Na początku stycznia założyłam sobie, że album ten powstanie jako prezent na 17 marca. I tak sobie od początku roku po mału powstawał. Niestety 17 marca minął, a album ciągle się robił.
Skończył się marzec, a album się robił ;-)
Ale oto jest - morski album z ubiegłorocznych wakacji! Zrobiony od początku do końca przeze mnie, łącznie z bazą, tylko kółka metalowe ze sklepu.
Pierwszy raz porwałam się na coś tak dużego - album ma wymiary 18x21 cm, a wszystkie szycia w albumie są ręczne. Zajął trochę czasu, ale warto było:)
A zapowiedzią była ta kartka, podobnie jak album w
marcowych kolorach Karmelka.