Pokazywanie postów oznaczonych etykietą futro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą futro. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Jak odkłaczyć meble ? ;-)

Pytacie mnie nieraz jak to możliwe że u mnie nie widać kociego futra na meblach , ani na ciemnym fotelu, ani na kanapie ... Że zapewne koty nie linieją , żwirku z kuwet nie wynoszą , ani kurzu ...
Ano nie ma tak dobrze !
Futro się sypie tonami , żwirek pojawia tu i tam , a jeszcze bardziej dokuczliwy kurz roznoszony jest dosłownie wszędzie .
Mistrzem w roznoszeniu kurzu z kuwety jest Mikesz . Wspominałam o tym pisząc o zwyczajach kuwetowych naszych kotów ;-)
Tu się nic nie zmieniło . Mikesz nadal wychodzi z kuwety cały opudrowany !








Wybiega taki opudrowany z kuwety i ZAWSZE musi się przebiec po wszystkich meblach !
Potem zaszywa się gdzieś i śpi , albo się pucuje . Jak jestem świadkiem takiego incydentu , to staram się łapać delikwenta i ściereczką z grubsza wyczyścić .
Ale jak nie widzę , to po śladach na meblach wiem , co się wydarzyło ;-))
To najczęstrzy widok o poranku , a w ciągu dnia też się zdarza ...




 Wtedy to Pańcia bierze cudowną rękawicę ...


I głaszcze wszystkie meble tapicerowane ;-))) I zbiera ten kurz i furto !




I za chwilę mebelki jak nowe :D Rękawica zbiera nie tylko futro , ale i kurz !











 Taka to tajemnica jest ! ;-)))


Ps.:
Żeby rękawica/łapka znowu była czysta , trzeba ją wyczesać szczoteczką.


Nie wyobrażam już sobie życia bez tej łapki. Nawet nie pamiętam gdzie ją kupiłam , ale chyba kiedyś były w Rossmanie.
Wpis nie jest przez nikogo sponsorowany , a łapkę polecam bo warto ją mieć.
W necie znalałam doś fajny opis , a przy okazji sklep - TUTAJ.
Jest również w Zooplusie - taka sama  RĘKAWICA .

Miłego czyszczenia ! ;)


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Języczek M. kapcie i futro ! ...;)

Co niektórzy już wiedzą że Mikeszek lubi wystawiać języczek ;)
Dziś nowa porcja języczka dla fanów ;)))








A tak wygląda łóżko Pańcia po bojkach pewnego zgranego(?) dueciku ?








Jak widać po fotach winnych NIET ! ;)))

 Pamiętacie jak pisałam że Gucio kocha moje kapcie i zawsze się nimi zajmuje jak ja gdzieś wychodzę ? Dla tych co nie pamiętają zajrzyjcie tutaj -sodoma-i-gomora;)
Czasem jak wracam to muszę się naszukać kapci , bo są w różnych miejscach. Na łóżku , pod łóżkiem , pod poduszką , na stole ! ;)
 Raz kapeć był zatrzaśnięty w etui okularów , bo etui leżało na łóżku i Gutek musiał jakoś to udeptać i się zamknęło na kapciu ;)))
Zawsze mnie rozbawia to szukanie kapci . Ostatnio kapeć wylądował na laptopie ;))
Taki ośliniony potem muszę nosić , nie ma to tamto ;)


Dbają te nasze koty żeby się nie "smutkować" i nie nudzić prawda ? ;)




poniedziałek, 21 października 2013

Pracowity Gucio ;))

Weekend był bardzo pracowity . Zwłaszcza Gucio zarobiony był ;))












W wolnych chwilach ...




... napadał na Mikeszka ...


Tu tylko ślady po ataczku ...:/


Nie zaniedbywał też owcy ;)))













Bardzo pracowity ten nasz Gucio prawda ? ;)


 Ale jak Gucio chce chwili spokoju to ma - absolutnie !



Spokój święta rzecz ! ;)


wtorek, 19 marca 2013

Zapasiki raz !

Wtorkowy poranek u kotyszków ...
Atak tym razem w wykonaniu Mikeszka ;))


















































Pańcia se posprząta ! ;)))



A tak to wygląda za oknem ...




Czy my jesteśmy na biegunie czy co ?