As I promised before today I'm gonna show you infinity scarf I've made few weeks ago. It was made with help of knitting loom. After adding 2 pompoms I was really happy with the result. Now I'm ready for winter :)!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak obiecałam ostatnio dziś pokażę pomponiasty komin, zrobiony z pomocą obręczy dziewiarskiej (chyba tak to się nazywa). Po dodaniu pomponów byłam bardzo zadowolona z rezulatatu (przed komin wyglądał trochę zbyt pospolicie i ponuro). Tak czy inaczej zimo, możesz nadchodzić - jestem gotowa :)!
Holiday, holiday! I thought I will have more time for jewelry but I didn't. I came back from Poland with my sister Joanna and cousin Malwina and we spent a week together discovering the Netherlands. After that I had to prepare for re-exam. I had it last Friday - I feel I will pass this time - Kristin thanks for teaching me! Finally I have some time for creative stuff. 9 days exactly because after that I am going to the next holiday destination - Porto. Academic year starts 1st of September so I'll be back just one day before the start. In Poland students have their holiday one month longer - not fair ;). The bracelet you see on the pictures below was made for Malwina (Joanna doesn't wear jewelry so I didn't make one for her). She liked beige zpagetti so I used this one, together with light blue. I really like the final effect. Currently I am working on the necklace in exactly the same colors.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wakacje, wakacje! Myślałam, że znajdę więcej czasu na biżuterię, ale niestety to nie jest takie proste. Wróciłam z Polski z siostrą Asią i kuzynką Malwiną które zostały ze mną tydzień i wspólnie zwiedzałyśmy Holandię. Po ich wyjeżdzie musiałam się wziąć w garść, bo do poprawki było tylko kilka dni. Tym razem powinnam zdać - dzięki Kristin co mnie cierpliwie uczyła ;). W końcu mam czas na kreatywne prace. Dokładnie 9 dni, bo 20stego ruszam do ostatniego celu wakacyjnego - Porto. Rok akademiski zaczyna się tu we wrześniu więc wracam i biorę się do roboty. Nadal uważam, że to nie sprawiedliwe, że w Polsce wakacje są o miesiąc dłuższe ;). Bransoletkę poniżej zrobiłam Malwinie (Asia nie nosi biżuterii, więc jej nie proponowałam). Podobała jej się beżowa przędza wiec taką też użyłam, w połączeniu z jasną niebieską. Obecnie pracuję nad naszyjnikiem w tej samej kolorystyce.
I've reached last day of winter holidays. Tomorrow I'll start next period on studies. Fortunately for you "everyday-post" period is over ;). I won't have time for blog anymore. I'll try to post something once for a while. I still have some items to show you. Today it will be small, pink brooch. It was made out of an old brooch I didn't like.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W końcu dotarłam do ostatniego dnia ferii. Jutro zaczynam kolejny period na studiach. Na Wasze szczęście jest to równoznaczne z zakończeniem tego jakże owocnego okresu codziennych postów ;). Wszystko teraz wróci do normy. Postaram się czasami pokazać coś nowego, bo mam jeszcze w zanadrzu kilka rzeczy. Dziś będzie to różowa broszeczka, która powstała ze starej broszki która miała pójść na śmietnik.
This time I want to show you something not made by me. This is a present from my youngest sister. She made it especially for me :). I use it for hanging my jewelry. Looks nice, right? I totally love the idea! It's cheap and quite easy to make but for sure it costs some time and energy. I wonder what is your opinion about this hanger?
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tym razem chciałam Wam pokazać coś czego nie stworzyłam ja. To prezent od mojej najmłodszej siostry. Zrobiła ten piękny wieszak specjalnie dla mnie :). Używam go do przechowywania i eksponowania swojej biżuterii. Pomysł po prostu uwielbiam! Materiały są tanie lub nawet darmowe a samo wykonanie nie takie znowu skomplikowane. Chociaż przyznam, trzeba mu poświęcić trochę czasu i energii. Co o nim myślicie?
I don't have much time recently but I found some to make these two bracelets and pot pad. Bracelets like always made of zpagetti yarn very similar like previous ones. Pot pad is totally new. I wanted to practice crochet technique. I'm not perfectly proud of this pad, but it could be worse ;).
On Saturday I'll start my two weeks holiday. I'll post winner of my GIVEAWAY around 17/18 of May. You still have time to join and maybe win :).
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ostatnio nie mam zbyt wiele czasu na tworzenie, ale znalazłam go trochę wczoraj wieczorem. Powstały dwie nowe bransoletki i podkładka pod doniczkę. Bransoletki jak robione jak zwykle - żadnych nowości tym razem. Za to podkładka jest całkowitą nowością. Chciałam poćwiczyć moje zdolności operowania szydełkiem. Nie jestem w pełni dumna z efektu, ale mogło być przecież gorzej ;).
W sobotę zaczynam swoje dwutygodniowe wakacje. Posta z wynikami CANDY wstawię około 17/18 maja. Ciągle macie czas, żeby dołączyć do uczestników i być może wygrać :).
It's very old piece of my work. I've found these pictures accidentally in folder with old pictures. It's not jewelry so maybe it doesn't fit to felt&ribbon perfectly, but I'm the boss here - I can d whatever I want to ;).
I like being surrounded by beautiful things, but I'm not making a lot of decorations last months. Maybe it's time to change it :)? I'm sure in the future, when I'll have my own apartment/house I'll fill it with handmade decorations, but now I still don't have one. It's not an excuse, but it's the only one I have. Jewelry is more popular here at the moment. We'll see what future will bring...
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chcę Wam przedstawić jedną z moich starszych prac. Znalazłam te zdjęcia przypadkowo w folderze ze "starociami". Nie jest to biżuteria, więc może nie wpisuje się perfekcyjnie w tematykę bloga, ale przecież ja tu rządzę ;).
Lubię otaczać się pięknymi rzeczami, ale ostatnimi miesiącami nie stworzyłam zbt wielu dekoracji. Może nadszedł czas by to zmienić ;)? Jestem pewna, że jak już będę miała swoje własne gniazdko to będzie ono wypełnione robionymi przeze mnie dekoracjami, ale na razie takowego nie posiadam. Marna wymówka, ale to jedyna jaką mam. Tymczasem biżuteria będzie tu bardziej popularna, ale zobaczymy co przyniesie przyszłość...