. do drugiego pokoju - tam świeciło słonko i były dwa pozostałe koty ;)
Ale Guto tak się koło niego kręcił że wrócił do mnie ;) Pozostałe koty też się tu przeniosły, wiec Cosiek zabunkrował się za kanapą :(

Mam nadzieję że nic go nie boli po wczorajszym zabiegu i że szybko wróci do formy ...

Od początku jak dzieje się coś czego się boi ,to znika za kanapę . Kolejny strachulec ;)
Boi się otwierania drzwi i Pańcia ;) Ale Pańcio przemawia ciszej i głaszcze i stara się żeby kotek się już go nie bał ...

Na jakiś czas ze względów bezpieczeństwa zwinęłam dywan ,bo nie chce mi się znowu prać, jakby co ;))

Kotyszki  tym się nie zmartwiły ;)


Na razie muszę go do kuwetki eskortować . Był ze dwa razy sam... ale coraz raźniej mu to idzie .
Dziś całkiem sam poszedł z tym drugim ;))

niedziela, 29 lipca 2012

Leniuchujemy :)

Upał zelżał ,a Pańcia nawet mówi że jej zimno ;)
Przy niedzieli robimy to co nam najlepiej wychodzi , czyli leniuchujemy ;))
Filipek dziś zaprezentuje swoje piękne zielone oczka ...





 Najlepiej leniuchuje się na swoim ulubionym fotelu ;)


Gucio prezentuje  swoje śliczne paluszki ...

















 ... i pazurki ...;)




 
A Karmelek pokaże się w pełnej krasie ;))











Miłego reszty weekendu !