Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herringbone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herringbone. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 sierpnia 2018

Wakacyjne dłubanie...

Przyszedł wreszcie czas na mój urlop i nie mogło zabraknąć na wyjeździe koralików. Nigdy się nie nudzę gdyż nad jezioro przyjeżdżają moi przyjaciele a i przy tak pięknej pogodzie jak w tym roku siedzi się niemal ciągle w wodzie, to bez ręcznych robótek czułabym się nieswojo. Najpierw zrobiłam smoczka, gdyż pałętała mi się kula labradorytu, a bałam się ja zgubić. Ponieważ kamień daje złote światło postanowiłam szarości i srebro połączyć z kolorem zbliżonym do starego złoto. Oto efekt eksperymentu



 Ponieważ złoto i srebro mocno błyszczy, postanowiłam uzyć matowego koloru podstawowego


Smoczuś jakbu dopiero wylągł się z jaja :)


Można nocić go w obie strony- z każdej z nich kula opalizuje w inny sposób, jednak w odcieniach złotego



Po skończeniu smoka pomyślałam, że może czas przeprosić się z haftem koralikowym i spróbować sobie przypomnieć, jak się wyszywa koralikami. Zabrałam ze sobą kilka kamieni, ale wybór padł na niedoceniany larvikit. Wybrałam dla niego czerń i srebro- nieco przyciemnione


Myślę, że oprawa w tym kolorze dobrze zgrała się z kamieniem


Do haftu użyłam koralików cube i efekt nawet mi się spodobał

  

Oplot kamienia nieco nadał mu charakteru a całość zakończona koroneczkązłagodziła charakter oplotu.




czwartek, 13 marca 2014

Małe kolczyki

 Oto najnowsze z moich haftowanych kolczyków- naturalna perła 12 mm obszyta toho przy użyciu ladder stith ('dziura w górę'). Bigle ze stali chirurgicznej


Ponieważ znowu zaliczyłam dłuższą przerwę to może nie chronologicznie a rodzajowo pokażę to, co ostatnimi czasy skleciłam....
Zacznę od kolczyków wg schematu z Mastering Herringbone Stith- moje brązowe gwiazdki:



Na ich podstawie powstały wariacje na temat czyli już pojedyncze, zakończone magatama gwiazdeczki na srebrze




No i już iście wiosenne  z magatama i kropelką, także na srebrze :)


Pokombinowałam jeszcze z innymi schematami, pozmieniałam i powstały zupełne maluszki na srebrnych sztyftach.






Nieco wcześniej pod wpływem spotkania z Weroniką Kaczor, uplotłam nie posiadając schematu kwadraciki.  Wykorzystałam zamiast kaboszonów  dwudziurowe koraliki Beadstud i sztyfty ze stali chirurgicznej.




Z kulek agatu z druzą wyplotłam także  niewielkie kolczyki, zawieszając je na bizantyjskim fragmencie chainmaille w kolorze starego złota


Wykorzystując fragment schematu pierścionka zrobiłam też sobie kolczyki do dżinsów z kryształkami rivoli i SD.






poniedziałek, 16 grudnia 2013

Trochę to trwało...

Trochę trwało wykańczanie wisiora, który tak na prawdę zaczęłam jako pierwszy. Najpierw druza okazała się rozszerzać ku górze i było trochę prucia, aby ją estetycznie opleść, potem rozszedł się filc od prucia, ponieważ z jednej strony zrobił się 'kalosz'  i trzeba było obciąć filc przy samym oplocie... Jednak dzięki temu wpadłam na pewien pomysł, który widać na zdjęciu. Do pierwszej koronki kamień był oplatany. Dopiero potem wkleiłam go ponownie na filc i haftować koronkę. Poza tymi trudnościami czekałam na dostawę FP Fuchsia i materiału do podszycia. Oto efekt mojej pracy- wisior 'Mauve':

Druza agatu jest dość wysoka, bo na ok 7 mm więc nie było łatwo ją ładnie opleść. Ożyłam do tego celu Toho treasure, gdyż najlepiej się układały 





 ....następnie oplatałam kamień prostopadle




 ...a następnie przeszłam do wyszywania koronką która przedzieliłam FP3 fuchsia



Z bocznego ujęcia widać wysokość druzy



I efekt wykończenia po spodniej stronie...