Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wanna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wanna. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2019

Asystentka kąpielowa ;-)

Do tej pory najwierniejszym asystentem kąpielowym był Gucio-TU wpis. Teraz najaktywniejsza w tym temacie jest Lala.
Najbardziej podoba jej się gdy do wanny leje się woda i gdy Pańcia już się kąpie :-)
Krąży wtedy wokół mnie jak elektron , nie bacząc na to że rant od wanny jest bardzo śliski i że co rusz ześlizgują się łapki ;-P
Raz nawet wpadła do wanny gdy się kapałam , ale wcale się tym nie zraziła 😲
Lubi taplać się w mokrej wannie , czy w zlewie zaraz po myciu , czy kąpieli , gdy wszystko jeszcze ocieka wodą. Ślizga się wtedy i ma niezły ubaw😵


























Pańci można na głowę wejść :-)))










 W suchej wannie też jest fajnie ...;-)
















 A w pralce jeszcze lepiej ;-P




 Do miłego !



wtorek, 16 kwietnia 2019

Ulubione kocie miejsca ...;-)

Na pewno w każdym domu jest wiele takich miejsc. U nas też, ale teraz na czasie są właśnie te ...;-)
Plama słońca na podłodze i już kotek się wywraca ;-)))














Drapaczek ciasny ale własny ;-)))


Kolumna głośnikowa dla modela... ;-)






Teraz jest w komplecie :D


Wanna dla szukających spokoju :D




A taborecik żeby spojrzeć wymownie na Pańcię ... ;-)))


Pańciu , wiesz że już pora na kolację ? Mój brzuszek mi to mówi !


poniedziałek, 9 maja 2016

Terapia trwa + asysta kąpielowa ;-)

Guciolek przez weekend trzymał się nieźle. Ale już wieczorem w niedzielę zrobił brzydkiego luźnego kleksa . W nocy kolejnego równie brzydkiego ...:/ Znaczy leki przestały działać :/

Zapodałam co miałam , czyli trochę smekty i węgiel aktywowany .
Uspokoiło się i do rana nic się nie działo . Ale rano już nie karmiłam tylko zapakowałam kotka do transportera i pojechaliśmy do weta . Takie sensacje też już przerabialiśmy .
Mamy kontynuację leczenia i czas pokaże czy to wystarczy...

Żeby wyciągnąć Gucia spod wanny w celu zapakowania do weta, musiałam bardzo się natrudzić. On już zna wszystkie moje sztuczki , więc tym razem złapałam go na krewetkę ;-))
On je uwielbia , dał się złapać ale jej nie dostał z wiadomych względów . Ale już po powrocie dostał krewetkę w nagrodę razem z lekiem osłonowym :D
Zjadłby więcej ale na razie musi oszczędzać brzuszek , więc dziś cieniutko :(

W ramach zaciskania kciuków za Gutka pokażę Wam jak to nasz Gucio asystuje mi w kąpieli ;-)
Jest bardzo pocieszny , bo zagląda raz z góry , raz z dołu i czasem zawodzi jakby chciał mnie z tej wody wyciągnąć ;-)




 Obiektyw mi zaparował w tej wannie ale jest ! widać mojego asystenta Gucia :D








 Mikeszek asystuje na swój sposób ;-)




Zdjęcia robione z wanny !
Fajnych mam asystentów prawda ? ;-))

Ps.:
Dzięki serdeczne za wszystkie kciukaski i łapki i ciepłe słowa dla Gucia ♥
Kolejne też się przydadzą ;-)
Pozdrawiamy ciepło !