Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hokus-Pokus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hokus-Pokus. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 stycznia 2011

O małym krecie, który chciał wiedzieć, kto mu narobił na głowę

Autor: Werner Holzwarth 
Ilustracje: Wolf Erlbruch
Tytuł oryginału: Vom kleinen Maulwurf, der wissen wollte, wer ihm auf den Kopf gemacht hat
Tłumaczenie: Łukasz Żebrowski
Wydawnictwo: Hokus-Pokus
Rok wydania: 2005
Ilość stron: 32
Ocena: 6


Książka dla dzieci od lat 2 :)


[UWAGA SPOJLER!!!]


Poznajcie małego krecika - nieszczęśnika i pechowca. Właśnie gdy wydostawał się na powierzchnię, poczuł coś ciepłego na swojej głowie. Okazało się, że to kupa. Czyjaś śmierdząca kupa! Oj, oburzył się krecik, lecz nim się spostrzegł - właściciel nieprzyjemnej niespodzianki zniknął. Ale nasz bohater nie poddał się i postanowił wyruszyć w drogę, by odnaleźć tego, kto mu narobił na głowę. Spotyka gołębia i pyta: czy to ty narobiłeś mi na głowę? A gołąb na to: ależ skąd, ja to robię tak. I ptak demonstruje kretowi sposób, w jaki się załatwia i powstałą konsystencję. Rzeczywiście, to nie był gołąb. Kret rusza w dalszą drogę...

I tak spotyka kolejne zwierzęta, którym zadaje to samo pytanie, a one wykonują tę samą czynność co gołąb. Głupie? Obleśne? Nie dla dzieci? Wręcz przeciwnie! Każda mała pociecha uśmieje się do łez oglądając kolejne strony książki. Autor (i tłumacz oczywiście także) w znakomity sposób przedstawia i opisuje, w jaki sposób oraz jakie "odgłosy" kojarzą nam się z kupą poszczególnych zwierząt. I tak na przykład zając robi to tak: tratatatata! A krowa robi to tak: 

niedziela, 23 stycznia 2011

Gęś, śmierć i tulipan

Autor: Wolf Erlbruch 
Ilustracje: Wolf Erlbruch
Tytuł oryginału: Ente, Tod und Tulpe
Wydawnictwo: Hokus-Pokus
Rok wydania: 2008
Ilość stron: 32
Ocena: 6 

Kolejna fantastycznie wprowadzająca dzieci w tematykę śmierci książka mistrza w swym fachu - ilustratora Wolfa Erlbrucha. Jest to krótka i skąpa jeśli idzie o ilość słów historia gęsi, która na swej drodze spotyka śmierć. Na początku nie wie, kto to taki więc pyta i otrzymuje odpowiedź, prostą i na temat. Rozpoczyna się więc rozmowa dwóch bohaterek. Śmierć odpowiada na wszystkie zadawane przez gęś pytania, jakby była po prostu koleżanką z klasy. Bo i tak w życiu bywa...