Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kotek :). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kotek :). Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Bendżi-kotek którego znalazłam na smietniku . . .

                                                   


Dzisiaj nie o gotowaniu.Chciała bym wam przedstawić mojego kotka którego znalazłam 7 lipca na śmietniku a dokładnie w smietniku.Poszłam z córka wyrzucić smieci była godzina 22:20. Odkrywamy klapę a tam kicio piszczy,bo nawet miauczeć nie umie. Wskoczył mi na ręce więc go zabrałyśmy do domu i jest już z nami ponad miesiąc.

Jest kochany i bardzo wdzięczny.
Tylko nie rozumiem dlaczego nie miauczy tylko piszczy jak myszka ? Czy był bity czy co ? sama nie wiem.
Ale teraz już nic mu nie grozi ma nas a my jego i jesteśmy szczęśliwi :) Jest taki pocieszny i śpi w nietypowych sytuacjach .
Zobaczcie sami czy nie jest śliczny nasz żywy pluszaczek :)

(*) niestety jego już nie ma :( a wyrósł na pieknęgo kociaka . . . .





           Pozdrawiam :)


                  A tak wyglądał mój poprzedni kotek Pirat :)
Miał 1,5 roku i zginął pod kołami niedobrego kierowcy , szukałam go 3 dni ,chodziłam z jego zdjeciami i pytałam ludzi aż jedna Pani mi powiedziała że widziała całe zdarzenie i szybko wybiegła go zabrać żeby go inne auta nie porozjeżdżały.I tak go znalazłam ale martwego biedny ;( Prawda ze był sliczny ?