Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty
sobota, 13 czerwca 2015
Wiklinowa taca
środa, 3 czerwca 2015
Wiklinowe serca
Proste, bez zadnych ozdob, pomalowane lakierobejca delikatnie, by bylo widac przeswitujacy druk gazety, z ktorej zostaly zrobione.
I jedno serce podluzne, wykonczone rozcienczona biala farba akrylowa.
niedziela, 13 października 2013
Mini mini
Szperajac w koszyku ze szpargalami, znalazlam koperte z minirureczkami papierowymi i uswiadomilam sobie, ze nie pokazywalam tutaj probek mojego miniprojektu...
poniedziałek, 7 października 2013
Yin&yang
Wiekszosc znajomych juz je widziala, ale moze nie wszyscy. Dwa niewielkie koszyczki w ksztalcie symbolu Yin i Yang, uplecione z papierowej wikliny ktorejs ciemnej nocy. W sam raz na lazienkowe drobiazgi dla niej i dla niego, idealne na prezent...
Jesli masz ochote kupic ten zestaw koszyczkow, zapraszam na aukcje
Mniej wiecej w tym samym czasie zrobilam koszyk w ksztalcie serca...
i duuuuuzo kolorowych kolczykow...
Na zdjeciu jeszcze bez bigli, schnace po lakierowaniu.
A na dobranoc, polarowy krolik, uszyty szybko ktoregos wieczoru ze starej "wyrosnietej" bluzy
niedziela, 21 października 2012
Koszyczek. I jeszcze jeden koszyczek.
Kupilam 2mm druty do dziergania i uzywam ich, jak do tej pory, tylko do skrecania rurek z gazet. I odkad je mam, rurki kreca sie w tempie ekspresowym. Niedlugo gazet mi zabraknie. Poza tym sa ciensze i sztywniejsze od poprzednich, a gotowe koszyki wygladaja lepiej, co zostalo sprawdzone ostaniej nocy.
Wybralam co kolorowsze rurki i zrobilam z nich to
Usztywnilam go drutami, wiec jest calkiem mocny i wyglada dosyc ladnie, nawet bez malowania. Chcialabym go jakos zakonserwowac, ale wiem z doswiadczenia, ze nawet bezbarwny lakier zmienia kolor papieru, a tego pragne uniknac.
Dla porownania, inny koszyk, polakierowany bezbarwnym lakierem w sprayu.
Tutaj wyraznie widac roznice koloru
Wiecej zdjec. Bo zrobilam i nie chce, zeby sie zmarnowaly.
Post zgloszony do Tworczego Weekendu 61 Zapraszam do zabawy.
środa, 17 października 2012
Dzien owocny...
...chociaz sie jeszcze nie skonczyl. Trzy koszyczki i podkladka pod talerz susza sie na murku przed domem.
Za domem schnie "lakierobejcowana" owalna taca, czeka na kolejna warstwe. Obiadokolacja sie gotuje...
Moze to niezbyt wiele, ale pracowalam dzis i czuje sie usprawiedliwiona :)
Koszyczki marnej jakosci, krzywulce, co najmniej w jednym miejscu pomylilam splot, ale do moich planow beda idealne.
Natomiast taca od spodu wyglada tak
Niestety, na dzis juz koniec malowania, bo wlasnie zaczelo padac...
poniedziałek, 15 października 2012
poniedziałek, 10 września 2012
niedziela, 1 lipca 2012
Sauté
Dorobek konczacego sie wlasnie weekendu. Papierowiklinowy debiut. Dwa wytworki, ktore moze "beda wygladaly" po malowaniu, a moze nie... Mimo wszystko, nie zamierzam sie poddawac i bede trenowac, bo chce. Poddac sie natomiast moge Waszej miazdzacej krytyce...
Korzystalam z kursu , na ktory link dostalam od Ani Krucko.
Weekend zaowocowal rowniez nowymi dziewiarskimi pomyslami, ale o tym kiedy indziej...
Korzystalam z kursu , na ktory link dostalam od Ani Krucko.
Weekend zaowocowal rowniez nowymi dziewiarskimi pomyslami, ale o tym kiedy indziej...
piątek, 29 czerwca 2012
Cos dzis krece
Postanowilam odpoczac od wloczkowej roboty. Zaopatrzylam sie wiec w gruby plik "Metra" i bede dzis zwijala rurki, a moze nawet uda mi sie cos wyplesc... Papierowa wiklina :-) Potrzebuje kilku koszyczkow
i nie mam zamiaru ich kupowac, dopoki sie nie przekonam, ze sama nie potrafie zrobic.
Zycze sama sobie powodzenia i zabieram sie do krecenia.
i nie mam zamiaru ich kupowac, dopoki sie nie przekonam, ze sama nie potrafie zrobic.
Zycze sama sobie powodzenia i zabieram sie do krecenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)