Zostałam poproszona o zrobienie bawełnianych rękawów boho,
do jeansowej kurtki.
Prób było kilka, tu druga wersja pastelowa:)
Wygrała jednak wersja trzecia, w kolorach nasyconych:)
Domowa lawenda przydaje się do sesji:)
Tu lewa strona robótki.
Na razie nie możemy się zdecydować, która strona lepsza:))
lewa czy prawa.
Główkę rękawa modelowałam gubiąc oczka- przykładając do kurtki,
by było tak samo:)
A na drutach znów alpaka, w sweterku piórkowym.
Tym razem dziergam dekolt łódkowy, od góry:)
A tak pięknie kwitnie kwiat mojej córki,
którym ja wyłącznie się opiekuję;))