Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lipca 2012

Odgrzebane z szafy...
Co by nie pisać, co by nie mówić dawno a nawet bardzo dawno mnie nie było choć muszę przyznać trochę podglądałam Wasze blogi i zazdrościłam czasu na ich pisanie i spełnianie się w różnych formach jakie czynicie Musze przyznać trochę z lenistwa ale i trochę z powodu innych obowiązków - dwu letnia córa - mnie nie było.
Teraz spodziewam się drugiego dziecka, jest to dla mnie trudny czas z powodu tego iż jest to ciąża zagrożona. Parę tygodni wstecz wylądowałam na dłuższy okres w szpitalu i gdyby nie szydełko chyba bym tam zwariowała do reszty. W czasie mojego przymusowego "SPA" jak to nazwał mój mąż zrobiłam zaległy bieżnik dla teściowej - zdjęcia brak - ale postaram się to nadrobić. Kolejną serwetkę którą wydziergałam była oto ta:
I jak to zwykle bywa powędrowała w ręce Pani Ani, z którą pracuję od jakichś dwóch lat.
Czy wy też tak macie, że większość waszych prac wędruje do innych rąk?
Popełniłam również bieżnik - ten z kolei dla siostry:)





Po wizycie w szpitalu lekarz zalecił leżenie, dużo odpoczynku mało ruchu więc odgrzebałam metryczkę, która była dla mojej pierwszej córy i po dwóch latach doczekała się happy endu. Dzisiaj została zaopatrzona w ramkę, teraz czeka na wyznaczenie honorowego miejsca. To jest mój pierwszy haft krzyżykowy i jestem z niego bardzo dumna.

środa, 1 grudnia 2010

Mitenki na szydełku

W ferworze pracy zachciało mi się czegoś nowego. Na szydełku wydziergałam śliwkowe mitenki. Mam nadzieję że ich właścicielka jest z nich zadowolona. Mnie sprawiły one wielka frajdę, już mam zamówienie na drugą parę - ale to później teraz jeszcze kilka aniołków, oraz prezent na wymiankę na forum.
A oto moje mitenki :)

wtorek, 23 listopada 2010

Czas zacząć

Jest 22.01, Magdalena śpi - jak długo tego nie wiem. Właśnie zaczyna przebijać się jej pierwszy ząbek - znosi to maleństwo dzielnie :) Już niedługo zacznie przygryzać mamę....

Ja tyle mam jeszcze planów do zrealizowania - jeden z nich to szydełkowy aniołek, jest w połowie gotowy jeszcze tylko sukieneczka i krochmalenie. Tak więc zmykam do szydełka bo do Świąt niedaleko a ja jeszcze w lesie z ozdobami dla rodzinki. Tak więc do pracy...a wszystkim tym którzy wybierają się do spania życzę dobrej nocy .....