Te dwa łabędzie to parka która wysiadywała na zmianę 6 jajek. Z tych sześciu jaj pod koniec maja wykluły się cztery cudne łabędziątka :-))
Tydzień temu robiłam pierwsze zdjęcia. Maluszki były śpiące i nie bardzo chciały pozować ,a o ich wejściu do wody to mogłam pomarzyć ...
Dziś poszłam drugi raz i tym razem trafiłam celnie !
Maluchy poszły popływać :-D
Teraz można podziwiać łabędzią rodzinkę w pełnej krasie:-))
I takie zmęczone strasznie ;)))
Fontanna stojąca parę kroków dalej już czynna :-)
I fotki z dzisiaj ...;)
Trzy z nich pomaszerowały do wody , a na czwartego marudę mama musiała pomachać skrzydłami i ten poczłapał za nimi ;))
Ale w wodzie to jak perszingi posuwają ;)))
Piękne prawda ? ;)
A to ich królestwo ...
Miłego weekendu ! :-)