Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn micelarny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn micelarny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 czerwca 2015

Moc kosmetyków na lato, czyli nowa gazetka z Biedronki!

Nowa gazetka Moc kosmetyków na lato pojawiła się idealnym momencie! Akurat skończyło mi się kilka produktów, więc czas na nowe. Ostatnio rzadko eksperymentuję i sięgam po sprawdzone kosmetyki. Tak też jest tym razem. Link do gazetki: KLIK


Garnier, Płyn micelarny 3 w 1 [recenzja]

Z tym płynem micelarnym chyba każdy miał już kontakt. Do mojej łazienki trafił ponad rok temu i od tego czasu wracam do niego dość regularnie. Oceniłam go na mocną czwórkę z plusem. Jest dobry i sprawdza się przy codziennym demakijażu. Niewątpliwą zaletą jest stosunek pojemności do ceny. Za 400 ml zapłaciłam 12,49 zł, co czyni go bardzo opłacalnym. Jeśli jeszcze ktoś nie zna tego produktu to warto wypróbować. W razie rozczarowania można zużyć jako tonik. Polecam! :-)


Lirene, Peeling enzymatyczny 

Ten peeling kupiłam pierwszy raz przypadkiem ponad dwa lata temu. Wpisał się na stałe do mojej kosmetyczki. Jestem zwolenniczką zdzieraków. Lubię jak peeling ma moc, więc sama jestem zaskoczona faktem, że zostałam fanką peelingu enzymatycznego! Ale jest świetny! Gęsty, skoncentrowany i niesamowicie wydajny. Złuszcza, oczyszcza i na długo pozostawia odświeżoną skórę. Na dodatek świetnie pachnie, więc stosowanie go to prawdziwy relaks. Polecam! Cena 9,89 zł/75 ml.


Garnier, Żel do twarzy odblokowujący pory

W okresie letnim stawiam na porządne oczyszczanie skóry twarzy. Upał, kurz i nadmierne wytwarzanie sebum sprawiają, że trudno o uczucie czystości. Ale z tym żelem jest to możliwe. Działanie oczyszczające tego żelu jest bardzo mocne, dlatego polecam go wyłącznie posiadaczkom skóry tłustej lub mieszanej. Przez swoje właściwości antybakteryjne działa delikatnie osuszająco i zapobiega tworzeniu się niedoskonałości. Pozostawia skórę świeżą i czystą na długi czas. Cena 9,99 zł/200 ml.


Fa, Żel pod prysznic

Marka Fa to trochę taki powrót do przeszłości. Kiedyś oznaka luksusu, teraz kosmetyki trochę zapomniane. Ja jednak z sentymentu lubię wracać do tych żeli pod prysznic. Konsystencja żeli jest gęsta i dzięki temu są wydajne. Największym atutem są soczyste owocowe zapachy, które idealnie sprawdzą się latem. Dobrze się pienią i nie wysuszają skóry. Cena 4,89/250 ml.


 No i standardowo już płatki kosmetyczne Carea w trójpaku za 5,99 zł, więc opłacalnie!


A Wy się na coś skusiłyście? :)


czwartek, 3 lipca 2014

Biedronka rządzi! ;-)

Biedronka rządzi i pozytywnie zaskakuje! W sumie klienci są już chyba przyzwyczajeni do różnych akcji tematycznych i cyklicznych promocji. Zawsze ich wypatruję! Nie inaczej jest z ofertą kosmetyczną. Faktem jest, że sporo marek kosmetycznych się powtarza albo wręcz nieustannie pojawiają się te same kosmetyki... Czasami jednak Biedronka wychodzi przed szereg. Tak jest w przypadku aktualnej gazetki promocyjnej Lato w kosmetyczce, która obowiązuje od dzisiaj. A jeśli dołożyć do tego wszystkiego możliwość płatności kartą to Biedronka jeszcze bardziej zyskuje w moich oczach! Nareszcie! :-)

Oferta promocyjna Lato w kosmetyczce KLIK

Jak u większości z Was moim głównym celem zakupów był suchy szampon od Batiste (10,99 zł/200 ml). Zrobiłam spory zapas, ale tylko dlatego, że cena jest niezwykle niska! Tylko raz udało mi się nabyć ten szampon w podobnej cenie w Aptece Gemini. Miałam okazję wypróbować już większość wersji zapachowych [recenzja]. Tym razem wybrałam Blush, Wild, Tropical i Fresh.



Od dłuższego już czasu płyn micelarny z Be Beauty jest niezwykle popularny. Tani, wydajny i po prostu dobry [recenzja]. Tym razem pojawiły się dwie nowe wersje - łagodząca dla cery suchej i wrażliwej oraz matująca dla skóry mieszanej i tłustej. Płyn micelarny zużywam w szybkim tempie, więc wzięłam na spróbowanie obie wersje (7,99 zł/400 ml). Sprawdzę je na pewno! :-)



Dorwałam także dwa zestawy - szampon plus odżywka z Ultra Doux od Garniera (9,99 zł/zestaw). Wersję z olejkiem eterycznym z rozmarynu i liściem oliwnym znam i lubię. Ten zapach jest bardzo charakterystyczny, ale niesamowicie mi się podoba. W ciemno zdecydowałam się jeszcze na zestaw o zapachu mango i kwiat tiare. Jestem ciekawa, jak się sprawdzi...



Ostatnim spontanicznym zakupem są sandały na koturnie (32,99 zł). Są całkiem fajne :-)



Żeby nie było, że tylko do Biedronki chodzę... PoloMarket też jest fajny! Co jakiś czas pojawiają się kosmetyki różnych marek. Tym razem jest to Uroda. Wybrałam mleczko oraz tonik Melisa (5,99 zł/200 ml) plus krem do rąk (3,49 zł/75 ml). Polecam!



Byłyście w Biedronce? Na co się skusiłyście?


niedziela, 6 kwietnia 2014

Garnier, Płyn micelarny 3 w 1

Często i gęsto kupuję płyny micelarne. Stanowią one podstawę mojego demakijażu. Mam już swojego faworyta i ulubieńca, ale cały czas szukam tańszego i łatwo dostępnego zamiennika. O płynie micelarnym od Garniera jest głośno od jakiegoś czasu... Nie kusił mnie szczególnie, ale kiedy trafiłam na niego w Biedronce to jakoś tak automatycznie powędrował do mojego koszyka. Było to tak spontaniczne, że nawet nie pamiętam już za dobrze ceny, ale kojarzy mi się, że płaciłam około 12 lub 13 złotych. Świetna cena biorąc pod uwagę dużą pojemność płynu. Według producenta 400 ml ma wystarczyć na 200 zastosowań. Ja nigdy nie wpisuję się w schematy, zatem już Wam mogę napisać, że mi oczywiście na tyle nie wystarczył. ;-)


Płyn micelarny Garnier przyciąga wzrok estetyczną i ładną butelką. Mimo sporej pojemności opakowanie jest smukłe i poręczne. Otwór butelki nie jest za duży i dzięki temu łatwo dozować odpowiednią ilość produktu. Kosmetyk jest bezzapachowy. Ma za zadanie usuwać makijaż, oczyszczać i koić skórę. Aktualnie jest to mój codzienny płyn do demakijażu. Radzi sobie z tym zadaniem raz lepiej, a raz gorzej. Na pewno perfekcyjnie oczyszcza twarz. Wodoodporny podkład i puder znika w szybkim tempie. Gorzej radzi sobie ze zmyciem makijażu oczu w momencie, kiedy zastosuję eyeliner i tusz do rzęs. Wtedy konieczne jest zużycie kilku płatków kosmetycznych. Muszę też lekko potrzeć oczy, żeby były całkowicie czyste. Opłaca się przyłożyć do tego zadania, ponieważ rano nie budzę się efektem pandy pod oczami. Zdarzało mi się mieć już takie oszukańcze płyny, gdzie wieczorem oko było idealnie czyste, a rano budziłam się z czarnymi podkowami. Grrr! Masakra...


Płyn był testowany dermatologicznie i okulistycznie. Myślę, że nadaje się do pielęgnacji cery wrażliwej. Jest bardzo delikatny, bo nawet wtedy, kiedy dostał mi się do oczu, nic nie szczypało. Nie podrażnia, ani nie zostawia żadnej lepkiej warstwy. Świetnie sprawdza się jako tonik. Mimo kilku potencjalnych zapychaczy w składzie, nie robi krzywdy mojej tłustej skórze. Po użyciu cera jest oczyszczona, odświeżona i ukojona. Nie zauważyłam, żeby płyn wysuszał albo w jakikolwiek inny negatywny sposób wpływ na moją twarz. Nie mam też zastrzeżeń co do wydajności, chociaż obietnice producenta są lekko na wyrost. Z racji tego, że to produkt drogeryjny jest łatwo dostępny. Można go kupić w drogeriach, a aktualnie także w Biedronce. Nie wiem, czy będzie w stałej ofercie, ale u mnie nadal stoi sporo butelek. Warto polować na promocję, gdyż standardowa cena tego płynu to około 20 złotych. W Super-pharm bywa dostępny w super cenie 9,99 złotego, czyli praktycznie o połowę taniej.


Płyn jest bardzo podobny do swojego starszego brata Ideal Soft marki L'Oreal [recenzja]. Mam wrażenie, że tamten płyn radził sobie trochę lepiej z demakijażem oczu, ale był zdecydowanie mniej wydajny. Płyn micelarny od Garniera oceniam na solidną czwórkę z plusem. W tej kategorii cenowej to jeden z lepszych płynów na rynku. Chętnie jeszcze do niego wrócę...

Próbowałyście już ten płyn od Garniera? Sprawdził się u Was?


czwartek, 10 października 2013

Hej ho, do Biedronki by się szło ;-)

By się szło, ale już nie muszę! Od dzisiaj obowiązuje kolejna gazetka kosmetyczna - LINK.
Normalnie z samego rana pognałabym na zakupy, ale tym razem nie muszę. 
W mojej Biedronce zrobili psikusa i wszystkie kosmetyki pojawiły się już dzień wcześniej. 
Mam już wszystko co planowałam kupić!


 Po pierwsze pojawił się płyn micelarny z edycji limitowanej w dużej butelce o pojemności 400 ml w cenie 7,99 zł!
Świetna okazja! Według mnie ten płyn jest bardzo dobry i naprawdę warto go kupić. Moja recenzja - KLIK.



Były już rosyjskie i ukraińskie kosmetyki do włosów, a teraz czas na bułgarskie!
O marce DeBa zrobiło się głośniej za sprawą sierpniowego ShinyBox, gdzie znalazł się balsam do rąk.
Krem do rąk jest boski! Liczę na to, że te szampony również będą fajne! Jeśli nie to zużyję do mycia pędzli.
Za 400 ml szamponu płacimy tylko 5,99 zł! Z czterech dostępnych rodzajów skusiłam się na trzy.



 DeBa, Bio Vital, Szampon nadający połysk



  DeBa, Bio Vital, Szampon zwiększający objętość



  DeBa, Bio Vital, Szampon odżywczy oraz rewitalizujący




Kupiłam także dekoracyjny odświeżacz powietrza z Brait (8,99 zł) o zapachu Lotus Flower. Wygląda uroczo!


Wybieracie się na zakupy do Biedronki?

piątek, 13 września 2013

L'OREAL, IDEAL SOFT, OCZYSZCZAJĄCY PŁYN MICELARNY


L'OREAL, IDEAL SOFT, OCZYSZCZAJĄCY PŁYN MICELARNY

Oczyszczający Płyn Micelarny Ideal Soft to minimalistyczna, hipoalergiczna formuła, zawierająca delikatne aktywne substancje oczyszczające, które rozpuszczają zanieczyszczenia dla idealnego demakijażu, bez konieczności spłukiwania i pocierania. Technologia łagodności „łagodzi” suchą skórę, przywraca jej optymalny komfort i miękkość. Płyn micelarny szybko usuwa makijaż, działając jak oczyszczający magnes na powierzchni skóry. Usuwa nadmiar sebum i zanieczyszczenia, nie roznosząc ich po twarzy. Skóra jest gładka, odświeżona i stonizowana. Nie zawiera alkoholu. Bezzapachowy. Hipoalergiczny. Odpowiedni dla skóry wrażliwej.

SKŁAD:
 Aqua (Water), Hexylene Glycol, Glycerin, Poloxamer 184, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Polyaminopropyl Biguanide.


Ostatnio pielęgnacja mojej cery jest bardzo ograniczona. Z powodu braku czasu skupiam się głównie na podstawowych czynnościach. Na pierwszym miejscu zawsze stoi solidny demakijaż i oczyszczanie skóry. Zazwyczaj wykonywałam te czynności przy pomocy co najmniej dwóch różnych kosmetyków. Teraz dominuje płyn micelarny za pomocą którego szybko i skutecznie mogę oczyścić twarz. Nowość od L'Oreal bardzo mnie zaciekawiła, gdyż od dłuższego czasu testuję różne micele.


Opakowanie płynu jest proste i poręczne, jednak dość trudno dozuje się odpowiednią dawkę przez co wydaje się, że produkt jest mało wydajny. Płyn bardzo dobrze radzi sobie z demakijażem. Oczy zmywam przy pomocy dwóch płatków. Wystarczy kilkadziesiąt sekund, aż makijaż zostanie rozpuszczony. U mnie są to standardowo cienie, kredka i tusz do rzęs. Nie używam kosmetyków wodoodpornych, więc nie wiem, czy sobie z nimi radzi. Ważne, że płyn nie szczypie w oczy, ani ich nie podrażnia. Równie dobrze radzi sobie z oczyszczaniem skóry twarzy. Nie zostawia po sobie lepkiego filmu, a skóra jest stonizowana i odświeżona. Płyn dedykowany jest cerze suchej i wrażliwej. Ja mam tłustą i także świetnie się sprawdza. Nie uczula, nie wysusza, ani nie zapycha skóry. Jest bezzapachowy i ma krótki skład. Obietnice producenta zostały spełnione. Na dodatek płyn micelarny jest łatwo dostępny i tani (w promocji już za około 10 zł). Warto spróbować, bo można się miło zaskoczyć :-)

Znacie już ten płyn micelarny? Lubicie?

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Be Beauty, Płyn micelarny z Biedronki

O tym płynie micelarnym słyszeli już chyba wszyscy! Ja najpierw długo wypatrywałam go na sklepowych półkach, a kiedy już się pojawił nadal omijałam. Aż blogi zalała fala pozytywnych recenzji, no i miesiąc temu pękłam. Przy okazji zakupów spożywczych wrzuciłam jedną butelkę do koszyka. Zakup ten absolutnie nie uderza po kieszeni. Za 200 ml produktu zapłaciłam 4,49 zł (cena ta waha się o kilka groszy). W każdym razie za mniej, niż piątaka dostajemy płyn micelarny. Podeszłam do niego ostrożnie. Trochę się bałam podrażnienia. Ja płynów micelarnych używam głównie do demakijażu oczu. Mój makijaż nie jest jakiś skomplikowany - baza, cienie, kredka, liner i tusz do rzęs. Taki standard bez kosmetyków wodoodpornych, jednak już przekonałam się o tym, że nie każdy płyn micelarny radzi sobie z tym zestawem. Płyn z Be Beauty pozytywnie mnie zaskoczył. Przede wszystkim nie szczypie w oczy! Nie podrażnia, ani nie zostawia mgły na oczach, co jest dla mnie bardzo ważne. Radzi sobie świetnie z demakijażem. Przy użyciu dwóch płatków kosmetycznych pozbywam się wszystkiego z oczu. Bałam się, że to będzie pozorne zmywanie, jednak nie. Ten płyn wszystko dokładnie usuwa! Radzi sobie także z makijażem na twarzy, ale płyn trochę się pieni i przez to zostawia na buzi lepką warstwę. Na oczach nie odczuwam żadnych niedogodności. Nie będę też oceniać wydajności, bo zużywam tego płynu stosunkowo mało, jak to przy oczach. Opakowanie jest dość wygodne, chociaż trzeba uważać przy aplikowaniu na płatek, bo można wylać zbyt dużo. W każdym razie jest to produkt godny uwagi! Jeśli jeszcze nie znacie to naprawdę warto kupić i spróbować.


Przetestowałam już trochę płynów micelarnych. Co jakiś czas kupuję inny, ale i tak potem wracam do tego co sprawdzone. 
Mój osobisty ranking wygląda następująco...

Pierwsze miejsce bezsprzecznie zajmuje Bioderma, Sensibio [RECENZJA]
Jednak jest dość drogi i teraz jego miejsce na stałe zajmie płyn BeBeauty z Biedronki.

Tych płynów nie polecam ze względu na słabe zmywanie makijażu:
Bourjois, Eau Micellaire Demaquillante [RECENZJA]
Perfecta, Oczyszczanie, Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu [RECENZJA]
Corine de Farme, Płyn micelarny do demakijażu oczu [RECENZJA]
 
Natknęłam się też na płyny po których szczypały mnie oczy, więc całkowita dyskwalifikacja:
Oeparol Hydrosense, Płyn micelarny do demakijażu [RECENZJA
Flos-lek, Płyn micelarny do skóry wrażliwej [RECENZJA]



A Wy macie swój ulubiony płyn micelarny?

piątek, 29 marca 2013

Demakijaż z Flos-lek

Flos-lek, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu


Ten dwufazowy płyn do demakijażu oczu bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Warstwy po wstrząśnięciu szybko mieszają się ze sobą. Zapach neutralny i słabo wyczuwalny. Płyn barwi płatek na niebiesko i jest lekko tłusty. Wystarczy na krótki czas przyłożyć płatki kosmetyczne do oczu i makijaż zostaje rozpuszczony. Nawet ten wodoodporny ekspresowo zostaje usunięty. Nic nie szczypie i nie podrażnia. Płyn pozostawia skórę lekko natłuszczoną, ale nie lepką. Nie ma mowy o efekcie pandy po przebudzeniu. Nie mam mu nic do zarzucenia. Podoba mi się też patent zastosowany w tej butelce, gdzie płyn wydobywa się po przekręceniu nakrętki. Dzięki temu dozowanie jest łatwe i można panować nad wydajnością. Szczerze mówiąc jest to jeden z lepszych płynów do demakijażu oczu i zapewne kupię go ponownie.



Flos-lek, Płyn micelarny do skóry wrażliwej


Pierwsze na co zwróciłam uwagę to zapach. Dość mocny i charakterystyczny. Kojarzy mi się z apteką i jakimiś lekarstwami. Raczej nie jest to przyjemna woń. Przetestowałam go przy demakijażu oczu. Niestety, w tej roli nie sprawdza się najlepiej. Po pierwsze słabo zmywa, a po drugi szczypie mnie w oczy! Nie sądziłam, że to będzie miało miejsce, skoro produkt jest hipoalergiczny i kierowany do skóry wrażliwej. Jednak nie skreśliłam tego płynu i stosuję go do demakijażu twarzy. Tutaj już nie podrażnia skóry. Idealnie przygotowuje ją pod dalsze oczyszczanie. Ładnie zmywa makijaż, ale tak jak producent sugeruje trzeba czynność powtarzać kilka razy, aż płatek będzie ostatecznie czysty. Opakowanie jest wygodne i nie mam mu nic do zarzucenia. W ogólnym rozrachunku ten płyn micelarny jest przeciętny i nie kupiłabym go ponownie.


Znacie któryś z tych produktów? Czytałam sporo negatywnych opinii na temat tego pierwszego płynu. 
Jestem w szoku, że tak wiele osób on podrażnia. Mi bardzo się spodobał, ale widocznie to kwestia indywidualna.

środa, 19 września 2012

Corine de Farme, Płyn micelarny do demakijazu oczu

Płyn micelarny do demakijażu oczu polecany nawet do oczu wrażliwych i dla osób noszących szkła kontaktowe. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu i nie powoduje podrażnień. 
Testowany pod kontrolą dermatologiczną i okulistyczną.

97 % naturalnych składników
  • Hipoalrgiczny
  • Bez alkoholu
  • Bez parabenów
  • Bez barwników
  • Z wyciągiem z Piwonii o właściwościach kojących podrażnienia
  • Bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe

Ucieszyłam, kiedy do testów dostałam taki oto płyn micelarny przeznaczony do demakijażu oczu. Ja od dawna zmywam makijaż oczu za pomocą płynów micelarnych, więc jakoś tak wewnętrznie byłam przekonana, że ten na pewno super się sprawdzi, skoro jest dedykowany wyłącznie do oczu. 


Niestety jestem rozczarowana, ponieważ płyn bardzo słabo zmywa makijaż. Dodam, że maluję się codziennie, ale mój makijaż oka nie jest jakiś skomplikowany. To zazwyczaj baza, dwa kolory cieni, kredka lub liner i tusz do rzęs. Wszystko niewodoodporne. Ten płyn teoretycznie ładnie ściera pierwszą warstwę makijażu. Kiedy trochę potrzemy to zmywa jeszcze bardziej. Ale po kilku płatkach, kiedy już ma się wrażenie czystego oka zazwyczaj przystępuję do dalszego mycia buzi. I wtedy okazuje się, że zwykły żel do mycia buzi lub hydrolat rozpuszcza z moich oczu jeszcze pozostałości kredki, czy tuszu, co daje efekt pandy. Ten płyn micelarny jest po prostu nieskuteczny...


Płyn ma funkcjonalny aplikator przez który według mnie wylewa się trochę zbyt duża ilość płynu. Sam płyn micelarny delikatnie pachnie i jest bardzo łagodny. Nie szczypie, nie piecze, nie klei się, nie pozostawia żadnej warstwy, nie wysusza. Ale niestety, żeby dobrze zadziałał konieczne jest zużycie kilku płatków kosmetycznych, tarcie oczu, a  i to niestety nie gwarantuje pełnego demakijażu oczu.

czwartek, 16 sierpnia 2012

Oeparol Hydrosense, Płyn micelarny do demakijazu

Linia Oeparol® Hydrosense - skóra odwodniona, wrażliwa.

Odpowiedni poziom nawilżenia jest podstawą utrzymania skóry w dobrej kondycji i zapewnienia jej prawidłowego funkcjonowania. Skóra zawiera ok. 70% wody w najgłębszych warstwach i ok. 13% w wierzchniej warstwie rogowej. Jeśli zawartość wody w warstwie rogowej spadnie poniżej tego poziomu, skóra staje się sucha, mniej elastyczna i jędrna.

Zaburzeniu ulega również proces złuszczania martwych komórek naskórka, przez co skóra zaczyna się łuszczyć i staje się podrażniona. Dlatego tak istotne jest dostarczenie skórze składników, które odbudowują i utrzymują właściwe nawilżenie w naskórku.

Oeparol Hydrosense, Płyn micelarny do demakijażu

Formuła micelarna szybko i dokładnie usuwa makijaż twarzy i oczu. Idealnie oczyszcza skórę i zapobiega podrażnieniu i przesuszeniu naskórka. Po zastosowaniu skóra jest miękka, nawilżona i ukojona. Dzięki łagodnym substancjom oczyszczającym, preparat nie powoduje zaczerwienień i zapewnia skórze uczucie komfortu.


Jestem bardzo wymagająca w kwestii płynów micelarnych, ponieważ głównie służą mi do demakijażu oczu i wstępnego oczyszczania buzi. Pod względem praktycznym płyn jest wygodny i butelka spełnia swoją rolę w sposób prawidłowy - nic się samo nie otwiera, nadmiernie nie wylewa... Wydajność także oceniam bardzo wysoko. Ale to są sprawy pośrednie... Co do samego płynu mam mieszane uczucia. Zmywa makijaż bardzo dobrze i pod tym względem dość pozytywnie mnie zaskoczył, jednak nie jest idealnie ;-) Kosmetyk bardzo intensywnie pachnie i przez to nie zostawia wrażenia czystości. Dodatkowo w moim przypadku pojawiło się lekkie pieczenie okolic oczu, a przecież jest to preparat skierowany do skóry wrażliwej... Nie jest to mocne pieczenie i nie pojawia się żadne podrażnienie, ale powoduje to dyskomfort. Po zastosowanie skóra nie lepi się. Płyn nie zapycha i nie wysusza. Oczyszczanie - tak, komfort - nie... Tym samym niestety nie polecam!


sobota, 9 czerwca 2012

Bourjois, Eau Micellaire Demaquillante

Może zacznę od tego, że jestem fanką płynu micelarnego z Biodermy - moja recenzja TUTAJ. Jednak zasadniczym minusem Biodermy jest wysoka cena. Usilnie zatem poszukuję tańszego odpowiednika. Tyle dobrego słyszałam o Wodzie micelarnej do demakijażu twarzy i oczu z Bourjois, że postanowiłam spróbować i pośpiesznie kupiłam nie czekając nawet na promocję ;-) No i cóż...


Nie podoba mi się to opakowanie. Pominę już tą specyficzną kulkę na nakrętce, bo ani to wygodne, ani ładne... Choćbym nie wiem jak się starała to za każdym razem wylewa się zbyt duża ilość płynu! Denerwuje mnie to, bo przez to zasadniczo spada wydajność tego produktu... No ale dobra. Pozostańmy przy wersji, że jestem ułomna i z własnej winy źle operuję tym opakowaniem ;-) Pozostaje inny minus, który zdecydowanie bardziej mi przeszkadza. Czuję się oszukiwana! Może powinnam na wstępie napisać, że ja tego płynu używam głównie do demakijażu oczu. No i według mnie ten micel jest oszustem! Zazwyczaj wydaje mi się, że perfekcyjnie zmył makijaż, płatek kosmetyczny jest czysty jak łza, więc pełen zachwyt... Ale w momencie, kiedy zaczynam myć twarz żelem okazuje się, że na oczach nadal są resztki makijażu! Ba, zdarza się, że dopiero rano budzę się z pandą i jest to najlepszy dowód na to, że ten micel nie do końca zmywa makijaż. Nie wiem ile płatków kosmetycznych i jak długo musiałabym pocierać oczy, żeby przy pomocy tego płynu okolica oczu była faktycznie czysta ;-) Z tego co czytałam nie tylko ja obserwuję coś takiego... Wizualnie oczy są dobrze oczyszczone, a potem okazuje się, że to było złudne zjawisko. Coś niebywałego!


Pewnie narażę się tą opinią, ale niestety tak oceniam ten płyn micelarny. Oczywiście ma on dużo zalet, ponieważ jest delikatny, nie podrażnia, nie szczypie oczu i jest tani. Ale fakt, że nie oczyszcza w pełni, pozostawia lepiącą się warstwę oraz jest średnio wydajny stawia go w czołówce bardzo przeciętnych płynów micelarnych. Niestety, dla mnie nie jest to tańsza alternatywa Biodermy, a szkoda, bo naprawdę chciałam, żeby tak było... Wiem, że ten płyn zdobył rzesze fanek! Mnie NIE :-)

wtorek, 8 listopada 2011

Bioderma, Sensibio H2O

Ten płyn micelarny zdecydowanie zasługuje na osobny wpis. Nie wyobrażam sobie mojej codziennej pielęgnacji bez tego kosmetyku i nie spotkałam jeszcze lepszego produktu do demakijażu oczu. Bioderma jest dla mnie mistrzowska! Kto nie zna, niech szybko się zapozna...


Z wielką przyjemnością zmywam tym płynem makijaż. Zazwyczaj wykorzystuję go tylko do zmywania makijażu z oczu. Radzi sobie z tym świetnie, niezależnie od tego, czy był to makijaż lekki, czy też mocny. Zawsze daje rade! Wystarczy tylko nasączony płatek przyłożyć do oczu. Nie trzeba mocno pocierać. Jest bardzo wydajny i naprawdę niewiele go trzeba do demakijażu. Płyn ma neutralny zapach, nie podrażnia, nie uczula, nie wysusza, nie szczypie w czy. Nie zostawia na twarzy żadnego filmu. Daje niesamowite uczucie czystości i oczyszczenia. Podsumowując - ten płyn jest rewelacyjny i moim zdaniem nie ma dużej konkurencji. Warto spróbować!


Bardzo cenię ten płyn micelarny, jednak ze względu na dość wysoką cenę staram się znaleźć tańszy odpowiednik. Na chwilę obecną wydaje mi się to dość trudnym zadaniem i wręcz niemożliwym... Może Wy mi coś polecicie? Jaki jest Wasz ulubiony płyn micelarny?

Na półkach w drogerii jest dość szeroki wybór... Skuszona niską ceną wybrałam Płyn micelarny Perfecta Oczyszczanie z Dax Cosmetics. Niestety jestem totalnie zawiedziona i rozczarowana tym produktem... Ma dziwny zapach, ale ogólnie można to jakoś przeboleć i nie zwracać na to uwagi. Ma złe opakowanie, bo wylewa się z niego za dużo produktu przez co płatek jest wręcz mokry, zamiast być tylko zwilżony. No i na koniec najważniejsze - bardzo słabo zmywa makijaż. Oczy to wręcz rozmazuje. Potrzeba bardzo wielu płatków, a i tak ostatecznie makijaż nie jest do końca zmyty. Na dodatek czasami po jego użyciu oczy zachodzą mi mgłą, a to już go dyskwalifikuje całkowicie. Nie jestem z niego zadowolona. Koło Biodermy to on nawet nie stał...