Pokazywanie postów oznaczonych etykietą euroclass. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą euroclass. Pokaż wszystkie posty

25 mar 2013

Węże. / Snakes.

...szydełkowe, oczywiście ;) Pierwsza bransoletka jeszcze "zimowa", ze srebrzonych matowych euroclassów, a druga już bardziej wiosenna - bo podobno limonkowy to hit sezonu? 
(Przy okazji się pochwalę, że tę drugą udało mi się już udłubać z koralików 11o na nici do skór. Z tymi w rozmiarze 15o, czyli najmniejszymi, wciąż walczę.)

...crocheted snakes, of course ;) First bracelet is still a bit winter-ish, made with icy silver lined matte euroclass beads; the second one is much more springy. And lime green seems to be everywhere this season (which is great, I love that color!)



Dziękuję wszystkim za przemiłe komentarze i obiecuję, że jak już się dorwałam do aparatu, to może uda mi się zamieścić trochę nowości w nieco bardziej systematyczny sposób... a nie raz na trzy miesiące ;)) 

17 sie 2012

Szydełkowo. / With a crochet.

Chwaliłam się jakiś czas temu, że już potrafię, ale jeszcze nie pokazałam, co mi z tego wyszło ;) Dlatego dziś - sznury szydełkowe!

I learnt how to make these a while ago, but haven't shown you anything yet, so today - crochet bead ropes!





I zbliżenie na kolor, bo cudny ;)

And a close-up - I love the color! ;)


A skoro już wyciągnęłam szydełka z szuflad, to przecież wiedziałam, że tak się to skończy...

And I knew that this is how it's gonna end since the moment I found the crochet hooks on the bottom of my drawer... 

Zaczęło się niewinnie, oplotłam szydełkiem stare plastikowe bransoletki muliną.
It only began with a few old plastic bangles crocheted around with embroidery threads.


A potem pinterest pokazał mi wzór na szydełkową różę...

And then, pinterest showed me how to make a crochet rose...


...więc machnęłam też króciutkie rękawiczki bez palców, a co!

...so I made those wristwarmers, too!




Włóczka akrylowa, ale czego się nie nosi z braku pieniędzy ;) A że zostało jeszcze dużo, kombinuję też jakiś szyjootulacz.
The yarn is 100% acrylic, but hey, I call it economic ;) And since I have a lot of it left, I am trying to make a neckwarmer, too. 

Mam nadzieję, że ciągłe nieobecności mi wybaczycie! Dziękuję za wszystkie komentarze, naprawdę są dla mnie ważne. Pozdrawiam też wszystkich, którzy dotrwali do końca (nieco przydługiej;) notki.

Thank you for all the comments - they really are important to me! Hope you managed to read the whole (super long) post :))

12 sie 2011

600% normy. / Bracelet attack!

Coraz bliżej moja poprawka wrześniowa... w związku z czym wyrabiam właśnie tytułowe 600% normy. W tym tempie może coś jeszcze dorzucę do moich Roczkowych Cukierasów? ;)

1. Taka bransoleta już była - z tym, że zapinana. Tym razem typ "bangle". Uwielbiam ten wzór w połączeniu z ciężarem hematytów.
1. I have already made a bracelet like that one, but it had a clasp. This one is a "bangle". I love that pattern and those wonderful, heavy hematites.




 2. Miedź i koral. Zapięcie zrobiłam sama, z braku jakichkolwiek elementów miedzianych - nakupiłam tylko drucików, inspirując się Kica Bijoux, ale chyba zostanę jednak przy swoich koralikach ;)
2. Copper and coral. I even made the clasp myself, because I don't have any coppery elements - I just bought a tone of wire, inspired by Kica Bijoux, but I guess I'd rather stay with my beads. ;)



3. Dwie bransoletki z dość nierównych koralików euroclassu - zobaczyłam je w empiku, zakochałam się w kolorach, a później kombinowałam, co zrobić z tymi krzywulcami ;) Szydełkowe sznury nadal są dla mnie czarną magią, ale za to odkryłam sznury spiralne. Myślę, że jest nieźle - są mięciutkie i lejące - więc do spiralowania jeszcze wrócę.
3. Two bracelets made of pretty uneven "euroclass" beads - I saw them at Empik, I've fallen in love with the colors and then I had to figure out what to do with thein "unevenness". Crochet ropes are still to difficult for me, but I discovered spiral ropes. And I think it worked out great - they're superlight and not as stiff as a peyote rope usually is - so I'll be back to spiralling, soon!




4. A teraz coś z zupełnie innej beczki - makrama. Zainspirowawszy się (dość mocno) bransoletką z Apartu za jakieś kosmiczne pieniądze, postanowiłam wreszcie spróbować. Są dwa błędy w supełkach na "zapięciu", ale, jak na pierwszy raz, nie jest chyba tak najgorzej?
4. And now for something completely different - macrame.  I got inspired (really, really inspired) by an Apart bracelet for some awful lot of money and I decided to try this new technique. There are two mistakes in the "clasp" knots, but it doesn't look so bad - for the first time - does it?