Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drabinka dla kota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drabinka dla kota. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 grudnia 2015

Podsumowanie roku i Maciek

Ten rok a zwłaszcza jego ostatnie 4 miesiące były dla nas bardzo ciężkie i pracowite .
Najpierw choroba i śmierć teścia . Potem remont mieszkania po nim , który trwa do dziś i zajmuje nam duuuuużo czasu i kosztuje dużo nerwów i pieniędzy ;-)
Na szczęście najgorszą robotę mamy już za sobą , a po Nowym Roku czeka nas już tylko w miarę czysta robota - położenie paneli i urządzanie mieszkania od zera .
Choć brzmi skromnie , to czekają nas kolejne tygodnie ciężkiej pracy . Tyle że już widać efekty naszej pracy i to nas bardzo cieszy :-)
Nie mam czasu na blogowanie , bo zamiast aktualizować naszą kocią kronikę , to szukam czegoś w necie , albo jeżdżę z A. po sklepach .

Ciągle też jeździmy na "budowę " ...


Kotki nie mają o niczym pojęcia , choć czasem widzą jakieś nowe pudła w naszym mieszkaniu i nie można do niech wejść ;-))


Przez ostatni rok , odkąd Maciek zamieszkał u mojej mamy , odwiedzam ją i Maćka obowiązkowo ze trzy-cztery razy w tygodniu . Można powiedzieć że Maciek zbliżył mnie bardzo do mojej mamy :-) 

Maciuś u mamy żyje jak bonzo .
Ma odpicowaną drabinkę i z niej korzysta. Po wielu miesiącach wreszcie zaczął korzystać z drabinki również Wacek :-))













Maciek co wieczór przed snem wychodzi z mamą na dwór pobiegać. Ganiają naokoło domu - mama z przodu , kot za nią ;-)) Maciek jak piesek reaguje na komendy , więc jak trzeba wracać , wraca bez problemu.

Maciek i Wacek niedawno dostali od nas domek z kartonu i wędkę - węża z pluszu .
Bardzo im te prezenty przypadły do gustu , zwłaszcza domek  ;-)









Senior Wacek tak się rozbrykał że co wieczór wybiera z kosza zabawkę , najlepiej zieloną mysz i bawi się z nią jak szalony :D

Na koniec kilka fotek puchatego Maćka. Teraz ma bardzo gęste i grube futerko . To nie ten kot co rok temu :-D


















 I Wacuś świąteczny :-)




To były drugie święta Maćka u mamy i oby ich było jeszcze wiele :-)

Kochani życzę Sobie i Wam w Nowym Roku Wszystkiego Dobrego , a przede wszystkim ...
Spokoju , Zdrowia i Szczęścia !

DO SIEGO ROKU !   Bez fajerwerków ! ;-)




Kto chce wesprzeć akcję niech dołączy do nas TU



wtorek, 28 lipca 2015

Drabinka dla kota , czyli Maciek w ogródku :-)

Pamiętacie jak pisałam pod koniec kwietnia że Maciek spaceruje ?
Pięknie szło dopóki nie wyszedł na podwórko .
Pod koniec czerwca już pisałam że daliśmy sobie spokój ze spacerkami , bo to dla niego żadna frajda , tylko wielki stres :/
Kotek był zadowolony jak siedział w oknie i spoglądał sobie na świat z góry ;)
Aż tu któregoś wieczoru ( w połowie lipca ) zsunął się po ścianie i sam wskoczył do ogródka !
Mama w szoku , pobiegła do ogródka , usiadła przy stoliku i obserwowała co się dzieje.
Kotek pozwiedzał , pobrykał i jak chciał wrócić do domu to próbował wskoczyć z powrotem na okno ;)
Mama kotka podsadziła i wróciła do domu :-D
I od tego czasu Maciek na dwór wychodzi . Żeby jednak było mamie i kotkowi lżej , zrobiliśmy dla Maćka drabinkę . To znaczy A. zrobił , ja tylko pomagałam ;-)

Oczywiście Maciek wychodzi tylko wtedy gdy mama , czy ja jesteśmy w pobliżu :-)
W ogródku zawsze jest mamy Wacek , czasem sąsiadki kotka , z którą Maciek już się zaprzyjaźnił i czasem przychodzi taki jeden piękny krówkowy klocek - kot z sąsiedniej ulicy .

Maciek w ogródku szaleje , albo leży , albo wącha kwiatki , albo gryzie trawy ...
W dzień nie bardzo chce iść , chyba że wyjdzie się razem z nim .
Późnym wieczorem ciągnie go bardzo . Wtedy mama idzie z nim , albo siedzi w oknie. Wtedy Maciek często podbiega i sprawdza czy mama w oknie jest ;)
Żeby ściągnąć go do domu wystarczy podzwonić suchym jedzonkiem z puszki :-)))


A teraz po kolei :-)



























Wacek nawet w ogródku je ;)










Znajdź kotka ! ;)




Gdzie jest kotek ? ;)






Niechcący wyłączyłam kolor :/
Maciek chodzi za mamą jak piesek :-)










Woda na dworze smakuje najlepiej :-D




Drabinka daje radę ! 








Ps.:
A to ten obcy co na "Kuroniówkę" lubi się załapać ;) Fajny prawda ?


Szukając pomysłu na drabinkę , czy schodki znalazłam bardzo ciekawy blog związany tylko z tym tematem . Jeśli kogoś to interesuje polecam - niestety strona już nie istnieje :(

Nawet nasz Maciuś się tam znalazł w gronie kotów z Polski .