Przyszła dzisiaj do mnie na kawkę znajoma ze swoją 3,5 letnią wnuczką.Tak siedziałyśmy sobie przy kawce a ja zwijałam przy tym rurki.A ponieważ mała bardzo lubi ostatnio ciąć nożyczkami to zaczęła oczywiście swoją zabawę z wycinaniem.I tak zaczęła się nasza popołudniowa przygoda w projektantki mody.Ona robiła swoje ,a ja właściwie dla zabawy powiedziałam,że ubierzemy jakąś lalkę Barbie.No i mi nie popuściła ,musiałam zacząć coś projektować .Ponieważ szyć nie umiem, (jedyne co mi kiedyś wychodziło to wyszywanie) to na szybkiego zrobiłam sukienkę z gazet,bo tego akurat mam pod dostatkiem .Zaczęła więc ze mną robić wachlarzyki z gazety a potem je pocięłyśmy.Mała była zachwycona i powiedziała,że chce jeszcze.Ale może innym razem znów coś zaprojektujemy,ale jak na pierwszy raz to wystarczy.
A teraz zobaczcie co nam wyszło.Kolorowo,fantazyjnie i zwiewnie to owszem,ale żeby równo to nie za bardzo.Ale nie o to mi chodziło.Miała być przy tym głównie zabawa.No i trochę za duża jak na taką szczupłą Barbie,ale i tak mała się cieszyła.
A tak wygląda Barbie w przebraniu.
Kochani dziękuję za miłe komentarze pod postami i zachęcam do dalszego obserwowania mojego bloga.