Pokazywanie postów oznaczonych etykietą needlepoint. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą needlepoint. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 lipca 2010

Nordic Valentine - pierwszy sukces w P. W. UFO-ków ;-)

Skończyłam! I jestem z siebie dumna, choć Walentynki daaawno minęły. Obrazek przyda się na następne!

Pierwsze "dzieło" w Programie Wykańczania UFO-ków gotowe.

Wzór Nordic Valentine Laury Perin - w sumie prosty i nieskomplikowany. Użyłam materiałów wskazanych we wzorze i koralików z zestawu. Żadnych zmian, żadnej kreatywności. Fajna, miłą robótka, nie wiem, czemu ją swego czasu odłożyłam do "sławetnej szafki"...

Czaka na mnie narzuta dla synka - pikowanie i lamówka, bo wierzch gotowy chyba od roku co najmniej - wstyd wielki.

sobota, 6 lutego 2010

Zeznanie tygodniowe

Robi się:
DSC00307
Szal ślubny dla Młodej z kid mohairu. Młoda jęczy : ma być mgiełka, nie chmurka - czy to nie za bardzo puchate? (Najwyżej "przyklapniemy włoski na ciepło") Moje podejście jest takie - jeśli "wyrób" nie będzie pasował do ogólnej koncepcji stroju ślubnego - może być uzyty z innej okazji, a nie w tym uroczystym dniu. Pruć nie będę, bo to trudniejsze niż dzierganie z mohairu.
I robi się:
DSC00305
To na zdjęciu tylko jakaś psychodelia jest, na żywo piękne pastele w sam raz dla takiej jednej  delikatnej Blondynki ;-)
Wzór - swallowtail, włóczka alpaca+merino. Jest trochę za gruba do tego wzoru, ale Blondynka jest zmarźluch, więc ciepła chustka będzie jak znalazł.
Podsumowując : dwa nowe projekty, ale oba pod hasłem "powtórka z rozrywki"  - ponownie zabrałam się za te same wzory.
Oczywiście robi sie też moja Walentynka:
 
Coś na bakier jestem z fotografowaniem...
Pozdrawiam i zmykam do prasowania, bo mi się podejrzana kopa piętrzy na kanapie...

piątek, 15 stycznia 2010

Nordic Valentine

Prawa strona:

I lewa:

Z pozdrowieniami dla Ani P.

niedziela, 10 stycznia 2010

Walentynka


Jakiś czas temu kupiłam zestaw "Nordic Valentine" Laury Perin wraz z kompletem nici do jego wyhaftowania. Leżał sobie ten zestaw i leżał, a ja czasu nie miałam. Teraz czasu nadal nie mam, ale co tam... Zaczęłam kolejną robótkę. Mam za sobą etap pierwszy - element centralny. Jakoś tak się dzieje, że każdy kolejny wzór Laury za który się zabieram działa na mnie podobnie - zaczynam i robię tak długo aż skończę (zwykle mi to szybko idzie). Inne robótki często muszą swoje odleżeć - "laurowe" nie. Taka lauromagia. Ostatnio często sięgam po wzory tej projektantki, a na dokładkę podobają mi się kolejne!

 
Moze zdażę z tą robótką na Walentynki?!

czwartek, 26 listopada 2009

Feathered Diamond



Projekt skończony - fotografowany komórką bez światła dziennego (kiedy mogłabym z niego korzystać -  jestem w pracy) Uwaga - Nie pójdzie do szuflady, bo już mam pomysł, co z nim począć.

Szczegóły projektu:
Wzór - centralny motyw wg  FEATHERED DIAMOND Laury Perin (odtworzony wg zdjęcia gotowej pracy)
Rozmiar - ok. 14x14 cm
Tkanina - white mono canva 18'
Nici - Watercoluors by Caron (kolor Abalone) + DMC Pearl Cotton #5 (B5200)

Dopisek specjalny:
A teraz pakuję manele i "się przeprowadzam" serio, serio :-) Foty błocka (specjalna sesja fotograficzna dla Ani P.) będą po weekendzie. 
Aaa! Moje pudła z włóczką, szmatami i nitkami już "się przeprowadziły" - stoją tam biedne i czekają na mnie.

środa, 25 listopada 2009

Needlepoint

Na początek odpowiedź w sprawie nici Kreinika. Fotka poglądowa:

Czerwona szpulka u góry toKreinik metalics 1/16 ribbon - do projektów needlepointowych (zakupiona w nordicneddle.com), zielona szpulka na dole to Kreinik metalics blending filament - do projektów krzyżykowych (zakupiona w needleart.pl) Czerwone to ribbon, czyli wstążka - ciekawa jestem jak tym się będzie wyszywało?!

A teraz postępy w moim projekcie:





Poza tym białym szlaczkiem zmieszczę jeszcze jedną małą ramkę. Mam już upatrzoną ramkę do tego projektu. Kiedy biorę się za projekty wg Laury Perin mam "przymus haftowania" - wszystko inne ląduje w kącie, a ja MUSZĘ to zrobić do końca.
Haftuję wg zdjęcia umieszczonego na blogu Laury. Czy to jest piractwo "wzorkowe"? Nie wiem. Staram się unikać korzystania z pirackich wzorów, mam za sobą okres maniakalnego gromadzenia wszystkiego, co wpadnie mi w oko. Wiem, że i tak nie dam rady wyszyć wszystkich (choćby najpiękniejszych wzorów świata, a szkoda). Czasem korzystam z wzorów, które mi ktoś udostępnił. Lubię znajdować i wykorzystywać wzory free - często są to bardzo ciekawe kompozycje. Zajrzyjcie tu: http://freebiegallery.blogspot.com/ i tu: http://needle-crafts.blogspot.com/

niedziela, 22 listopada 2009

Needlepoint - drobiazg

Zwykle tego nie robię (zakupów nie pokazuję), ale tym razem złamię swoją zasadę. Pokażę Wam moją odrobinę szaleństwa:

To moje zakupy w Nordic Needle. Zaszalałam, a co! Mam wzór Laury Perin i komplet nici do niego. Jeden motek w niepasującym odcieniu kupiłam, bo strasznie podobało mi się to:
http://two-handedstitcher.blogspot.com/2009/08/easy-one.html.Tego wzorku jednak nie zakupiłam. Uznałam, że fotki są na tyle wyraźne, że dam radę odtworzyć ten projekt ze zdjęcia gotowej pracy. Tyle mam:



Póki co zgadza się wszytko, co do nitki. A tak nie dowierzałam  Lilce, że można... Co prawda nie zdołam zrobić całego projektu, ale to co mi się zmieści w ramach tkaniny i nici (mam tylko jeden motek tej multikolor) będzie miłym drobiazgiem. Duży projekt czeka na mój "wolnyczas". Przeprowadzka w toku. mam czas tylko na drobiazgi z doskoku.
Pozdrawiam Was serdecznie
Wasza prawie "wieśniara"
(prawdziwe mieszkanki wsi niech się nie obrażają - marzyłam od dawna, żeby "wieśniarą" zostać)

poniedziałek, 28 września 2009

Ananaski skończone

Skończyłam dzisiaj:
Całość:
W związku z ponurą pogodą kolory trochę nieprawdziwe.
Trochę danych:
Wzór: Pineapple Quilt Laury Perin
Tkanina: mono canva 18' biała
Nici: pearl cotton #5 DMC, Caron Watercolurs Apallachia (cieniowana)
Rozmiary gotowej pracy: 25 x 25 cm
Technika : needlepoint
Jeszcze nie wiem, co z tym zrobię. Ponieważ szykuję się do przeprowadzki pewnie ozdobię tą pracą (i innymi z szuflady) nowy dom.

piątek, 11 września 2009

Ananasowe postępy

Needlepointowy projekt powoli się powiększa.

Powoli, bo nowa praca mnie pochłania. I bardzo mi się to podoba - ożywcze jest dla umysłu. Od dawna nie czułam się tak dobrze w swoim zawodzie. Od nowa polubiłam bycie bibliotekarką.
No i przejście z trybu wakacyjnego do "trybu bojowego" jest dla mnie jakieś trudniejsze w tym roku. Ciągle z czymś "nie nadanżam" - głównie z praniem, prasowaniem, sprzątaniem (po moich oknach można juz pisać, takie są okurzone)... Dobrze, że z przygotowaniem posiłków jakoś sobie radzę, przynajmniej rodziny nie zagłodzę.

Ale ab ovo:
Mój Pineapple Quilt ma już szeroką ramkę:

To miły, nudny w robocie projekt - w sam raz na odstresowanie. Żadnych trudności technicznych - proste ściegi. Przy użyciu monokanwy i cotton pearl #5, można sobie tylko machać igłą. No dobrze - pilnuję supełków (coś ta pearl #5 mocno sie skręca i zdarzają się mi supełki do rozwikłania).
Dumam nad wykorzystaniem tej pracy - może serwetka albo poduszka?

niedziela, 30 sierpnia 2009

Trzy po trzy

Czyli trzy bloczki razy trzy rzędy gotowe:

Monokanwa trochę się zwija, bo nie mam ramki. Nie chcę jej maltretować tamborkiem i haftuję "od ręki". Trochę to niewygodne, ale dzięki temu, że materiał jest sztywny, da się tak robić. Moja propozycja, żeby tak zbić mi ramkę z listewek została zignorowana, niestety...

Zostały do wyhaftowania ramki - bordery, czy jak tam nazwać.

sobota, 29 sierpnia 2009

Pineapple quilt - postępy

Ananaski gotowe.

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Needlepoint - nowy projekt

Od niedawna dysponuję materiałem do needlepointa - monokanwą (ładnie spolszczyłam nazwę?) Wraz z materiałem w paczce z Sew and So znalazł się jeden motek nici Watercolour Caron o wdzięcznej nazwie Appalachia.
W swej naiwności sądziłam, że kolory DMC pearl cotton #5 wskazane we wzorze to ja dostanę w moim ulubionym miejscowym sklepie (uchodzi za najlepiej zaopatrzony w DMC-owe produkty). Niestety - wskazanych "numerków" nie ma w pięknym kraju nad Wisłą. Dobrałam więc "na oko" kolory pasujące do owej Appalachii:
Prawie mi się udało. Wątpliwości mam co do jasnowrzosowego (znajduje się w centralnym elemencie) - chyba powinnam go wymienić, bo coś mi zgrzyta.


Wzór to Pineapple Quilt Laury Perin (dzięki, Krzysiu!) Składa się on z bloków ananaskowych - to taki patchwork wykonywany nitką.
Ciągle fascynuje mnie operowanie kolorem - w różnych technikach robótkowych w ten sposób się bawię. Needlepoint otworzył przede mną nowe możliwości, dzięki specyficznej grze światła na perłowej nici. Trudno to uchwycić na zdjęciach. Przyznam się, że wzięłam sobie do serca rady Ewy. Mam nadzieję, że to choć trochę widać ;-)

sobota, 22 sierpnia 2009

Holiday Square Laury Perin

Taki drobiazg:(zdjęcie można powiększyć - klikając na nie myszką)
Wymiary: 10,5 cm x 10,5 cm
Wzór: Laura Perin Holiday Square (free)
Nici - cotton pearle 5 DMC
Tkanina: Zweigart White Mono Royal Canvas mesh 18 (ha! mam w końcu to cudo...)

Tylko co z tym zrobić dalej?! Klimaty grudniowo-świąteczne, więc pewnie coś na prezent gwiazdkowy powstanie. Na razie brak mi pomysłu.

Jeśli chodzi o wzór jest bardzo prosty - żadnych technicznych meandrów. Straight stitch, czyli "nitka prosto" i diagonal satin stitch, czyli "nitka pod kątem 45 stopni" ;-) Jedyna trudność to haft złotą nitką. Jakbym kogoś chciała zniechęcić do haftowania, kazałabym mu właśnie taką nicią się uczyć haftu wrrr...

Mono kanwa to jest to! Widać w robocie, że stworzono ją specjalnie do needlepointa. Nitka układa się pięknie - kryje, a jednocześnie nie jest "za grubo" - jak w przypadku użycia kombinacji tkanina do hardangera + pearle 5.

Fotka oczywiście do kitu - potrzebne mi korepetycje u dobrego fotografa. Kolejny raz spotkałam sie z zarzutem (słusznym zresztą), że nie umiem robić dobrych zdjęć robótkom ;-(

środa, 3 czerwca 2009

Serduszko


Wzór : Laura Perin (free)
Start projektu: luty 2009
Zakończenie projektu: luty 2009
Rozmiar: 9 x 9cm
Używane materiały : unfil DMC, Cotton pearl DMC
Przeznaczenie: dla Anety
Album : Serduszko

Needlebook

Wzór : Blue Birds Laura Perin (free)
Start projektu: 25 luty 2009
Zakończenie projektu: 21 marca 2009
Rozmiar: 7x7 cm
Używane materiały : unfil DMC, HDF Vikki Clayton
Przeznaczenie: dla mnie
Album: Laura Perin Blue Birds