Witam wszystkich serdecznie, majówkowo i z uśmiechem na twarzy.
Może za oknem pogoda nam się "skitrała",ale pogoda ducha i tak w moim przypadku jest całkiem na wysokim poziomie.Tak samo poziom mojej twórczej pracy ostatnio poszybował w górę,bo jak tylko mam wolną chwilkę to bawię się w świstaka:)
Z małą różnicą ,że on bawił się sreberkami, a ja kolorowymi paseczkami.
Chyba cudowny czas dla mnie nastał,bo jakoś mam lepszą motywację do pracy,większe chęci do zaglądania tutaj i tworzenia czegoś co sprawia od zawsze ogromną radość.
Teraz jestem na etapie quillingowania i jest mi z tym całkiem fajowo.
Jak mi to wychodzi nie będę się wypowiadać,sami będziecie oceniać ,czy to czasem nie jest jakaś kiła czy mogiła.
Ogólnie romans z tymi paseczkami jest całkiem udany i oby ten czar nie prysł za szybko,bo co wtedy biedna pocznę .
Ania na drugi kwartał dała wspaniałe kolorki,piękne tematy, także czuję po kościach ,że będzie się działo pod żabcią ,że hoho.
Ja nie odpuszczę zabawy za nic w świecie,choć tej jednej na ten moment będę się trzymać .
Kolejny już dzień wstałam z pozytywnem nastawieniem do życia,mimo,że na dworze hula wiatr,zrobiło się zimno to jakoś mnie to nie przeraża.
Bo mam dobry humor i mam nadzieję ,że Wam się też to udzieli po przeczytaniu posta i zobaczeniu tego co przygotowałam na Anulkową zabawę .
Ale do rzeczy .
Tak wygląda banerek z pięknymi kolorami
A teraz lecimy z karteczkami .
Zacznę od tego,że podczas porządków w swoich karteczkowych zbiorach znalazłam takie fajne papierki samoprzylepne.
Dokładnie takie jak widać poniżej.
Nosz myślę sobie co tam będą leżały i zbierały kurz z całej okolicy ,skoro można je jakoś wykorzystać .
Dlatego na zabawę przygotowałam z ich użyciem dwie karteczki (kolejne oczywiście pojawią się w osobnych postach).
Ale nie te kolorowe papierki są tu najważniejsze.
Otóż z wielką ciekawością,pracowitością uczę się robienia różnych kwiatków,listeczków czy zawijasków i właśnie to daje mi największą frajdę .
Stokrotki już próbowałam robić ,dokładnie tutaj,także czas na inne cwiety.
Ten kwiatek niebieski (nazywam go spężynką haha) powstał jako jeden z pierwszych.I muszę dodać ,że tu na kartce były pierwsze próby tworzenia jakiś zawijasków.
Aniu jakby co wymagana koroneczka jest z tej oto strony
Kolejny kolorowy papierek z akcentami fioletu,czerwieni i zieleninki,do tego biel,ecru i odrobina słoneczka ,myślę że zadowolą Anię i spełniają wymagania .
Troszkę się namęczyłam z kwiatkiem, aby powstały równe płateczki,ale teraz już technika załapana to będę śmigać jak na rowerze :))))
Koronka również widoczna,także powinno być ok .
A teraz kartki z kwiatkami, które nazwałam wiatraczki .
Oj te robi się bardzo przyjemnie i dość szybko.
Zatem pierwsza z nich w kolorach: biel,ecru,zielony,różowy,bez przepychu i wielu ozdobników.
Z boku wymagana koronka,także jest gites.
Druga z wiatraczkami w kolorach:biel,ecru,fioletowy,zielony
i ... no właśnie.
Nie wiem czy beżowy w niej Anulka zaakceptuje,ale jakoś z rozpędu mi się karteczka bazowa tutaj wpasowała,że zapomniałam w pewnym momencie o wytycznych,.
Mnie tam ona się bardzo podoba ,jest minimalistyczna to może Ani też wpadnie w oko ,więc liczę na jej dobre serducho:)))
A jak nie, to się wywali i mówi trudno,w końcu płakać nie będę,bo tryskam dobrym humorem :)))
Koronka ukryta między kwiatkami,także tego :)
I na zakończenie wszystkie majowe kartki razem
Na koniec kochani przesyłam Wam pozytywną energię,życzę wspaniałych chwil podczas majówki.
Wypoczywajcie,twórzcie,bądźcie aktywni i uśmiechajcie się przyjaźnie do siebie:)
Danutka
Do zaś :)))