Jestem amatorką, a nie krytykiem literackim. Moje recenzje/opinie nie są profesjonalne. Piszę, bo to lubię, więc jeśli szukacie jakiejś obiektywnej, "mądrej" opinii to raczej zły adres. Od książek nie wymagam zbyt wiele, czytam głównie obyczajówki i "czytadła", czasem thrillery czy kryminały oraz sporo literatury dla dzieci. Czytanie sprawia mi przyjemność, więc zdecydowana większość recenzji jest tutaj pozytywna - książki wybieram po opisie z tyłu książki, więc wiem na co się "porywam" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilga. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 czerwca 2018

Chris Higgins, Kłopoty za rogiem

Autor: Chris Higgins
Przełożyła: Patrycja Zarawska
Ilustrator: Emily MacKenzie
Tytuł: Kłopoty za rogiem
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal (Wilga)
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 132
Wiek adresatów: od 8 lat

    Kiedy Bella przeprowadza się do nowego (starego) domu, nawet nie sądzi, że jej życie stanie się takie "ciekawe". I pomyśleć, że wraz z rodziną miała na wsi odnaleźć spokój. 


     W momencie przeprowadzki na wieś Bella ma 8 lat, a jej brat 5. Dziewczynce nie bardzo podoba się ta zmiana, ale nie może nic na to poradzić. Sytuacja odmienia się, gdy Bella poznaje nową sąsiadkę Martę. Od tej pory dziewczynka nie może narzekać na nudę...

    Dlaczego "kłopoty za rogiem"? Hmmm rzekłabym nawet "na każdym kroku"! Okazuje się, że Marta jest prawdziwą kopalnią pomysłów, szkoda tylko, że nie kończą się one zbyt dobrze. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak wiele potrafi "zmalować" jedna ośmiolatka, a gdy do pomocy ma drugą, niczego nieświadomą rówieśniczkę to może naprawdę wiele się wydarzyć! Uff całe szczęście to nie ja jestem mamą Belli, bo nie wiem czy wytrzymałabym takie sąsiedztwo chociaż przez tydzień. To niemożliwe jak wiele może się wydarzyć w zaledwie kilka dni!

   Z tej Marty to naprawdę niezłe ziółko. Dziewczynka ma chyba ADHD, bo zupełnie nie potrafi wytrzymać w jednym miejscu, poza tym wszystko ją rozprasza. Bez przerwy się rusza, staje na głowie i fika koziołki. Tryska pomysłami, od których dorosłym pewnie włos na głowie by się zjeżył, a przez swoją chaotyczność prowadzi do serii niefortunnych zdarzeń. Szkoda, że cała wina spada na Bellę. Pierwsza refleksja po lekturze książki? "Matko kochana jakie niegrzeczne dziecko! Całe szczęście nie mam takiego w świetlicy!". Jednak druga myśl była już zupełnie inna. To chyba dobrze, że dziecko jest takie kreatywne, wszechstronne, pełne energii, spontaniczne, ruchliwe. Że w ogóle ma chęci coś robić, a nie grać na komputerze lub oglądać telewizję. Owszem, jest przy tym kłopotliwe, niesforne i nieprzewidywalne, ale... nie jest przy tym złośliwe. Marta sama za siebie nie może, wcale nie chce robić złych rzeczy. Rozpiera ją energia, ma mnóstwo pomysłów, które koniecznie musi tu i teraz wykorzystać i nie myśli o konsekwencjach.

     Dzieciom w młodszym wieku szkolnym przygody Belli, Marty i Sida na pewno się spodobają i dostarczą dużo śmiechu. Byle tylko nie brały przykładu z bohaterów... :)

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- 2 w 1 (czerwony)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu 1,3 cm (35,1 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2018 (18)

środa, 27 czerwca 2018

Marta Krzemińska, Królik Franek i tajemnica dobrej zabawy

Autor: Marta Krzemińska
Ilustrator: Ewelina Jaślan-Klisik
Tytuł: Królik Franek i tajemnica dobrej zabawy
Seria: Królik Franek
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal
Ilość stron: 31
Wiek adresatów: 3 - 6 lat

     Nikomu nie jest łatwo pogodzić się z porażką (w jakiejkolwiek dziedzinie). Jednak o ile dorosły człowiek rozumie, że zawsze jest tak, że jedni wygrywają inni przegrywają, jedni są w czymś lepsi, inni nieco gorsi, o tyle dla dzieci nie zawsze jest to takie oczywiste.


    Królik Franek uwielbia grę memory i często w nią gra w przedszkolu. Chłopczyk ma dobrą pamięć, więc najczęściej w nią wygrywa. Jednak kiedy w domu zasiada do gry z rodzicami i siostrą, z partyjki na partyjkę idzie mu coraz gorzej, aż wreszcie tylko przegrywa. Oj nie podoba mu się ta sytuacja i obraża się na cały świat. Czy Franek zrozumie na czym tak naprawdę polega dobra zabawa? Czy będzie potrafił czerpać radość z gry nawet kiedy przegrywa?

     Nam dorosłym zdarza się bagatelizować problemy dzieci, które w ich odczuciu mają niebotyczne rozmiary. Może więc zamiast wyśmiewać i drwić należy pochylić się nad dzieckiem i wytłumaczyć to czego nie wie, czy nie rozumie?! To głównie na rodzicu ciąży kreowanie dobrego, porządnego człowieka z tych małych istot. Najlepszym sposobem jest rozmowa i tłumaczenia wszystkiego dziecku. Jeśli nie wiecie jak takie rozmowy zacząć, warto we wstępie posłużyć się książką.

    Obrażanie się na wszystkich po przegranej grze, może wydawać się śmiesznym, a nawet "typowym" dziecięcym zachowaniem. Czy jednak musi tak być? Oczywiście, że nie! Im wcześniej dziecko zaakceptuje to, że nie zawsze się wygrywa, tym łatwiej będzie mu radzić sobie z porażkami na gruncie szkolnym i później zawodowym. Pracuję w szkole podstawowej i mogłabym palcem wskazać dzieci, którym w domach rodzice i bliscy zawsze pozwalają wygrywać, uciekając się do drobnych oszustw. Rodzice myślą, że robią dobrze, bo sprawiają dzieciom radość, a tak naprawdę tylko je w ten sposób krzywdzą. Podobnie jest z ciągłym chwaleniem np. za każdy rysunek/laurkę. Jasne, warto docenić chęć/pomysł dziecka, ale jeśli praca wykonana jest byle jak to warto o tym powiedzieć głośno. Dziecko, które w domu zawsze wygrywa w każdą grę, chwalone jest za każdą narysowaną kreskę czy w innych podobnych sytuacjach - w innych okolicznościach, gdy nie jest ciągle chwalone (np. w przedszkolu czy szkole) czuje się zagubione, niepewne, a przez to z zagrożonym poczuciem bezpieczeństwa. Nie rozumie co się dzieje i jest nieszczęśliwe. Uczmy zatem dzieci, że nie zawsze jest się najlepszym we wszystkim co się robi. Inni też mają prawo do zwycięstwa, a wszyscy najlepsi być nie mogą. I podobnie jest z grą, tłumaczmy dzieciom, że najprzyjemniejsza jest sama gra, to że możemy spędzić ten czas z innymi, a nie sama wygrana. Wygrywanie jest tylko dodatkową przyjemnością.

    Bardzo spodobała mi się seria o Króliku Franku, która przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym (oraz ich rodziców!). Jest przyjemna dla ucha i oka. Ma urocze ilustracje, kojarzące się z "ciepłem domowego ogniska", bardzo przyjemne. Krótkie opowiadania dotykają spraw ważnych dla małych dzieci. Lektura książeczek może być świetnym wstępem do rozmów rodziców z dziećmi, a zamieszczone z tyłu pytania pomocnicze mogą przyczynić się do wyciągnięcia przez dzieci właściwych wniosków. Bardzo przyjemne pozycje.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- 2 w 1 (czerwony)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu 0,4 cm (33,8 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2018 (17)

wtorek, 26 czerwca 2018

Marta Krzemińska, Królik Franek i problem krótkiego ogonka

Autor: Marta Krzemińska
Ilustrator: Ewelina Jaślan-Klisik
Tytuł: Królik Franek i problem krótkiego ogonka
Seria: Królik Franek
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal
Ilość stron: 31
Wiek adresatów: 3 - 6 lat

    Dlaczego boimy się inności? Skąd bierze się niechęć, a nawet pogarda dla osób, które w znaczny sposób różnią się od ogółu. Dlaczego oceniamy innych po wyglądzie?


     Królik Franek to przedszkolak, który chętnie bawi się z innymi dziećmi. Jednak gdy do jego grupy trafia nowa wychowanka Pusia, Franek boi się z nią zaprzyjaźnić. Dlaczego? Przecież wygląda na miłą dziewczynkę.... Dzieje się tak tylko dlatego, że Pusia wygląda inaczej niż inne kotki - ma króciutki ogonek. Dla Franka jest to nowa sytuacja, nie rozumie dlaczego tak jest i boi się zaprzyjaźnić z nową koleżanką, by przypadkiem nie zarazić się "krótkością". Uwagi Franka na temat wyglądu Pusi są nieprzyjemne i obraźliwe. Królik nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że zranił koleżankę. Dlaczego się tak zachował?

    Zastanawiam się dla kogo ta pozycja będzie ważniejsza - dla dziecka czy jego rodzica? Królik Franek widząc krótki ogonek Pusi reaguje bardzo spontanicznie, wyrażając opinię na jej temat sądząc po pozorach. Takie zachowanie oczywiście bulwersuje. Dorosły się oburzy, a dziecku będzie przykro. Każdy pomyśli sobie "co za okropne, niewychowane dziecko"... tylko czy zastanawiamy się nad przyczyną takiego zachowania? Mnie po lekturze tego krótkiego opowiadania od razu nasunęła się refleksja, czy aby na pewno wystarczająco często rozmawiamy z dziećmi na temat wyglądu, odmienności, tego, że nie ocenia się innych po wyglądzie, tylko na podstawie tego jakim jest człowiekiem, jak postępuje wobec nas i innych? Czy w ogóle zadajemy sobie trud, by dociekać jaka jest przyczyna negatywnych reakcji dzieci na inność? Franek na pewno nie chciał nikomu zrobić przykrości, zareagował tak jak zareagował z niewiedzy, z obaw o własne zdrowie. Nie rozumiał sytuacji w jakiej się znalazł i zareagował obronnie odpychając koleżankę.

    Rodzicu! Jeśli jeszcze nie rozmawiałaś ze swoim dziecku o tym, że wszyscy się różnimy, że nie ma dwóch takich samych osób (choć bliźniacy mogą być do siebie bardzo podobni), że wygląd nie stanowi o naszej wartości, że żeby kogoś oceniać trzeba go naprawdę poznać i koniecznie dać mu na to szansę - to polecam tę pozycję. Pomoże Ci ona nawiązać rozmowę, a z tyłu książeczki znajdziesz pomocnicze pytania, na które Twoje dziecko powinno znaleźć z Twoją pomocą odpowiedź. Pomóż dziecku zrozumieć otaczający go świat, kształtuj w nim poczucie empatii, ucz akceptacji i tolerancji, jednocześnie wzmacniając w nim prawidłowy poziom samooceny, nie pozwól by była zaniżona czy zawyżona. Bądź przy swym dziecku zawsze gdy Cię potrzebuje, wyjaśniaj wątpliwości i pomagaj szukać odpowiedzi. Przekazywanie tych wartości zaprocentuje w przyszłości.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- 2 w 1 (niebieski)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu 0,4 cm (33,4 cm z 158 cm)
- 52 książki w 2018 (16)

sobota, 25 kwietnia 2015

Sir Steve Stevenson, Miecz króla Szkocji

Autor: Sir Steve Stevenson 
(Mario Pasqualotto)
Ilustrator: Stefano Turconi
Tłumaczenie: Ewa Grabowska
Tytuł: Miecz króla Szkocji
Seria: Agata na tropie
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal (Wilga)
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015
Ilość stron: 145
Wiek adresatów: od 7 lat (na okładce), od 9 lat (na stronie internetowej Grupy Wydawniczej Foksal), a moim zdaniem od 10 do 13 lat

    Klasyka kryminału - zamknięte pomieszczenie, a w nim kilka osób, kiedy dochodzi do przestępstwa. Tym razem dochodzi do kradzieży, bo to książka dla dzieci. Nikt nie wie co się stało. By rozwiązać zagadkę należy przeanalizować dowody, ślady i zeznania świadków.


    Podczas otwarcia wystawy w zabytkowym zamku Dunnottar w Szkocji dochodzi do zuchwałej kradzieży. W komnacie pełnej gości nagle ginie legendarny miecz króla Szkocji. Nikt nie wie jak doszło do tego zdarzenia, gdyż wszystkich zgromadzonych na miejscu gości zmorzył sen. Strzępki informacji, które goście zapamiętali z ostatnich chwil są niespójne i nieskładne, można powiedzieć niewiarygodne. Zagadkę kradzieży musi rozwikłać Larry, czternastoletni student szkoły dla detektywów. Chłopak nie jest zbyt rozgarnięty. Na szczęście - jak zwykle - otrzymuje wielkie wsparcie od swej kuzynki Agaty. W rozwiązaniu sprawy dzieciom pomaga także dziadek Godfrey, kamerdyner pan Kent oraz kot Watson. Podobnie jak w poprzedniej części tak i tutaj strategię działań obmyśla Agata. Dziewczynka ma niebywałą wiedzę z różnych dziedzin, doskonałą intuicję i niezwykłą pamięć. Dzięki temu oraz zamiłowaniu do książek detektywistycznych rozwiązanie zagadki nie jest dla niej trudne, nawet jeśli na wyjaśnienie sprawy ma zaledwie kilka godzin czasu.

   Dla młodego czytelnika lektura książki może być świetną rozrywką. Pozwoli wcielić się w rolę detektywa - przeprowadzić prywatne śledztwo z analizą dowodów i kojarzeniem faktów. Czytelnik w trakcie lektury może zastanawiać się, które treści zawarte w książce są istotne dla sprawy, na co należy zwrócić szczególną uwagę, które informacje odrzucić i w jaki sposób przeprowadzić śledztwo.

    Cała seria jest bardzo ciekawa. Interesująca fabuła - tajemnicza zagadka kryminalna połączona jest z wątkiem krajoznawczym lub historią danego miejsca (w którym toczą się wydarzenia). Ostatnio poznałam ciekawe informacje dotyczące wodospadu Niagara, a dzisiaj na temat historii Szkocji sięgającej nawet średniowiecza. Niektóre informacje rozwinięte są w przypisach, dzięki czemu można dodatkowo poszerzyć swoją wiedzę w danym temacie. Duża, wyraźna czcionka ułatwia czytanie, bezproblemowe śledzenie tekstu i skupienie uwagi. Ta czcionka sugeruje, że to książka dla młodszych czytelników, jednak mnie się wydaje, że treść książki odpowiednia jest dla dzieci 10 - 13 letnich, dla młodszych tekst może być niezrozumiały i zbyt trudny.

    Seria doskonała jest dla dzieci lubiących książki detektywistyczne, ale także dla tych, które lubią poszerzać swoją wiedzę w różnych dziedzinach. Polecam rodzicom szukającym mądrej lektury dla swoich pociech uczęszczających do starszych klas szkoły podstawowej.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Odnajdź w sobie dziecko III (o dziewczynce w wieku szkolnym)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1,2 cm)
- Grunt to okładka (zwierzak - kot)
- Gra w kolory (zielony)
- 52 książki w 2015
- Zielono mi

niedziela, 29 marca 2015

Sir Steve Stevenson, Kradzież nad Niagarą

Autor: Sir Steve Stevenson 
(Mario Pasqualotto)
Ilustrator: Stefano Turconi
Tłumaczenie: Ewa Grabowska
Tytuł: Kradzież nad Niagarą
Seria: Agata na tropie
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal (Wilga)
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015
Ilość stron: 144
Wiek adresatów: od 7 lat (na okładce), od 9 lat (na stronie internetowej Grupy Wydawniczej Foksal), a moim zdaniem od 10 do 13 lat

   Chęć zostania sławnym agentem specjalnym w spódnicy towarzyszyła mi (z małymi przerwami) przez kilka lat, gdy byłam dziewczynką w wieku szkolnym. Wiedziałam, że ze względu na płeć nikt by mnie nie podejrzewał, że mogę wykonywać tajne misje, więc czułam, że miałabym ułatwione zadanie. Zaczytywałam się w komiksach "Kaczor Donald", gdzie w każdym numerze były zamieszczane porady dla młodych detektywów (m. in. zbieranie odcisków palców za pomocą kakao, niewidzialne pismo, sztuka kamuflażu). Też tak chciałam. To było nawet lepsze niż bycie superbohaterem, bo... jak wtedy myślałam... bardziej realne. No cóż, w moim przypadku super agentka z dzieciństwa zamieniła się w sympatyczną panią bibliotekarkę (brakuje mi tylko jeszcze grubych okularów, koka na głowie, szarego swetra i ... kota :p).


    W serii "Agata na tropie" poznajemy jednego studenta elitarnej szkoły detektywistycznej, czternastoletniego Larry`ego Findera. No cóż, chłopak zbyt szumnie nazywa siebie detektywem (a nawet agentem), bo szczerze mówiąc nie jest dobry w tym fachu. Myślę nawet, że gdyby nie te wszystkie jego elektroniczne "zabawki", to nigdy samodzielnie nie wpadłby na żaden trop. Na szczęście ma on bardzo pomysłową, inteligentną i zaradną kuzynkę. Dwa lata młodsza od niego Agata dodatkowo obdarzona jest niezwykłą pamięcią i intuicją. Dziewczynka bardzo chętnie pomaga (a właściwie to odwala za niego całą robotę) kuzynowi w rozwiązywaniu zagadek.

    W tym tomie Agata pomaga kuzynowi odkryć prawdę na temat zuchwałej kradzieży biżuterii pewnej znanej śpiewaczki operowej. W tym celu dzieci udają się samolotem z Londynu za ocean, pod sam wodospad Niagara, gdzie w hotelu Overlock, po kanadyjskiej stronie wodospadu dokonano przestępstwa. Próba rozwikłania tajemnicy rozpoczyna się już na pokładzie samolotu, gdzie Agata analizuje dostępne fakty. Po przyjeździe na miejsce wszystko idzie niemal błyskawicznie. Bohaterka sprawnie prowadzi śledztwo wykazując się sztuką dedukcji, inteligentnym kojarzeniem faktów i wiedzą w wielu dziedzinach.

    Postać Agaty jest bardzo ciekawa i godna podziwu. Larry natomiast, choć to on powinien grać tu pierwsze skrzypce, jest mało ogarnięty, wolno kojarzy fakty i często nie rozumie toku myślenia kuzynki. Dzieci mają też wsparcie dorosłych - kamerdynera pana Kenta i kanadyjskiej, dalekiej krewnej Scarlett, ale tak naprawdę to głównie Agata się tu wszystkim zajmuje i dyryguje innymi :) Silna osobowość :)

   Książka pozwala młodemu czytelnikowi pomarzyć, wcielić się w postać detektywa, uwierzyć, że sami możemy wiele zdziałać i poczuć się ważnym i pomocnym. Myślę, że taki dziesięciolatek mimo wszystko wie, że taka sytuacja nie jest możliwa - lot bez zgody rodziców, pościg za złodziejem, prowadzenie dochodzenia w wieku 12 lat itp. Miło jednak choć przez chwilę, za sprawą lektury poczuć się tak wyjątkowo i pomarzyć o własnej karierze detektywa. Imponuje mi tu szeroka, wszechstronna wiedza Agaty, której można tego pozazdrościć. Wiele nie znanych polskiemu czytelnikowi terminów, miejsc jest wyjaśniona w przypisach, co jest dużym plusem. Z początku, muszę przyznać miałam pewne obiekcje co do książki, ale jeśli podniesie się kategorię w przedziale wiekowym czytelnika to książka okaże się wartościowym źródłem informacji, jednocześnie dostarczając czytelnikowi wspaniałą rozrywkę.

   Pozycja nie tylko pozwala czytelnikowi przeżyć przygodę, ale także dostarcza wielu informacji w różnych dziedzinach. Pozwala poznawać nieznane zakątki świata i nowinki techniczne. Polecam starszym uczniom szkoły podstawowej, bez względu na płeć. Książkę szybko się czyta. Język, choć  treść zawiera wiele nowych informacji, zrozumiały, lekki. Duża czcionka ułatwia czytanie.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Odnajdź w sobie dziecko III (o dziewczynce w wieku szkolnym)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1 cm)
- Gra w kolory (pomarańczowy)
- 52 książki w 2015
- Zielono mi (czapka, elementy tła)

wtorek, 24 marca 2015

Jan Brzechwa, Wesołe wierszyki

Okładka w rzeczywistości
jest bardziej pomarańczowa
(ma kolor pomarańczy :p)
Autor: Jan Brzechwa
Ilustratorzy: Suren Vardanian i Agata Nowak
Tytuł: Wesołe wierszyki
Wydawnictwo: Wilga
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2004
Ilość stron: 32
Wiek adresatów: 3 - 8 lat

    Jan Brzechwa to obok Juliana Tuwima najbardziej znany twórca tekstów dla dzieci w Polsce. Napisał wiele znanych i lubianych, często powielanych wierszy dla najmłodszych, a także dłuższe utwory, jak np. "Baśń o korsarzu Palemonie" czy cykl powieści, którego bohaterem jest Pan Kleks. Był autorem tekstów satyrycznych, piosenek i innych. "Akademia Pana Kleksa" od wielu lat jest pozycją w kanonie lektur szkolnych.


    "Wesołe wierszyki" to zbiór osiemnastu wierszy autorstwa Jana Brzechwy. Jak wskazuje sam tytuł zbiorku są to teksty zabawne, wesołe, można nawet powiedzieć skoczne. Są melodyjne, rytmiczne i rymowane, przez co bardzo łatwo jest je zapamiętać. Tematyka wierszy przeważnie dotyczy zwierząt, choć to oczywiście tylko "przykrywka" i autor w ten sposób uświadamia czytelnikom różne cechy ludzkie i zachowania.

   Nie będę tu opisywała wszystkich wierszy, bo zdecydowana większość jest na pewno wszystkim znana. Wspomnę tylko te, które podobają mi się najbardziej lub z innego powodu wywarły na mnie wrażenie. "Ptasie plotki" w bardzo wyrazisty sposób pokazuje jak fatalne mogą być skutki plotek. Autor nie ucieka się tu do metafor tylko wprost pokazuje, jak niebezpieczne może być plotkowanie i w jaki sposób ono ewoluuje. "Żuraw i czapla" to utwór o niezdecydowaniu i relacjach damsko-męskich. To też swego rodzaju przestroga. Nie warto gonić za ideałem, bo możemy zostać sami! Trzeba umieć żyć ze wzajemnymi wadami i zaletami, a nie stawiać warunki drugiej osobie i zmieniać ją na siłę. Jest i moja ulubiona "Kwoka" - z której także wyciągam wnioski. Zanim zaczniemy oceniać innych warto krytycznie przypatrzeć się sobie... wszak nikt z nas przecież nie jest nieskazitelny. Co więcej, jeśli się tak dokładnie sobie przypatrzymy to nie rzadko okaże się, że sami mamy wiele na sumieniu i nie zawsze jesteśmy w porządku względem innych.

    Jestem przekonana, że dzieci mimo wszystko te wiersze odbierają inaczej. Pewnie traktują je po prostu jako rozrywkę, ot teksty miłe dla ucha. Dorosły czytelnik na siłę doszukuje się wszędzie podtekstów, symboliki, wniosków i morałów. No niestety, choćbym chciała, nie potrafię się już tego wyzbyć :( Pewnie w większości tych wierszy moje wnioski to dalece idąca nadinterpretacja...

   By dopełnić całości muszę jeszcze wspomnieć o ilustracjach i samym wydaniu. Twarda oprawa i grube kartki ułatwiają uszanowanie książki. Duże, wyraźne litery oraz dość duże odstępy między wersami pomagają małym czytelnikom samodzielne czytanie. Wszystkie wiersze opatrzone są kolorowymi, zabawnymi i wyrazistymi ilustracjami, które nie przenikają tekstu. Przeważnie występują po bokach tekstów, więc nie rozpraszają i nie utrudniają czytania. 

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
- Odnajdź w sobie dziecko (o innych zwierzętach)
- Polacy nie gęsi
- Gra w kolory
- Zielono mi

sobota, 7 marca 2015

Sue Bentley, Szkolne czary (Magiczny Piesek)

Autor: Sue Bentley
Tłumacz: Roman Higersberger
Ilustrator: Angela Swan
Tytuł: Szkolne czary
Seria: Magiczny Piesek
Wydawca: Grupa Wydawnicza Foksal
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015
Ilość stron: 124
Wiek adresatów: 6 - 10 lat

   Szykanowanym, wyśmiewanym i poniżanym dzieciom nie jest łatwo odnaleźć się w społeczności szkolnej. Niestety zjawisko to spotykane jest coraz częściej także w polskich szkołach. Pokrzywdzeni uczniowie nie mają wsparcia u kolegów, którzy boją się, że wkrótce to oni staną się ofiarami. Trudno jest im odnaleźć stabilną pozycję w klasie. Prawdziwa przyjaźń potrafi jednak przezwyciężyć każde zło i każdą krzywdę ze strony kolegów, trzeba się tylko dobrze rozejrzeć i poszukać przyjaciela. Wierzę w to, że każdy z nas w pobliżu ma taką bratnią duszę.


    Niedawno poznałam jedną z historii o Magicznym Kotku - Płomyku, który ukrywając się pod postacią zwykłego kotka nabierał sił i mocy, by w przyszłości odzyskać odebrany mu siłą Lwi Tron. Seria Magiczny Piesek skonstruowana jest w oparciu o ten sam pomysł, tyle że ukrywający się pod postacią zwyczajnego pieska - Burza jest magicznym wilczkiem, prawowitym władcą stada Księżycowego Pazura.

   W tej części Burza pod postacią małego, puszystego, czarno-białego szczeniaczka trafia do samotnej Lusi, która godzi się nim zaopiekować. Dziewczynka nie należy do osób bogatych, nie ma pięknych ubrań i mieszka na zwykłym, brudnym blokowisku. Wszystko to powoduje, że najpopularniejsza w klasie Klara dokucza jej na każdym kroku. Pojawienie się w życiu Lusi Burzy, zbiega się w czasie z turniejem dotyczącym recyklingu, zapowiedzianym przez wychowawczynię. Nowa opiekunka Burzy jest w parze z nieśmiałym Jarkiem, nowym uczniem w klasie. Jak dzieci poradzą sobie z zadaniem? W jaki sposób pojawienie się Burzy wpłynie na życie Lusi? Czy Lusia odnajdzie prawdziwą przyjaźń? Warto się przekonać samemu, czytając tę ciekawą opowieść.

   Książka przede wszystkim opowiada o prawdziwej przyjaźni. Autorka wie, że zwierzątko może dostarczyć dziecku wiele radości i innych dobrych uczuć, jednak wyraźnie daje do zrozumienia, że to przyjaźń między ludźmi jest najważniejsza i warto jej poszukać. Podoba mi się to, że książka ukazuje dziecięce dylematy i troski. Pomaga młodym czytelnikom zrozumieć te ważne dla nich sprawy i wskazuje możliwe rozwiązania. Wątkiem pobocznym jest tu zjawisko recyklingu, które wplecione w fabułę nie jest wiązane z nudnym wykładem, czy pouczającą lekcją, a naturalną, nieodłączną częścią życia, w której dodatkowo możemy się świetnie realizować i czerpać z niej satysfakcję. Czytelnik mimochodem dowiaduje się w jaki sposób może wtórnie wykorzystać zużyte surowce.

     Pozycja doskonale nadaje się do samodzielnego czytania. Czcionka jest duża i wyraźna, słownictwo zrozumiałe i dostosowane do wieku dzieci. Książka uczy wartości życiowych i pożądanych zachowań społecznych. Polecam szczególnie dzieciom w wieku młodszoszkolnym, choć i te nieco starsze zadowolone będą z lektury.

Za książkę dziękuję Grupie Foksal



Książkę przeczytałam w ramach następujących wyzwań:
Odnajdź w sobie dziecko (książka o piesku)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1 cm)
- 52 książki w 2015
oraz w ramach konkursu Zielono mi

poniedziałek, 23 lutego 2015

Sue Bentley, Niezwykły przyjaciel (Magiczny Kotek)

Autor: Sue Bentley
Tłumacz: Michał Zacharzewski
Ilustrator: Angela Swan
Tytuł: Niezwykły przyjaciel
Seria: Magiczny Kotek
Wydawca: Grupa Wydawnicza Foksal
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015
Ilość stron: 107
Wiek adresatów: 6 - 10 lat

    Czy może być coś gorszego niż złamana noga na początku wakacji, gdy mamy dziesięć lat? Dla Madzi oznacza to niemożność wyjazdu z najlepszą przyjaciółką na wieś, ale też brak możliwości korzystania z najlepszych atrakcji w mieście. Załamanej dziewczynce humor poprawia czarno-biały kotek, który  niespodziewanie pojawia się w życiu małej bohaterki.


    Płomyk nie jest zwyczajnym kotkiem. Jest magicznym, zwierzęcym księciem, dziedzicem Lwiego Tronu. By odzyskać siłą odebrany tron musi nabrać olbrzymiej, magicznej mocy. Może to osiągnąć tylko ukrywając się pod postacią zwykłego kotka. Właśnie w takiej postaci pojawia się w parku, w którym siedzi Madzia. Dziewczynka przygarnia kotka przez co zyskuje prawdziwego przyjaciela.

   To niewiarygodne, jak taka mała, puszysta kuleczka może odmienić życie dziecka. Madzia odżyła. Opieka nad kotkiem sprawiła, że dziewczynka już się nie nudziła, a złamana noga przestała jej doskwierać. Szybko okazało się, że te wakacje wcale nie będą takie złe. Madzia w krótkim czasie poznaje Helę, opiekującą się Burzą - magicznym pieskiem. Dziewczynki mogą teraz dzielić się swoimi tajemnicami, wspierać się i wspólnie spędzać lato.

   Dzieci w wieku młodszoszkolnym uwielbiają książki o zwierzątkach, a w szczególności o kotkach i pieskach. Tu mamy ich ulubionych bohaterów i szczyptę magii. Ponadto książka pokazuje jak rodzi się prawdziwa przyjaźń, daje nadzieję na poprawę sytuacji gdy jest nam źle, uczy wrażliwości i empatii oraz pozwoli choć częściowo zaspokoić potrzebę posiadania pupila.

   Duża, wyraźna czcionka ułatwia samodzielne czytanie młodszym uczniom. Prosty, przystępny język pomaga w zrozumieniu tekstu. Polskie imiona powodują, że przedstawiona w książce historia staje się bliższa czytelnikowi i łatwiej można się utożsamić z bohaterkami. Jestem przekonana, że książka spodoba się zarówno dziewczynkom, jak i chłopcom.

Za książkę dziękuję Agnieszce z Grupy Foksal



Książkę przeczytałam w ramach następujących wyzwań:
Odnajdź w sobie dziecko (książka o kotku)
- Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1 cm)
- 52 książki w 2015
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tytuły

1001 potwornych rzeczy do odnalezienia 5 sekund do io A jeśli ciernie... A między nami ocean... Adela Afryka Agnieszka opowiada bajkę Alicja Anielka Anioły powodzi Antek Apolejka i jej osiołek Apollo 11. O pierwszej podróży na Księżyc Aprilek Arcydzieła do kolorowania Atlas anatomiczny Australijczyk w Italii Awaria małżeńska Bajki od św. Mikołaja Baranek Bronek Basia i alergia Basia i podróż Basia i urodziny w muzeum Beki smarki pierdy czyli co się dzieje w moim ciele Beverly Hills Beverly Hills 90210 Bez przebaczenia Bliski Wschód Blondynka w Indiach Blondynka w Meksyku Bluszcz prowincjonalny Bogusia Boże Narodzenie. Kuchnia świąteczna Boże Narodzenie. Świąteczne dekoracje i smakołyki Cappuccino Chcę być jak agent Chleby bułki bułeczki Chory kotek Chuliganka Ciasta bez pieczenia od A do Z Ciekawość Ciotki Coolman i ja Cudaczek - Wyśmiewaczek Cudaki Opaki Cukierek dla dziadka Tadka Cukiernia w ogrodzie Czar miłości Czarodziejka Lili i świąteczna magia Czas w dom zaklęty Czerwone liście Córeczka tatusia Daleki rejs Dama Kameliowa Damą być. Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach Dania z piekarnika od A do Z Dekoracje na każdą okazję Dekorowanie potraw Disney:Kubuś Puchatek Do ostatniego tchu Dobra kuchnia od A do Z Dogonić rozwiane marzenia Dom nad Rozlewiskiem Dom nad klifem Dom z papieru Dorysowanki. Rozwijaj wyobraźnię Dotknąć prawdy Dotyk zła Drugi Drzazga Dwa pstryki techniki Dwie miłości Dwoje na wirażu Dylemat doktora Andersona Dziadek na huśtawce Dzidziuś. Niewielka książeczka o wielkiej stracie Dziedzictwo Dzielny Fryderyk Dziennik Cwaniaczka. Zapiski Grega Heffleya Dziewczynka z balonikami Dziwni klienci Dżunia Edward i jego wielkie odkrycie Facet z grobu obok Filip i najazd intruzów Fryckowe lato Gagi Gangu Purpurowej Ręki Galeria uczuć Gnój Grzech aniołów Grób rodzinny Gwiazd naszych wina Głos bez echa Hakus pokus Hania Humorek. Najfajniejsza na świecie Humorkowa Księga Kolorowanek i innych zabaw Henryśka drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie Herbata. Moc smaku i aromatu Hirameki Historia leśnych kochanków i inne opowiadania Historia pewnego statku. O rejsie Titanica Historia tajemniczego kucyka Hop siup Stokrotko I co teraz? Imię Twoje... Inspektor Kres i zaginiona Jajko z niespodzianką Jak Maciek Szpyrka z dziadkiem po Nikiszowcu wędrowali Jak krówka Stokrotka nauczyła się szanować przyrodę Jak pracuje Święty Mikołaj? Jak to ze lnem było Japońskie łamigłówki Jeż w grzybnym lesie Jeżynka nie chce się bawić Julka Julka Wróbel i przygoda ze świnką Język dwulatka Język niemowląt Kaprysy milionera Kasia i Grześ Kasia i Kubuś. Urodziny taty Kasia i Zosia Klub Przyjaciół Kobieta niespodzianka Kochaj i jedz Brazyliszku Kolorowanka Motyle Konik polny Kora Kołysanka dla Rosalie Kradzież nad Niagarą Kronika ślubnych wypadków Król złodziei Księga motyli Księżniczka Amelia i jej pies Księżniczka Julka i jej kucyk Księżniczka Lena i jej chomik Księżniczka Zosia i jej kot Księżniczka i wszy Kto się śmieje ostatni Kto wiatr sieje Kubuś Puchatek Kwiaty na poddaszu Kwitnący krzew tamaryszku Labirynt kłamstw Lasy w płomieniach Lato szczupaka Letni kiermasz Lew Czarownica i Stara Szafa Lewandowski. Wygrane marzenia Lidka Listy Lodowa pułapka Los utracony Madzia syrenka Magia świąt. Tradycyjne przepisy kulinarne i świąteczne ozdoby Magiczna cukiernia Magiczna gondola Maksio ma kłopoty Malowany ul Malownicze Marina Martynka i Gwiazdka Mała szansa Mały Książę Michał Jakiśtam Miecz króla Szkocji Miłość nad Rozlewiskiem Moje wypieki i desery Moralność pani Piontek Mordercza gra Motyle Muszka która nie umie latać Mój pies Bezdomny Na boisku Na krawędzi Na zakręcie Na łeb na szyję Narzeczone lorda Ravensdena Natalii 5 Nic nie trwa wiecznie Niechciana prawda Niezwykły przyjaciel Noc kosa Nowy początek O Bogince Jemiole O Janku co psom szył buty O psie który jeździł koleją Obudzić szczęście Ogon Kici Ogród cieni Ogród czasu. Artystyczna kolorowanka Oplątani Mazurami Opowieść niewiernej Opowieść wigilijna Osaczona Ostateczny cel Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie P.Rosiak (nie) daje się czarnej śmierci P.Rosiak i czadowe majtki P.Rosiak i kupa śmiechu P.Rosiak i zabójczy bąk P.Rosiak superbohaterem Pamiętne lato Pampilio Pan Jaromir na tropie klejnotów Pan Soczewka na dnie oceanu Parasol Pensjonat Marzeń Pewnej wrześniowej niedzieli Pierrota bolą kopytka Pierwsza na liście Pierwsze światła poranka Pierwszy raz Pierwszy wiosenny dzień Pies i kot w leśnym zakątku Pieśń o poranku Piątkowska Renata Pięćdziesiąt twarzy Greya Po prostu bądź Pocałunek śmierci Pocztówka z Toronto Pod ziemią w Villette Pokuta Polka Pollyanna Powroty nad Rozlewiskiem Powrót do Lwowa Prawdziwy cud Projekt matka Przygody Małego Wodnika Przyjaciółki na zawsze Puchatkowe zabawy Pudełko ze szpilkami Płatki na wietrze Płomienie śmierci Quilling. Cuda z papieru Radek Szkaradek. Bekanie! Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne Rekin Śmieszek Rozmowy Rzepka Rękawiczka Sałatki od A do Z Sieroce pociągi Single Siostry Pancerne i pies Siostrzyczka Sklepik z Niespodzianką Skrawek nieba Smak kamienicy Smak nadziei Spotkanie nad jeziorem Sprawa tchórzliwego dezertera Sprawa trzech desperado Strachozagadki Szkolna wycieczka Szkolne czary Szkoła żon Sztuka uprawiania róż z kolcami Sztuka wyboru Szukając misia Szybko i zdrowo od A do Z Słodki świat Julii Ta druga Tajemnica Black Rabbit Hall Tajemnica Namokniętej Gąbki Tajemnica bzów Tajemnica drewnianej sowy Tajemnica gangu niebieskich Tajemnica kina Tajemnica mumii Tajemnica szafranu Tajemnica zwierząt Tajemnica śnieżnego potwora Tajemnice Luizy Bein Tak miało być Teodor rusza z pomocą Tilly Towarzyszka Panienka Trzy oblicza pożądania Ulica Rajskich Dziewic Ulotne chwile szczęścia Uśmiech niebios W blasku miłości W kajdankach namiętności W proch i pył W świecie wiatru i wierzb. Wyznania chińskiej kurtyzany Wakacyjna opowieść Wesołe wierszyki Widok z mojego okna Widok z mojego okna. Przepisy nie tylko na życie Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia Wielka księga. Hania Humorek Wiersze dla dzieci Wiśniowy Klub Książki Wróć Alfiku! Wszystkie chwyty dozwolone Wszystkie kłamstwa Wszystko inne poczeka Wymarzony czas Wymarzony dom Wymarzony koncert Wyprawa na biegun Wyspa dla dwojga Z tęsknoty za Judy Za króla Piasta Polska wyrasta Zabawki z fantazją. Pomysły na cały rok Zabawy plastyczne dla dzieci Zabawy z mamą. Książka dla rodziców i dzieci Zagadka dna morskiego Zagadka hien cmentarnych Zagadka salamandry Zagadka zegara maltańskiego Zagadki przeszłości Zagubiona w śniegu Zając zostaje! Zakład o miłość Zamek z piasku Zamieniec Zanim nadejdzie ciemność Zapach lawendy Zapiski (pod)różne Zasupłana historia Zima Sapcia i Pufcia Zimowa przygoda Znikające wrotki Znikający króliczek Zorkownia Zosia Ernest i ktoś jeszcze Zośka Bohaterka Zośka Wspaniała Zuzanna Zuźka D. Zołzik nie jest złodziejką Zwykły człowiek Łatwe zupy Śladem zbrodni Ślady krwi Ślub Ślubna przygoda Ślubny kontrakt Żegnaj szkoło - na zawsze Żona_22 Życie z drugiej ręki

Literatura (wg Katalogu Biblioteki Narodowej):

Źródło książki: