Komplet w stylu Vintage. Świeczniki zrobione w prostym decu i przewiązane ozdobnymi wstążeczkami. Do kompletu została również w pierwszym zamyśle zrobiona herbaciarka. Może również funkcjonować jako pudełeczko na biżuterię.
Klasyczne motywy i lekkie cieniowana.Całość wielokrotnie lakierowana.Tylko zdjęcia na szybko...ach;))
Świeczniki mnie zauroczyły- mogłaby powstać taka kolekcja.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decoupage-lampiony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decoupage-lampiony. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 października 2014
niedziela, 7 października 2012
Broszka, lampiony i zakładka...
Zostałam pełnoetatową mamą, czyli wreszcie doczekałam się całego etatu w pracy.Oczywiście jak widać ma to wpływ na moje blogowanie, bo choć odwiedzam Was dziewczyny to czasu na robótki starcza tylko w weekendy.Ale teraz dopiero czuję jak mnie to uspokaja i pozwala wyciszyć, więc może i prace będą coraz bardziej ładniejsze? Po za tym wiadomo jak to dzieciakami bywa, trzeba dopilnować aby lekcje były odrobione.W weekend robiliśmy z Młodszym synkiem z nakrętek Eko-zabawkę- wyszła zabawna ciufcia;-)w dodatku ślubowanie Starszego synka i tak to czas biegnie mi szybciej niż wcześniej.
Ale wróciłam do moich sutaszy i powstała broszka w kolorze nieba na imieniny dla mojej cioci...
i jeszcze takie zdjęcie..bo ciągle jakieś problemy techniczne z aparatem...
Dawno temu zrobiłam jeszcze dwa lampiony oklejone papierem ryżowym i z motywem serwetkowym.Staram się nie powielać motywów, dlatego ciężko doszukać się identycznych prac.Ale może właśnie to w decoupage jest najfajniejsze.
I na koniec zakładka do książki...czyli wreszcie coś dla Siebie.Teraz dużo czasu zajmują mi dojazdy do pracy.Z jednej strony lawendowo, a drugiej niespełnione marzenie czyli Paryż...ale przynajmniej zawsze mam jego namiastkę przy sobie.
Pozdrawiam nowe obserwatorki i dziękuję za miłe komentarze.
Ale wróciłam do moich sutaszy i powstała broszka w kolorze nieba na imieniny dla mojej cioci...
i jeszcze takie zdjęcie..bo ciągle jakieś problemy techniczne z aparatem...
Dawno temu zrobiłam jeszcze dwa lampiony oklejone papierem ryżowym i z motywem serwetkowym.Staram się nie powielać motywów, dlatego ciężko doszukać się identycznych prac.Ale może właśnie to w decoupage jest najfajniejsze.
I na koniec zakładka do książki...czyli wreszcie coś dla Siebie.Teraz dużo czasu zajmują mi dojazdy do pracy.Z jednej strony lawendowo, a drugiej niespełnione marzenie czyli Paryż...ale przynajmniej zawsze mam jego namiastkę przy sobie.
Pozdrawiam nowe obserwatorki i dziękuję za miłe komentarze.
wtorek, 18 września 2012
Słoneczniki i nie tylko...
Na koniec lata do sypialni koleżanki zrobiłam świeczniki z motywem słoneczników.Chyba coraz lepiej idzie mi cieniowanie...lub może tak mi się tylko wydaje.
Dziś krótko ale pokaże wam jeszcze nietypowe okazy z działki...
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za komentarze pod ostatnim postem i witam nowe obserwatorki.
Pozdrawiam i miłego wieczorku.
Dziś krótko ale pokaże wam jeszcze nietypowe okazy z działki...
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za komentarze pod ostatnim postem i witam nowe obserwatorki.
Pozdrawiam i miłego wieczorku.
piątek, 10 sierpnia 2012
Konwaliowo...
Tym razem mały komplet mianowicie cztery podkładki pod kubeczki i świeczka.Całość polakierowałam błyszczącym lakierem- choć na zdjęciach pewnie tego nie widać.Tło jest domalowane..no powiedzmy, że coś na zasadzie cieniowania.
...i jeszcze z takiej perspektywy:
...oraz zbliżenie podkładki:
Na koniec jeszcze jedna anielica...
Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze.
Miłego weekendu;-)))
...i jeszcze z takiej perspektywy:
...oraz zbliżenie podkładki:
Na koniec jeszcze jedna anielica...
Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze.
Miłego weekendu;-)))
Etykiety:
Anioły,
Decoupage,
Decoupage-lampiony,
Masa solna,
podkładki pod kubki
sobota, 2 czerwca 2012
Guido, lampion i niebieski koszyczek.
Zrobiłam na dzień dziecka chłopcom podstawki pod kubeczki.Oczywiście pierwsza próba napisania czegoś farbami stanowiła małe wyzwanie.Ale jakoś się udało, kolejne będą bardziej precyzyjne.Z drugiej strony jest Luigi..jednak mama zapomniała zrobić fotki;-)
Jeszcze kolejny lampion z motywem niczym z filmu "Pożegnanie z Afryką";-) Nawiązujący także do niedawno obchodzonego Dnia Matki.
A propos Dnia Mamy to w tym roku mój starszy syn w przedszkolu robił (oczywiście z pomocą pani) koszyczek ze słodkościami.Oczywiście nie było by w tym nic dziwnego jak nie pomysł z czego jest koszyczek zrobiony..mianowicie mydło, wstążka i szpilki..zobaczcie jaki efekt;
;-)
Jeszcze kolejny lampion z motywem niczym z filmu "Pożegnanie z Afryką";-) Nawiązujący także do niedawno obchodzonego Dnia Matki.
A propos Dnia Mamy to w tym roku mój starszy syn w przedszkolu robił (oczywiście z pomocą pani) koszyczek ze słodkościami.Oczywiście nie było by w tym nic dziwnego jak nie pomysł z czego jest koszyczek zrobiony..mianowicie mydło, wstążka i szpilki..zobaczcie jaki efekt;
;-)
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
Na zielonej łące..pasły się zające...
Wreszcie skończyłam te "robionki" świąteczne jak to mówi mój synek.Dziś ostatnie już wielkanocne różności.Na początek dwa zajączki wg.wzoru www.fascinata.blox.pl.Słodkie prawda?Już powędrowały na karteczce w świat...
Frywolitkowe zające...
Ostatnie w tym sezonie jajeczka frywolitkowo-hmm...mieszane.Oczywiście dalej brak mi ładu i składu na karczochy- temat zostawiam na przyszły rok.
..........i na koniec jeszcze jeden lampion w kaczuszki
I zmykam..bo wiadomo..jeszcze tyle do zrobienia przed Świętami...
Dziękuję dziewczyny za miłe komentarze....
Frywolitkowe zające...
Ostatnie w tym sezonie jajeczka frywolitkowo-hmm...mieszane.Oczywiście dalej brak mi ładu i składu na karczochy- temat zostawiam na przyszły rok.
..........i na koniec jeszcze jeden lampion w kaczuszki
I zmykam..bo wiadomo..jeszcze tyle do zrobienia przed Świętami...
Dziękuję dziewczyny za miłe komentarze....
Etykiety:
Decoupage-lampiony,
Jajka-decoupage,
Jajka-frywolitki,
Wielkanoc
poniedziałek, 26 marca 2012
Ostatnie lampiony i Wielka Niespodzianka.
Przez weekend udało mi się tylko skończyć chyba już ostatnie dwa lampiony świąteczne.Tym razem kurczaki i zające w wersji słonecznej;-)
Ponadto od piątku nie mogę wyjść z zachwytu.Dostałam pierwszą i mega super odlotową, najcudowniejszą pod słońcem i zrobioną ze szczerego serca paczkę od Paulinki z bloga http://artysto-tworz-nie-gadaj.blogspot.com/. Jeśli jeszcze nie zdążyłyście dziewczyny podziwiać Sztuki przez duże S- to gorąco polecam ;-)A teraz zobaczcie co było w środku:
Oczywiście moi chłopcy aż piszczeli na widok podkładek pod kubki, które robiła Paulinka.Nie mniej jednak stwierdzili, ze trzeba je powiesić w ich pokoju, bo są takie ładne.
Bransoletka w moim ulubionym kolorze oczywiście ręcznie malowana w kwiaty- )od piątku zwyczajnie się z nią nie rozstaję i budzi wielki zachwyt.
i pisaneczki...te kolory, detale i życzenia pisane...z taką precyzją -oczywiście już będą na pierwszym planie w świątecznym koszyczku.
i jeszcze karteczka...
Jeszcze raz kochana serdecznie Ci dziękuję..Jesteś WIELKA...
Ponadto od piątku nie mogę wyjść z zachwytu.Dostałam pierwszą i mega super odlotową, najcudowniejszą pod słońcem i zrobioną ze szczerego serca paczkę od Paulinki z bloga http://artysto-tworz-nie-gadaj.blogspot.com/. Jeśli jeszcze nie zdążyłyście dziewczyny podziwiać Sztuki przez duże S- to gorąco polecam ;-)A teraz zobaczcie co było w środku:
i pisaneczki...te kolory, detale i życzenia pisane...z taką precyzją -oczywiście już będą na pierwszym planie w świątecznym koszyczku.
i jeszcze karteczka...
Jeszcze raz kochana serdecznie Ci dziękuję..Jesteś WIELKA...
piątek, 9 marca 2012
Wiosenne jajca.
Zrobiło się troszkę wiosennie i ogarnęło mnie pisankowe szaleństwo.Na szczęście oczka zdrowe więc nadrabiam zaległości.Dziś lampiony- choć troszkę wyszły ciemne, ale następne będą już w jasnych tonacjach.Decoupagowe jajka styropianowe ozdobione sznurkiem sutaszowym.Dalej płaskie drewniane dekorki do powieszenia na gałązce.Oraz coś co w zeszłym roku zrobiła moja mama mianowicie szydełkową ozdobę na jajko-i takie zamierzam się w przyszłym roku "naumieć" ;-)A teraz podziwiajcie:
Kaczuszki i kurczaczki przeplatane sznureczkiem sutaszowym.
.. i na koniec coś do czego uparcie dążę...
Jajo w sukieneczce szydełkowej;-)))
Kaczuszki i kurczaczki przeplatane sznureczkiem sutaszowym.
.. i na koniec coś do czego uparcie dążę...
Jajo w sukieneczce szydełkowej;-)))
Etykiety:
Decoupage-lampiony,
Jajka-decoupage,
jajka-sutasz,
Wielkanoc
piątek, 17 lutego 2012
Na różowo..
Może dlatego, że ostatnio potrzebuje różowych okularów aby móc bardziej optymistycznie spoglądać na świat dlatego dziś kolczyki i świecznik w kolorze różowym.
Kolczyki to zupełnie spontanicznie wyszły w trakcie próby zrobienia trójkątów z Twórczych Inspiracji.Świecznik natomiast zrobiłam stosując kraka-spodnia warstwa jest złota.Nie bez powodu motyw truskawek..chyba tęsknię za latem i za ich prawdziwym smakiem;-)
Beading-kolczyki i truskawkowy świecznik;-)
Kolczyki to zupełnie spontanicznie wyszły w trakcie próby zrobienia trójkątów z Twórczych Inspiracji.Świecznik natomiast zrobiłam stosując kraka-spodnia warstwa jest złota.Nie bez powodu motyw truskawek..chyba tęsknię za latem i za ich prawdziwym smakiem;-)
Beading-kolczyki i truskawkowy świecznik;-)
niedziela, 12 lutego 2012
Valentines...
Jak co roku o tej porze wszystko może kojarzyć się z kolorem czerwonym i miłością.Zrobiłam dwa lampiony z papierem ryżowym i motywem serduszek i zakochanej pary.Do tego jeszcze mydełko zapachowe z nalepionym motywem i oczywiście fantazyjnie zawiązane w szyfon w serduszka.
..all you need is LOVE ;-)))
..all you need is LOVE ;-)))
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Lampion z pejzażem i pudełeczko na drobiazgi.
Niby dziś miałam urlop i już zaplanowałam, że skończę moje prace.Ale wiadomo jak to bywa-lepiej nie planować.Ponieważ wszystkie świąteczne lampiony rozeszły się jak bułeczki z masłem, to zrobiłam sobie taki z pejzażem.Jedyne co jest nowością to kupiłam klej z werniksem z brokatem. Chyba zdecydowanie lepiej wyszło na pudełeczku niż na lampionie.Chociaż też ma swój niepowtarzalny urok w nocy.
Moje postanowienie jest dość banalne ale ostatni raz już robię motyw z różami.
Przecież nie od dziś wiadomo, że wolę stokrotki....
Moje postanowienie jest dość banalne ale ostatni raz już robię motyw z różami.
Przecież nie od dziś wiadomo, że wolę stokrotki....
wtorek, 20 grudnia 2011
i jeszcze takie lampiony...
Nie mogło zabraknąć na moich lampionach oczywiście motywu z reniferkami.Jest tyle motywów świątecznych, że aż czasem trudno się zdecydować co byłoby najbardziej pomysłowe.
Oczywiście jeszcze mam w planach bombki decu i tylko nie wiem czy zdążę.Ale stroik, no powiedzmy może nie jakiś wykwintny, ale jakże pachnący igliwiem, goździkami i wanilią oraz słodkimi ciasteczkami- rzekomo taki zapach mają świeczki już zdobi nasz świąteczny stół.
Oczywiście jeszcze mam w planach bombki decu i tylko nie wiem czy zdążę.Ale stroik, no powiedzmy może nie jakiś wykwintny, ale jakże pachnący igliwiem, goździkami i wanilią oraz słodkimi ciasteczkami- rzekomo taki zapach mają świeczki już zdobi nasz świąteczny stół.
sobota, 17 grudnia 2011
Anielskie lampiony.
"Oh, no, no no I never said I was an Angel".Tym razem na lampionach umieściłam motyw aniołków.Postanowiłam, że na drugi rok lampiony będą na szle z kieliszków.Wtedy efekt jest oszałamiający.
Tymczasem jeszcze mam tyle małych prezencików do skończenia a wiadomo święta już za pasem....
Tymczasem jeszcze mam tyle małych prezencików do skończenia a wiadomo święta już za pasem....
środa, 14 grudnia 2011
Świąteczne lampiony i pierniczki;-)
No wreszcie dopadłam komputer i dziś moje debiutanckie lampiony.Co prawda kolejne są już prawie polakierowane i jeszcze je tylko muszę ozdobić.Staram się by każdy był inny, by każdy był wyjątkowy.Jednak wieczorkiem( choć wiadomo zdjęcie i tak tego nie odzwierciedli) to i tak już można powiedzieć, że wyczarowaliśmy nastrój świąteczny.A ponieważ święta bez piernika są jak okręt bez sternika ,to wczoraj z chłopcami upiekliśmy już świąteczne pierniczki.Także nawet już zapachniało świętami...a efekty zobaczcie same;-))
Świąteczne lampiony -efekt nocą ;-)
i lampiony w świetle dziennym....
Na koniec wałkowane, wycinane , pieczone i malowane lukrem słodkie pierniczki robione przez dwóch moich małych kucharzy z niewielką pomocą mamy;-)
Świąteczne lampiony -efekt nocą ;-)
i lampiony w świetle dziennym....
Na koniec wałkowane, wycinane , pieczone i malowane lukrem słodkie pierniczki robione przez dwóch moich małych kucharzy z niewielką pomocą mamy;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)