Prezent wymiankowy dotarł, renifery przywiozły na czas... Będę teraz dziękować i chwalić się dobrociami.
Moim wymiankowym Mikołajem była Iwonka z bloga pomieszane-poplątane i otrzymałam od niej duuuużo pięknych różności.
Była paczka, a w paczce jeszcze jedna paczka, a w niej jeszcze kilka mniejszych paczuszek ... Wszystko piękne i wszystko podejrzewam ręcznie wykonane co niezwykle sobie cenię.
Było coś słodkiego i było coś słonego, ... nie wiem sama od czego zacząć ...
tak to wyglądało wszystko razem
Dostałam piękny kremowy ocieplacz na kubek i podkładkę do kompletu, komplet biżuteri w karmelowym kolorze, cekinową bombkę, lnianą choinkę, szydełkową girlandę gwiazdkową, filcową gwiazdkę z wyszytą śnieżynką, słoiczek konfitury z mirebelek (już go nie ma-wypity z herbatką),prześliczne bobinki wraz z wstążeczkami i ładne świąteczne serwetki
... ach te bobinki - wzbudziły mój wielki zachwyt ...
są piękne !!!
wykonane z lnianej tkaniny z nadrukiem
Są takie piękne, że żal je chować do mojego pudła z wstążeczkami : )
(... jak Ty je robisz kochana ???)
... widać, że wszystko w tej przesyłce jest po prostu
"handmade with love"
... prezenty znalazły wielu amatorów, córcia zagarnęła girlandę, synek choinkę, połówek do spółki z dziećmi słodycze i tym samym kochana Iwonko uszczęsliwiłaś nie tylko mnie ale i całą moją familję ;) - za co jestem Ci bardzo wdzięczna :)))
PS.
W następnym poście pokażę co ja włożyłam Mikołajowi do paczki ...
Pozdrawiam ciepło Grosik M